Zrobienie dobrego portretu, to mz duża sztuka. Sam usiłuję sportretować córkę i mi to rzadko wychodzi. Trzeba chyba naoglądać się dobrych ujęć i oświetlenia ze zdjęć innych i samemu poprostu zmałpować. To tak na początek.
Tutaj masz ostre, kontrastowe światło i dużo cieni na twarzy. Może popróbuj w świetle rozproszonym (niebo pół_na_pół zachmurzone). Ujęcie dopasuj do osoby i jej cech charakterystycznych. Wybierz spośród innych z AT i podpasuj pod swój sposób widzenia. Potem do prób_i_błędów, czyli droga przez mękę.
Foto napisał(a): Ta jak to nazywasz dziwa to moja żona
A Starą Baśń czytał?
Dziwa, jest dziewczyną niezwykłą. Została obdarzona nie tylko urodą i wdziękiem, ale również nadzwyczajną wrażliwością i talentem poetyckim. Nikt tak pięknie jak ona nie układał i nie śpiewał pieśni. Potrafiła też odczytać przyszłość; ludzie mówili, że duchy ją sobie upodobały.
czmielek napisał(a): Dużo skóry ma na grzbiecie Ale nago lata w lecie teraz czarny i czerwony kolor myśli rozpalonych w nocy pewnie te kozaki w ręku pejczyk i okrakiem....
Widzę kolego Czytelnik że zdjęcie mojej żony rozpaliło ci wyobraźnię. Czyżby ci tego brakowało
Komentarze 26
Zdjęcie to samo, ale według zasad szkoły sochaczewskiej:
Dobra szkoła
Tutaj masz ostre, kontrastowe światło i dużo cieni na twarzy. Może popróbuj w świetle rozproszonym (niebo pół_na_pół zachmurzone). Ujęcie dopasuj do osoby i jej cech charakterystycznych. Wybierz spośród innych z AT i podpasuj pod swój sposób widzenia. Potem do prób_i_błędów, czyli droga przez mękę.
Dawid mam na imię ale fakt czytać lubię. Zapewniam Cię że wyobraźni mi nie brakuje...
Edyta dodaje ze nie chciała nikogo urazić tylko niewinnie pożartować trochę...
Tak też Dawidzie myślałem
Ale są cudze. I dlatego się nimi nie nudzę.
Na pewno jakiś czas nie.
Cudze żony mają te same wady co nasze, plus dodatkowo swoje.
Ale są cudze. I dlatego się nimi nie nudzę.
przecież żony zawsze ostre,
najbardziej te cudze
Ta jak to nazywasz dziwa to moja żona
A Starą Baśń czytał?
Edyta dodaje ze nie chciała nikogo urazić tylko niewinnie pożartować trochę...
Dużo skóry ma na grzbiecie
Ale nago lata w lecie
teraz czarny i czerwony
kolor myśli rozpalonych
w nocy pewnie te kozaki
w ręku pejczyk i okrakiem....
Widzę kolego Czytelnik że zdjęcie mojej żony rozpaliło ci wyobraźnię. Czyżby ci tego brakowało
Krzywe drzewa, krzywe schody, latarnia krzywa,
dobrze, że prosta choć ta dziwa.{cytat_koniec
Ta jak to nazywasz dziwa to moja żona
Ale nago lata w lecie
teraz czarny i czerwony
kolor myśli rozpalonych
w nocy pewnie te kozaki
w ręku pejczyk i okrakiem....
dobrze, że prosta choć ta dziwa.
więcej tekstu by się zdało
przekaż słuszny i tresciwy
I w ocenie litościwy
więc wszystkie Wasze uwagi z chęcią przyjmuję.
Autor wszelkie uwagi chętnie przyjmuje,
zwłaszcza jeśli się rymuje.
Fotografuj ostro równo.
By nikt nie powiedział, że to ........
Zakończenie może być.
Daad ja fotograf amator i cykam głównie dla przyjemności, więc wszystkie Wasze uwagi z chęcią przyjmuję.
By nikt nie powiedział, że to ........
Zakończenie może być.
W Sochaczewie proponuję fotografowanie.
Tam latarnie są zgrabne jak łanie.
Może być?
Hahahahah, dobre. Daad dobrze zacząłeś