Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 36
Wołałem szkło w kuwetach, ale to rtg pewnie emulsje ma z dwóch stron?
Wypadało by czymś miękkim dno wyłożyć...
Portret dobry
Dobrze parametry wołania ponad to dobrane.
rodinal 1:50 wołane 15 min
rysy szczypcami zrobiłem
rodinal 1:50 wołane 15 min
A bo to palcami trzeba wołać - robi się margines na paluchy po rogach - wołasz przecież przy świetle jakimś to łatwiej nie zapaskudzić
zamówiłem już u szklarza tank do wywoływania
Tylko jaką czułość przyjąć :/
Bardzo zacnie, chyba w końcu wyjdę na spacer z załadowanym w otworek rtg.
Tylko jaką czułość przyjąć :/
Kiedyś się przymierzałem do otworka na klisze RTG 30x40 cm, ale pierwsze próby z naświetlaniem i wywołaniem wypadły tragicznie, więc (póki co) zrezygnowałem. Ale kto wie.....
Czas na próby rtg
Mam otworek 18x24 i na błonie zwojowej Fotonu działa
Czas na próby rtg
Powodzenia, pochwal się rezultatami.
Chociaż z tymi rysami też mi się podoba.
a na dno kuwety szyba obowiązkowo, bo jaka by to kuweta nie była to i tak rysy zrobi
a utrwalacz garbujący najlepiej, albo po utrwalaniu kąpiel w ałunie glinowo potasowym ( nie śmierdzi tak jak formalina, i emulsja twarda się robi
miałem patent z ..........
Co mądrzejsze komentarze dotyczące techniki i mogące mi się przydać kopiuję i zapisuję. Twoich mam już kilka i tą dokładam.
Pozdrawiam.