Ten zwyczaj składania kwiatów pod pomnikami to przywleczono z CCCP.Składanie ich podpomnikiem Nike w Warszawie to nie był głupi pomysł i widzę w nim sporo pozytywnych elementów symbolicznych. Oczywiście całkowicie odrzucam warstwę propagandową i ideologiczną.
voovoo2 napisał(a): Oczywiście całkowicie odrzucam warstwę propagandową i ideologiczną.
Warstwa ideologiczna jednak była. Ojciec walczył w PW z jego rodziny przeżył je tylko On i moja babka. Obydwu dziadków i wielu wujków i cioć zginęło w tym powstaniu. Nike była symbolem odrodzenia się miasta, wtedy innych pomników nie stawiano, zamiatano historię pod dywan. Myślę, że pomysł był dobry by uczcić pamięć tych których zabito.
Co Ty Darek ludziom z interioru wode z mózgu robisz.
Pradziadek, Dziadek, Ojciec, ja w tym mieście śluby brali i żadnych takich tradycji rodem z Tirany z lat pięćdziesiątych nie znamy. Słyszało sie owszem, że ci z podstawowej organizacji partyjnej (pop dla młodszych) latali z wiechciem i babą pod postument ale nikt normalny.
Szanuj oglądających i nie opowiadaj pierdół o pamięci powstańców pod komunistycznym posążkiem, towarzyszu.
Komentarze 27
Właściwie Ci się skojarzyło.
No cóż, każdemu może się coś udać!
Z odchłani 486 z 1MB VRAM.
Prawda.
Ja na ORWO CHROM.
Ja na ORWO CHROM.
DAADu, czy mogę zapisać na dysku?
DAADu, czy mogę zapisać na dysku?
Zapisz Macieju aby nie na ścianie. To UT21.
Ciekawostką jest, że niektóre młode pary po ślubie cywilnym składały kwiaty pod pomnikiem.
Tu był pomnik Nike w jego pierwotnym miejscu.
No przesadziłem jeden MB VRAM wyciągał 256 w 640x480...
Te slaydy naprawdę miały tylko 16 kolorów?
Może jak były świeże to i miały tyle kolorów.
Zapisz Macieju aby nie na ścianie.
Oczywiście całkowicie odrzucam warstwę propagandową i ideologiczną.
Warstwa ideologiczna jednak była.
Ojciec walczył w PW z jego rodziny przeżył je tylko On i moja babka. Obydwu dziadków i wielu wujków i cioć zginęło w tym powstaniu.
Nike była symbolem odrodzenia się miasta, wtedy innych pomników nie stawiano, zamiatano historię pod dywan.
Myślę, że pomysł był dobry by uczcić pamięć tych których zabito.
Pradziadek, Dziadek, Ojciec, ja w tym mieście śluby brali i żadnych takich tradycji rodem z Tirany z lat pięćdziesiątych nie znamy. Słyszało sie owszem, że ci z podstawowej organizacji partyjnej (pop dla młodszych) latali z wiechciem i babą pod postument ale nikt normalny.
Szanuj oglądających i nie opowiadaj pierdół o pamięci powstańców pod komunistycznym posążkiem, towarzyszu.
Szanuj oglądających i nie opowiadaj pierdół o pamięci powstańców pod komunistycznym posążkiem, towarzyszu.
Ojciec mi kazał a On był powstańcem godziny W. Ja już w żadnym powstaniu udziału nie wezmę.
PS. Poza tym młody i głupi byłem inaczej bym się nie ożenił.