DAAD 11 lat temu marian napisał(a): bessą czy pinholem? dobre Ani Bessą ani pinholem. Starym Canonem z naleśnikiem.
miljo 11 lat temu DAAD napisał(a): miljo napisał(a): Co to za naleśnik? Canon 40/2.8 STM Pancake Myślałem że szerzej.
Marian 11 lat temu z drugiej strony aparat czy auto muszę polubić. inaczej to tylko narzędzia. a jak lubię to nawet marne zdjęcie cieszy. czy przejażdżka - to o aucie. ostatnio jeżdżę po mieście na trójce by słychać turbiny. zwykłej w td. ten świst mnie uspokaja
DAAD 11 lat temu marian napisał(a): jeżdżę po mieście na trójce by słychać turbiny. zwykłej w td. ten świst mnie uspokaja Masz fajnie ja w swoim nie słyszę, tylko czuję jak się włącza, żona tego nie lubi.
Marian 11 lat temu jeszcze nie zmieniłem tłumika. kupiłem, ale poczekam do przeglądu. okazało się że stare 1,9 td bez uzdy jak mustang mruczy, aż żal naprawiać
DAAD 11 lat temu marian napisał(a): bez uzdy jak mustang mruczy, aż żal naprawiać Z tego powodu uwielbiam swoją suzuki VL. Podróżuję nią cały czas słuchając silnika.
Komentarze 18
Coś pięknego.
bessą czy pinholem? dobre
Ani Bessą ani pinholem. Starym Canonem z naleśnikiem.
Starym Canonem z naleśnikiem.
Co to za naleśnik?
Co to za naleśnik?
Canon 40/2.8 STM Pancake
Co to za naleśnik?
Canon 40/2.8 STM Pancake
Myślałem że szerzej.
Starym Canonem z naleśnikiem.
nie ważne czym ale jak
Dlatego napisałem że fajnie
nie ważne czym ale jak
jeżdżę po mieście na trójce by słychać turbiny. zwykłej w td. ten świst mnie uspokaja
Masz fajnie ja w swoim nie słyszę, tylko czuję jak się włącza, żona tego nie lubi.
bez uzdy jak mustang mruczy, aż żal naprawiać
Z tego powodu uwielbiam swoją suzuki VL. Podróżuję nią cały czas słuchając silnika.