Bąbelku
Nie wiem jak, nie wiem gdzie, nie wiem czym. Po imprezie byłem. Udanej. Ale na pewno w Chełmnie. Dedykuję tym forumowiczom co to wszystkie możliwe rozumy pozjadali i są HO HO HO, że aż klękajcie narody...
Widoczność zdjęcia
Zdjęcie jest widoczne dla wszystkich.
Udostępnianie w mediach społecznościowych
Autor zezwala na udostępnianie tego zdjęcia w mediach społecznościowych.
Komentarze 7
Albo bobofrut.
Bo ta nalewka jest na mleku, spirytusie, z cytryną, wanilią, owocami i w ogóle.
Do dziś szukam przepisu. Ma ktoś?
Celna uwaga: bobofrut. Coś w tym jest.
Tak to jest gdy na imieninach poda się oryginalną nalewkę adwokacką.
Dla ścisłości: impreza w zacnym towarzystwie.