02-04-2015 19:23
Tytuł: Rybak islandzki
Stary kuter rybacki,być może faktycznie pochodzenia islandzkiego jak w tytule,odpoczywa od dłuższego czasu w gdańskiej przystani jachtowej na Szafarni.Może ktoś bardziej obeznany z budownictwem okrętowym pomoże ustalić pochodzenie statku.Praktica Super TL1000+Rubimat 3.5/25
Komentarze
kowal331
Dziękuję za wyjaśnienie pochodzenia kutra.Od początku wydawał mi się nietutejszy,wyglądający na Skandynawa.
Dodano: 11 lat temu
pak
To drewniany kuter Incentive ze Szkocji.
Dodano: 11 lat temu
DAAD
Przyznam się ze skruchą, że książka stoi na półce za moimi plecami.
Męczę od zeszłego roku nawigację morską Jurdzińskiego.
I będę męczył ale już na wodzie.
Męczę od zeszłego roku nawigację morską Jurdzińskiego.
I będę męczył ale już na wodzie.
Dodano: 11 lat temu
Polon
Drogi DAAD, w Polsce mam egzemplarz po polsku i chętnie Ci go prześlę do poczytania po przylocie latem. Autor krytycznie analizuje współczesne formuły pomiarowe jachtów regatowych pod kątem dzielności morskiej itd...
Na jachcie, latem, fantastyczna lektura.
Andrzej Skrzat to świetny konstruktor. Jak byłem młodzszy, to często obcowałem z kontruktorem jachtów z Miastka, który blisko znał Skrzata. Nauczył mnie poprawnej analizy środka bocznego oporu, zasad trymu podłużnegu itd... liznąłem trochę problematyki hydrodynamiki kadłuba
Na jachcie, latem, fantastyczna lektura.
Andrzej Skrzat to świetny konstruktor. Jak byłem młodzszy, to często obcowałem z kontruktorem jachtów z Miastka, który blisko znał Skrzata. Nauczył mnie poprawnej analizy środka bocznego oporu, zasad trymu podłużnegu itd... liznąłem trochę problematyki hydrodynamiki kadłuba
Dodano: 11 lat temu
DAAD
Ano nie, ale konstruktor mojej łodzi czytał.
| Polon napisał(a): DAAD, mam nadzieję, że czytałeś! |
Ano nie, ale konstruktor mojej łodzi czytał.
Dodano: 11 lat temu
Polon
Tak jest... tutaj znakomicie pasuje tytuł jednej z książek prof. Marchaja: "Dzielność morska- czynnik zapomniany" (oryg: "Seaworthiness, the forgotten factor"; Southampton University)
DAAD, mam nadzieję, że czytałeś!
DAAD, mam nadzieję, że czytałeś!
Dodano: 11 lat temu
brunon1125
O kutrze tak, o zdjęciu nie. Stara drewniana KFK znaczy się 17 metrów pokładu, wiem, bo kiedyś się pływało za rybami. Później robili metalowe, też dzielne łajby. Wiele z nich pływa jako jachty żaglowomotorowe, więcej żaglowe. Dawne dzieje. Miło popatrzeć. Cud nautyki.
Dodano: 11 lat temu
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.