Szanowny Autorze, nie miej mi tego za złe, 99,2% Twoich zdjęć podoba mi się, z różnych zresztą powodów. To jednak nie, gdybyś uchwycił statek bardziej z prawej, pewnie scena byłaby bardziej ciekawa i poprawna kompozycyjnie. ps. A wojaży zazdroszczę
Krzysztofie poprawność kompozycji kadru nie jest mi obca i mimo ze obiekt opuszcza fotografowaną scenę w niczym to nie przeszkadza. Zresztą tylko w takim kadrze ładnie błysnęło mi na statek.
voovoo2 napisał(a): Mnie się podoba bardzo, kolory, a nawet 'odstępstwo' od zasad kompozycji.
Prawdę mówiąc nie widzę tu "odstępstwa". Wręcz jeszcze bym poczekał, aż wypłynie poza domy w drugim planie. Tym bardziej iż widać po nim ślad na wodzie...
czmielek napisał(a): Krzysztofie poprawność kompozycji kadru nie jest mi obca i mimo ze obiekt opuszcza fotografowaną scenę w niczym to nie przeszkadza. Zresztą tylko w takim kadrze ładnie błysnęło mi na statek.
Dawidzie to Ty decydujesz o kompozycji, nie podręcznikowe kanony. Liczy się odbiór zdjęcia, a to już stricte indywidualna sprawa. pozdr.
Komentarze 12
nie miej mi tego za złe, 99,2% Twoich zdjęć podoba mi się, z różnych zresztą powodów. To jednak nie, gdybyś uchwycił statek bardziej z prawej, pewnie scena byłaby bardziej ciekawa i poprawna kompozycyjnie. ps. A wojaży zazdroszczę
amerykańscy naukowcy już dawno...
Marian, czemu mi dokuczasz..., nie chciałem tak otwarcie...
Mnie się podoba bardzo, kolory, a nawet 'odstępstwo' od zasad kompozycji.
ślad na wodzie...
Dobre.
Krzysztofie poprawność kompozycji kadru nie jest mi obca i mimo ze obiekt opuszcza fotografowaną scenę w niczym to nie przeszkadza. Zresztą tylko w takim kadrze ładnie błysnęło mi na statek.
Dawidzie to Ty decydujesz o kompozycji, nie podręcznikowe kanony. Liczy się odbiór zdjęcia, a to już stricte indywidualna sprawa. pozdr.