RagnarokIII napisał(a): No ładnie ładnie - ale kolega też by mnie czasem pochwalił
Dziękuję! To, że tak rzadko chwalę Kolegę i Innych wynika z wrodzonej powściągliwości oraz jakże nieuzasadnionych obaw, iż pochopne i częste pochwały mogą zrodzić podejrzenia co do rzeczywistych ich wartości i stojących za nimi intencji. Powiem jednak by skończyć z ogólnikami, że Twoje drzewa, zwłaszcza te poszarpane i rozdarte są mi szczególnie bliskie. Odczytuję te obrazy jako portrety wewnętrzne. A to co jest w środku jest niepojęcie olbrzymie. Kosmos jest przy tym ziarnkiem piasku i nie trzeba pustego domu aby się tego wystraszyć ("670"). Ach Emily, Emily...
Komentarze 11
Proste, a piękne.
No ładnie ładnie - ale kolega też by mnie czasem pochwalił
Dziękuję! To, że tak rzadko chwalę Kolegę i Innych wynika z wrodzonej powściągliwości oraz jakże nieuzasadnionych obaw, iż pochopne i częste pochwały mogą zrodzić podejrzenia co do rzeczywistych ich wartości i stojących za nimi intencji. Powiem jednak by skończyć z ogólnikami, że Twoje drzewa, zwłaszcza te poszarpane i rozdarte są mi szczególnie bliskie. Odczytuję te obrazy jako portrety wewnętrzne. A to co jest w środku jest niepojęcie olbrzymie. Kosmos jest przy tym ziarnkiem piasku i nie trzeba pustego domu aby się tego wystraszyć ("670"). Ach Emily, Emily...
podoba się, ofkors.