*
fujicolor iso 100
Widoczność zdjęcia
Zdjęcie jest widoczne dla wszystkich.
Udostępnianie w mediach społecznościowych
Autor zezwala na udostępnianie tego zdjęcia w mediach społecznościowych.
Komentarze 38
Tak wyrażają swoje uznanie, macie inne propozycje?
Czy to dobre zdjęcie, to co innego.
Dla bardzo wielu ludzi był bohaterem.
Tak wyrażają swoje uznanie, macie inne propozycje?
Czy to dobre zdjęcie, to co innego.
Teraz z jednej i drugiej strony komuchy, to nie mam kogo lubić.
Nie fotografowanie takich rzeczy, bo odwracając kota ogonem, obrażają uczucia innych.
Nie mam nic przeciw Twoim poglądom, choć nie wszystkie podzielam.
Zacytowanego powyżej fragmentu poprostu nie rozumiem
Nie powinienem tu pisać, bo ponoć jest jakaś umowa, co prawda, ja się nie umawiałem.
Myślę, że wiele można napisać - wszystko zależy jak - ważne, żeby nie obrażać.
Po prostu - cała kultura religijna mnie obraża jako człowieka.
Eee, chyba dość łatwo się obrażasz - bez podtekstów i czepialstwa - pogląd taki można rozumieć.
Uważam, że gdyby nie chrześcijańskie hamulce zarówno mentalnie, etycznie, jak i technologicznie bylibyśmy jako byty inteligentne o wiele dalej, o wiele lepiej, o wiele godniej.
Może ta cywilizacja nie jest filozoficznie naj, ale próby wprowadzania innych nie zakończyły się jak dotąd większymi sukcesami, a generalnie przyniosły klęski.
Porządkowanie istoty rzeczy za pomocą tworzonej religii jest wygodne dla inteligentnych, a nie da się ukryć, że to właśni oni religie tworzą i tworzyli. Istotą, moim zdaniem, jest wiara.
I popatrz Piotr, jak wiele poglądów może być 'zbieżnych'.
Istotą jest wiara; administracją zajmują się ludzie - niestety tylko ludzie - czasem ułomni i podatni na pokusy, jak my wszyscy (oczywiście 'nie pije tutaj do nikogo' w szczególności)
Nie powinienem tu pisać, bo ponoć jest jakaś umowa, co prawda, ja się nie umawiałem. Po prostu- cała kultura religijna mnie obraża jako człowieka. Uważam, że gdyby nie chrześcijańskie hamulce zarówno mentalnie,etycznie, jak i technologicznie bylibyśmy jako byty inteligentne o wiele dalej, o wiele lepiej, o wiele godniej.
Nie ma znaczenia, że Ty - indywidualnie, personalnie, osobiście się nie umawiałeś. Wysokości podatku też nikt z Tobą osobiście nie negocjował. Tego, że jeździmy po prawej stronie drogi również. Większość tych "hamulców", które wiążesz z chrześcijaństwem ma swoje odpowiedniki w innych religiach - jak również w innych organizacjach życia społecznego, w grupie. Ba - w większości przypadków owe "hamulce" wywodzą się z życia stadnego.
Ba - w większości przypadków owe 'hamulce' wywodzą się z życia stadnego.
Z powyższego powodu jestem silnie aspołeczny.