Instrumenty rezonansu jądrowego o natężeniu pola 9.4 Tesli są o tyle niefortunne, że najbardziej popularny nuklid węgla C13 w polu magnetycznym o tym natężeniu rezonuje z częstotliwością ~100 MHz, czyli tak jak cholerne pasmo radiowe UKF Także detektor spokojnie “zbiera” modulacje z programów radiowych
W linii prostej 503 mile z uwzględnieniem krzywizny Ziemi.
No i bardzo dobrze, bo w GUM (Główny Urząd Miar)jest bardzo czuły magnetometr. Z odległości kilometra wykrywa pole wytwarzane przez ruszające tramwaje.
Polon napisał(a): To jest dość leciwy instrument z Oxfordu, 9.4 Tesli i do tego nieekranowany. Czyści pamięci USB i inne karty z 5 metrów. Dodatkowo niszczy też magnetyczne czytniki biletów miesięcznych
To jest dość leciwy instrument z Oxfordu, 9.4 Tesli i do tego nieekranowany. Czyści pamięci USB i inne karty z 5 metrów. Dodatkowo niszczy też magnetyczne czytniki biletów miesięcznych
Komentarze 16
To nie było śmieszne.
To było strasznie śmieszne. Wciąż pękam ze śmiechu.
W linii prostej 503 mile z uwzględnieniem krzywizny Ziemi.
No i bardzo dobrze, bo w GUM (Główny Urząd Miar)jest bardzo czuły magnetometr.
Z odległości kilometra wykrywa pole wytwarzane przez ruszające tramwaje.
Daleko od Warszawy?
W linii prostej 503 mile z uwzględnieniem krzywizny Ziemi.
To jest dość leciwy instrument z Oxfordu, 9.4 Tesli i do tego nieekranowany. Czyści pamięci USB i inne karty z 5 metrów. Dodatkowo niszczy też magnetyczne czytniki biletów miesięcznych
Daleko od Warszawy?