Te zdjęcia stają się zbyt klarowne, no prawie jak z cyfry, takie zimnie i nie poruszające... Dobrze myślałem że te bessy, contaxy i lajki to aparaty bez polotu...mechaniczne obrazowanie i nic więcej...
RagnarokIII napisał(a): Te zdjęcia stają się zbyt klarowne, no prawie jak z cyfry, takie zimnie i nie poruszające... Dobrze myślałem że te bessy, contaxy i lajki to aparaty bez polotu...mechaniczne obrazowanie i nic więcej...
RagnarokIII napisał(a): Te zdjęcia stają się zbyt klarowne, no prawie jak z cyfry, takie zimnie i nie poruszające... Dobrze myślałem że te bessy, contaxy i lajki to aparaty bez polotu...mechaniczne obrazowanie i nic więcej...
RagnarokIII napisał(a): Te zdjęcia stają się zbyt klarowne, no prawie jak z cyfry...
To świetne wywołanie i dobry skaner - cyfra ma to od razu w sobie
Ale to coś wybiegające poza zagadnienia techniczne, trudno mi to ująć... O aspektach technicznych zdjęć kolegi dawno przestałem już pisać, bo nie ma co pisać - hi-end osiągnięty...
RagnarokIII napisał(a): Te zdjęcia stają się zbyt klarowne, no prawie jak z cyfry...
To świetne wywołanie i dobry skaner - cyfra ma to od razu w sobie
Ale to coś wybiegające poza zagadnienia techniczne, trudno mi to ująć... O aspektach technicznych zdjęć kolegi dawno przestałem już pisać, bo nie ma co pisać - hi-end osiągnięty...
Technikalia są jak nauka - podane do wiadomości dadzą się powtórzyć.
Kompozycja i światło, to sztuka - można się poduczyć, ale trzeba talentu.
Komentarze 13
Dobrze myślałem że te bessy, contaxy i lajki to aparaty bez polotu...mechaniczne obrazowanie i nic więcej...
Te zdjęcia stają się zbyt klarowne, no prawie jak z cyfry, takie zimnie i nie poruszające...
Dobrze myślałem że te bessy, contaxy i lajki to aparaty bez polotu...mechaniczne obrazowanie i nic więcej...
Trza by było czymś obiektyw zapaciać....
Te zdjęcia stają się zbyt klarowne, no prawie jak z cyfry...
To świetne wywołanie i dobry skaner - cyfra ma to od razu w sobie
(tutaj doskonale zadziałał Hydrofen - a pod lupką odszumianie widać)
Te zdjęcia stają się zbyt klarowne, no prawie jak z cyfry, takie zimnie i nie poruszające...
Dobrze myślałem że te bessy, contaxy i lajki to aparaty bez polotu...mechaniczne obrazowanie i nic więcej...
Ciekawa opinia, ale dyskusyjna
Te zdjęcia stają się zbyt klarowne, no prawie jak z cyfry...
To świetne wywołanie i dobry skaner - cyfra ma to od razu w sobie
Ale to coś wybiegające poza zagadnienia techniczne, trudno mi to ująć...
O aspektach technicznych zdjęć kolegi dawno przestałem już pisać, bo nie ma co pisać - hi-end osiągnięty...
Te zdjęcia stają się zbyt klarowne, no prawie jak z cyfry...
To świetne wywołanie i dobry skaner - cyfra ma to od razu w sobie
Ale to coś wybiegające poza zagadnienia techniczne, trudno mi to ująć...
O aspektach technicznych zdjęć kolegi dawno przestałem już pisać, bo nie ma co pisać - hi-end osiągnięty...
Technikalia są jak nauka - podane do wiadomości dadzą się powtórzyć.
Kompozycja i światło, to sztuka - można się poduczyć, ale trzeba talentu.
Kadr udany natomiast bryła architektoniczna średnio mi się podoba.
Jak zwykle. Fantastycznie się ogląda
Edyta jutro pokaże w pełnej krasie budynek który został wybrany najpiękniejsza konstrukcją xx wieku.