urocze, ładne i wogóle ino sie pan Mirek złapał w pułake pokłonu czołówki do przodu i się ręce załapały w płaszczyzne ostrości i tak jak w opisie dwa fotogramy w jednym to szkło niestety przerysowało dłonie i proporcje sie zepsuły. mimo wszystko zazdroszczę fotografii i modeli
To, że ten wywoływacz jest dobry, to wiedziałem. Kwestią tylko było, czy się polubi z Fomapanem 100, gdyż był to jedynie dostępny negatyw w moim formacie. Moje doświadczenia z tym filmem w R09 nie były niestety dobre. Inną opcją sprawdzoną jest A-49. W działaniu podobny, tyle że bez tonowania. Ma to swoje plusy podczas wykonywania odbitek.
a49 jest solwentowy i material traci na ostrosci. pmk na papierze stałogradacyjnym podbije lekko kontrast (używam wywoływacza ansco 120 do papieru i wywołuje mi wszystko co chce ), ale za to bajecznie kopiują się światła.
PS złożyłem sobie ostatnio pyrocathd w glikolu ( 100ml ) i udało mi się w końcu osiągnąć zadowalające efekty ( pies pogrzebany jest w węglanie potasu, który musi byc dobrego sortu ) ostro drobnoziarniście, kompensująco, miód malina, ale do portretu rzeźnia, jest zbyt brutalny w żadnym innym wywoływaczu nie otrzymywałem takich pięknych tonów skóry jak w PMK.
Nie zauważyłem utraty ostrości. Jakiś czas temu porównywałem prace A49 i pyro HD na Fomapanie 100 (jest w galerii). Pyro HD kupiłem od kol. Pete, rozcieńczyłem w wodzie i jestem zadowolony z jego pracy. Ma co prawda pewne ograniczenia, tzn: wysoki kontrast, zła praca z negatywami o wyższej czułości (sprawdziłem na HP5+), ale wiedząc o tym można to wykorzystać. Ansco 120 jest niskotonowy. A jaka ma tonację, bo ja poszukuję ciepłego tonu. U Adamsa w "Princie" znalazłem prosty do złożenia wywoływacz. Nie liczyłem kosztów, a te są tu istotne ze względu na format który robię.
Jamalski napisał(a): a49 jest solwentowy i material traci na ostrosci.
Za solwentowe działanie A49 odpowiada siarczyn sodu. Także poprzez większe rozcieńczenie wywoływacza można to działanie “solwentowe” zmniejszyć Koronnym przykładem jest tutaj Tri-x i D76. D76 ma taką samą zawartość siarczynu sodu jak A49. Wołając Trixa w D76 wystarczy zastosować 1+1 zamiast stock'u i już pozorna ostrość wzrasta (kosztem ziarna ) Ja stosuję A49 w stężeniu 1+3 i jest “ostro-elegancko”
keraltok napisał(a): Ansco 120 jest niskotonowy. A jaka ma tonację, bo ja poszukuję ciepłego tonu. U Adamsa w 'Princie' znalazłem prosty do złożenia wywoływacz. Nie liczyłem kosztów, a te są tu istotne ze względu na format który robię.
tonacja lekko wpadajaca w brąz, chyli ciepłotonowy raczej. jest jeszcze jeden , kodak d163 , tez można rozcienczac 1+2, 1+4 ,1+6 (uzywam zazwyczaj 1+3 i jest ekonomicznie) tanio metol jest w pol-aura, reszta jest ogólnodostępna (siarczyn sodu, węglan sodu, bromek potasu, hydrochinon ) ansco 120 jest o tyle miły że pyro negatyw naświetlasz np na fomabromie normalnym , a tą wywojką ( wywołując ok 3-4 min ) wyciągasz wszystkie światła, a cienie przy tym nie wyglądają jak smoła.
