*
fujicolor iso 100
Widoczność zdjęcia
Zdjęcie jest widoczne dla wszystkich.
Udostępnianie w mediach społecznościowych
Autor zezwala na udostępnianie tego zdjęcia w mediach społecznościowych.
Komentarze 38
a każda próba prac zespołowych w moim wydaniu kończyła się źle
U mnie awanturą albo mordobiciem.
Nie powinienem tu pisać, bo ponoć jest jakaś umowa, co prawda, ja się nie umawiałem. Po prostu- cała kultura religijna mnie obraża jako człowieka. Uważam, że gdyby nie chrześcijańskie hamulce zarówno mentalnie,etycznie, jak i technologicznie bylibyśmy jako byty inteligentne o wiele dalej, o wiele lepiej, o wiele godniej.
Nie ma znaczenia, że Ty - indywidualnie, personalnie, osobiście się nie umawiałeś. Wysokości podatku też nikt z Tobą osobiście nie negocjował. Tego, że jeździmy po prawej stronie drogi również. Większość tych 'hamulców', które wiążesz z chrześcijaństwem ma swoje odpowiedniki w innych religiach - jak również w innych organizacjach życia społecznego, w grupie. Ba - w większości przypadków owe 'hamulce' wywodzą się z życia stadnego.
Ależ oczywiście: "Nie rób drugiemu, co tobie niemiłe"
(bo inaczej sam doświadczysz tego od kogoś innego)
a każda próba prac zespołowych w moim wydaniu kończyła się źle
U mnie awanturą albo mordobiciem.
...a teraz hełm wdziałeś prewencyjnie, na wszelki wypadek?
Ale i religie mają swoje plusy.
Jak powiedział pewien syn narodu. Wszystko ma swoje plusy dodatnie i plusy ujemne.
Ale i religie mają swoje plusy.
Piotrze,
Nie ukrywajmy; żyjemy w cywilizacji będącej wytworem chrześcijaństwa (mającej dogłębne korzenie... etc) i korzystamy ze stworzonych dobrodziejstw. Nie jesteśmy aniołkami, to jasne. Ale i nie istniejemy w próżni. Nasza cywilizacja to zaledwie ok 13% populacji planety Ziemi.
Próba przeniesienia się w inny region, skończyłaby się zapewne dość nieprzyjemnie.
Istotna uwaga , Jaskiniarze. Uzyłem słowa chrześcijaństwo, w sumie odruchowo. Później już pisałem o religiach jako takich. DAAD- też jestem aspołeczny, a każda próba prac zespołowych w moim wydaniu kończyła się źle
Odruchy - to nasze prawdziwe zachowanie
Nie powinienem tu pisać, bo ponoć jest jakaś umowa, co prawda, ja się nie umawiałem. Po prostu- cała kultura religijna mnie obraża jako człowieka. Uważam, że gdyby nie chrześcijańskie hamulce zarówno mentalnie,etycznie, jak i technologicznie bylibyśmy jako byty inteligentne o wiele dalej, o wiele lepiej, o wiele godniej.
Dzień dobry
Dawno nie przeczytałem czegoś bardziej przemyślanego
Co Kolegę w takim razie powstrzymywało do tej pory przed podbojem?
Inne byty...Godniej... dalej...(na Jowiszu?) itp.
Bełkot w 200%. Tak to widzę. Nie ma Kolega szacunku pisząc takie rzeczy, w innym zdaniu deklarując lubienie. Ani w tym sensu ani logiki.
To jest zwykła hipokryzja.
Religia to nie obowiązek, a dla wielu przywilej.
Pewnie się kiedyś Mufti, Rabi i Papież zmówili: nie damy im polatać!
Kolego, rozkwit sztuki w czasach "mrocznych" to nie inaczej jak wyrażenie poszukiwań związanych z wiarą i człowiekiem (zwykły przykład gotyku i jego strzelistości). Ale dla Pana to pewnie kicz religijny.
Pokrętne rzeczy Pan pisze. Niby ten...ale ten...
Średnio inteligentny człowiek, lub mniej (jak ja) się na to nie nabierze.
Miłego dnia.
ps. gdyby Pan przeżył chociaż 5% tego co Człowiek na zdjęciu, to może te byty inteligentne byłyby o kilka eonów bliżej Pana.
[ciach...] ale jaki jest cel ocenianie mnie, jako osoby na podstawie znajomości fragmentów mojego światopoglądu?
Przecież sam to ocenianie sprowokowałeś. Pisząc, wyrażając - kilka razy - własne zdanie: " To poprawne politycznie, takie okazywanie szacunku, ale na przykład dla mnie, w ogólnym rozrachunku, nikt w takiej czapce nie zasługuje na to, chociażby za ostatnie dwa tysiące lat."; "Po prostu- cała kultura religijna mnie obraża jako człowieka." - w związku z komentowaniem fotografii. __- Być może źle Cię zrozumiałem - ale z Twoich wypowiedzi można wyciągnąć następujące wnioski: "nie zabraniasz" nikomu czczenia - człowieka, ale prezentowanie publiczne obrazu tego konkretnie człowieka (czczenie go) - wiążesz z zachowaniami/kulturą religii, a uważasz, że owa kultura Ciebie jako człowieka obraża. Ergo - zachowania innych obrażają Ciebie personalnie - a ponieważ nikt nie lubi być obrażany - oczekujesz zmiany tych zachowań. I się dziwisz, udajesz, że nie rozumiesz czemu jesteś oceniany?
Masz problem? to "po kiego grzyba" zabrałeś głoś pod zdjęciem? Swędzi Cię to.
Kardynał Stefan Wyszyński to ten który tworzył w sposób pozytywny i logiczny współczesną historię naszego Kraju . Polska może być z niego dumna .
Polska może być z niego dumna .
Spoko dumni to my jesteśmy, gorzej z efektami u nas.
Zabrzmiało z tą dumą jak z TV trwam lub (i) radia maryja
nie wiem . nie oglądam , nie słucham . ale wiem , że ludzie i oglądają i słuchają .
Co do wsteczniactwa to za 2-3 pokolenia ludzie nie będą już wierzyć w te naiwne legendy - rozwój duchowo-intelektualny ludzkości na szczęście trwa