DAAD 11 lat temu StaryMaciej napisał(a): DAADu, daj spokój, w kosmos się wybierasz? A wiesz, ze powyżej 160 to nawet tak się czuję.
DAAD 11 lat temu WoWa napisał(a): Darku - wyglądasz w tym nakryciu głowy jak Garry Glitter. Pięknie, znaczy się... Dziękuję zawsze lubiłem perkusję.
StaryMaciej 11 lat temu DAAD napisał(a): A wiesz, ze powyżej 160 to nawet tak się czuję. A prędkościomierz masz wyskalowany w węzłach?
StaryMaciej 11 lat temu Popieram Janka, w kapeluszu zdecydowanie lepiej, jeśli ma to dla Ciebie jakiekolwiek znaczenie.
DAAD 11 lat temu Wszystko ma dla mnie znaczenie nieznaczne. Dziękuję kapelusza nie pozbyłem się definitywnie. W następnym avatarze będę w zydwestce (dla niewtajemniczonych nie ma nic wspólnego z zydem).
DAAD 11 lat temu StaryMaciej napisał(a): czyli w węzłach, czy tak? Nie, mila morska na godzinę to knot. Ja na motocyklu poruszam się wyjątkowo drogami lądowymi, tu prędkość podaje się w Mph.
Komentarze 34
Mnie się wydaje, że mniej męsko.
A do jakiej uczęszczałeś, jeśli nie tajemnica?
DAADu, daj spokój, w kosmos się wybierasz?
A wiesz, ze powyżej 160 to nawet tak się czuję.
Darku - wyglądasz w tym nakryciu głowy jak Garry Glitter. Pięknie, znaczy się...
Dziękuję zawsze lubiłem perkusję.
A wiesz, ze powyżej 160 to nawet tak się czuję.
A prędkościomierz masz wyskalowany w węzłach?
W milach.
Na godzinę.
czyli w węzłach, czy tak?
Dziękuję kapelusza nie pozbyłem się definitywnie.
W następnym avatarze będę w zydwestce (dla niewtajemniczonych nie ma nic wspólnego z zydem).
czyli w węzłach, czy tak?
Nie, mila morska na godzinę to knot.
Ja na motocyklu poruszam się wyjątkowo drogami lądowymi, tu prędkość podaje się w Mph.