Za solwentowe działanie A49 odpowiada siarczyn sodu. Także poprzez większe rozcieńczenie wywoływacza można to działanie “solwentowe” zmniejszyć
piro to zupełnie inna bajka, po pierwsze maska, ktora daje kontrast (kontrast daje ostrość) , brak solwentów, i garbowanie emulsji ( TU napisałem co i jak )
Komentarze 19
yonsoon mi się przypomniał
Jako żywo.
ino sie pan Mirek złapał w pułake pokłonu czołówki do przodu i się ręce załapały w płaszczyzne ostrości i tak jak w opisie dwa fotogramy w jednym
to szkło niestety przerysowało dłonie i proporcje sie zepsuły.
mimo wszystko zazdroszczę fotografii i modeli
A nie mówiłem, jest ostrość, to czego innego za dużo.
PMK się podoba ?
PMK się podoba ?
To, że ten wywoływacz jest dobry, to wiedziałem. Kwestią tylko było, czy się polubi z Fomapanem 100, gdyż był to jedynie dostępny negatyw w moim formacie. Moje doświadczenia z tym filmem w R09 nie były niestety dobre. Inną opcją sprawdzoną jest A-49. W działaniu podobny, tyle że bez tonowania. Ma to swoje plusy podczas wykonywania odbitek.
pmk na papierze stałogradacyjnym podbije lekko kontrast (używam wywoływacza ansco 120 do papieru i wywołuje mi wszystko co chce ), ale za to bajecznie kopiują się światła.
PS złożyłem sobie ostatnio pyrocathd w glikolu ( 100ml ) i udało mi się w końcu osiągnąć zadowalające efekty ( pies pogrzebany jest w węglanie potasu, który musi byc dobrego sortu )
ostro drobnoziarniście, kompensująco, miód malina, ale do portretu rzeźnia, jest zbyt brutalny
w żadnym innym wywoływaczu nie otrzymywałem takich pięknych tonów skóry jak w PMK.
Pyro HD kupiłem od kol. Pete, rozcieńczyłem w wodzie i jestem zadowolony z jego pracy. Ma co prawda pewne ograniczenia, tzn: wysoki kontrast, zła praca z negatywami o wyższej czułości (sprawdziłem na HP5+), ale wiedząc o tym można to wykorzystać.
Ansco 120 jest niskotonowy. A jaka ma tonację, bo ja poszukuję ciepłego tonu. U Adamsa w "Princie" znalazłem prosty do złożenia wywoływacz. Nie liczyłem kosztów, a te są tu istotne ze względu na format który robię.
a49 jest solwentowy i material traci na ostrosci.
Za solwentowe działanie A49 odpowiada siarczyn sodu. Także poprzez większe rozcieńczenie wywoływacza można to działanie “solwentowe” zmniejszyć
Koronnym przykładem jest tutaj Tri-x i D76. D76 ma taką samą zawartość siarczynu sodu jak A49. Wołając Trixa w D76 wystarczy zastosować 1+1 zamiast stock'u i już pozorna ostrość wzrasta (kosztem ziarna
Ansco 120 jest niskotonowy. A jaka ma tonację, bo ja poszukuję ciepłego tonu. U Adamsa w 'Princie' znalazłem prosty do złożenia wywoływacz. Nie liczyłem kosztów, a te są tu istotne ze względu na format który robię.
tonacja lekko wpadajaca w brąz, chyli ciepłotonowy raczej.
jest jeszcze jeden , kodak d163 , tez można rozcienczac 1+2, 1+4 ,1+6
(uzywam zazwyczaj 1+3 i jest ekonomicznie)
tanio metol jest w pol-aura, reszta jest ogólnodostępna (siarczyn sodu, węglan sodu, bromek potasu, hydrochinon )
ansco 120 jest o tyle miły że pyro negatyw naświetlasz np na fomabromie normalnym , a tą wywojką ( wywołując ok 3-4 min ) wyciągasz wszystkie światła, a cienie przy tym nie wyglądają jak smoła.
Za solwentowe działanie A49 odpowiada siarczyn sodu. Także poprzez większe rozcieńczenie wywoływacza można to działanie “solwentowe” zmniejszyć
Jamalski podaj mi mail'a na PW, podeślę Ci tę publikację o pirogalolu z International Journal of Toxicology
reszta bardzo mi się podoba, te czułe gesty i ciepło obu kobiet-pychotka