zakamarek napisał(a): ale tu nie muszę, nie chce i chce i muszę słowem jak chce tak robie i Tobie też tego życzę abyś się nie zmuszał bo mus jest jak minus...
Nikogo do niczego nie zmuszam bo uważam, że jest to bez sensu. Tłumaczenie, że takie ma być też mnie nie przekonuje. Często swoje wady próbujemy tłumaczyć w ten właśnie sposób. Ja piszę o swojej ocenie zdjęcia, dla mnie jest niechlujne i basta.
Ja się nie tłumaczyłem jakże inteligentnym tekstem "efekt zamierzony" czy po prostu tak miało być.. Ale przez wzgląd na szacunek do was odbiorców nie będę już tu nic pokazywał Może pójdę się z tego powodu uchlać albo opije to wydarzenie i szczelne sobie jakże popularną ostatnio samojebkę
podchodzisz zbyt osobiście. hejterzy AT to w sumie sympatyczni ludzie. po trzecim zdjęciu dojdą że tak już masz z paprochami i tyle. to są standardowe teksty, jak wuzetka z misia. jest obowiązkowa bo...
implicite napisał(a): Marianu, hejter używa języka nienawiści, tu była konstruktywna krytyka - i dalibóg, zasłużona. Praca świadczy o autorze, komentarze o komentujących.
Gdzie ta konstruktywna krytyka bo chyba coś pominąłem. Jak można krytykować autora skoro go nie znasz? Po jednym zdjęciu? Mam ich trochę więcej ale nawet po 100 nie poznasz autora nawet 1%. Więc? O co to chodzi? Pomyliłem portale? Kiedyś tu nie było takich tekstów i bezmyślnego powtarzania po pierwszym komentarzu. Przeglądałem portfolia co mądrzejszych i nie doszukałem się niczego godnego? Co na takim portalu robią fotki z cyfrówek? Ludzie nie podoba się to wyjazd jeśli nie ma się niczego konkretnego do wniesienia.
zakamarek napisał(a): [ciach...] Jak można krytykować autora skoro go nie znasz? Po jednym zdjęciu? [ciach...]Co na takim portalu robią fotki z cyfrówek? Ludzie nie podoba się to wyjazd jeśli nie ma się niczego konkretnego do wniesienia.
__- Generalnie można krytykować cokolwiek i kogokolwiek kiedykolwiek. Taki lajf. Z tym, że - odnoszę wrażenie, że kol. Pietrek, kol. Implicite oraz pozostali Koledzy, krytykowali pracę - nie Autora. Owszem - na podstawie wyglądu i "oglądu" pracy wysnuli pewne wnioski dotyczące stosunku Autora do - ewentualnych - oglądających/odbiorców jego dzieła. Ale wysnuwanie wniosków - to nie krytyka. __- pytanie o "fotki cyfrowe" to poważny zarzut, który wypada poprzeć przykładem. W innym przypadku odpowiedź może być tylko jedna: "nic nie robią" __- skąd mamy (rozumiem, że Kol. zwraca się do nas per: "ludzie") "wyjechać"? Bo nie do końca rozumiem?
Komentarze 33
ale tu nie muszę, nie chce i chce i muszę słowem jak chce tak robie i Tobie też tego życzę abyś się nie zmuszał bo mus jest jak minus...
Nikogo do niczego nie zmuszam bo uważam, że jest to bez sensu.
Tłumaczenie, że takie ma być też mnie nie przekonuje.
Często swoje wady próbujemy tłumaczyć w ten właśnie sposób.
Ja piszę o swojej ocenie zdjęcia, dla mnie jest niechlujne i basta.
ps. wpis o "hejterach AT" jest w zamierzeniu ironicznie absurdalny. tu się hejter wynudzi jak mops. tu przecież spokój* i braterstwo
*nie liczę kuby trzeciego w drugim wcieleniu
Marianu, hejter używa języka nienawiści, tu była konstruktywna krytyka - i dalibóg, zasłużona. Praca świadczy o autorze, komentarze o komentujących.
Gdzie ta konstruktywna krytyka bo chyba coś pominąłem. Jak można krytykować autora skoro go nie znasz? Po jednym zdjęciu? Mam ich trochę więcej ale nawet po 100 nie poznasz autora nawet 1%. Więc? O co to chodzi? Pomyliłem portale? Kiedyś tu nie było takich tekstów i bezmyślnego powtarzania po pierwszym komentarzu. Przeglądałem portfolia co mądrzejszych i nie doszukałem się niczego godnego? Co na takim portalu robią fotki z cyfrówek? Ludzie nie podoba się to wyjazd jeśli nie ma się niczego konkretnego do wniesienia.
Któż to nas odwiedził po latach. ;]
przestawiam sie na otworek tyle że czasu mam teraz tyle że filmy leżą już chyba 4miesiące i nic...
Co na takim portalu robią fotki z cyfrówek?
Wskaż które, to pohejtujemy
[ciach...] Jak można krytykować autora skoro go nie znasz? Po jednym zdjęciu? [ciach...]Co na takim portalu robią fotki z cyfrówek? Ludzie nie podoba się to wyjazd jeśli nie ma się niczego konkretnego do wniesienia.
__- Generalnie można krytykować cokolwiek i kogokolwiek kiedykolwiek. Taki lajf. Z tym, że - odnoszę wrażenie, że kol. Pietrek, kol. Implicite oraz pozostali Koledzy, krytykowali pracę - nie Autora. Owszem - na podstawie wyglądu i "oglądu" pracy wysnuli pewne wnioski dotyczące stosunku Autora do - ewentualnych - oglądających/odbiorców jego dzieła. Ale wysnuwanie wniosków - to nie krytyka.
__- pytanie o "fotki cyfrowe" to poważny zarzut, który wypada poprzeć przykładem. W innym przypadku odpowiedź może być tylko jedna: "nic nie robią"
__- skąd mamy (rozumiem, że Kol. zwraca się do nas per: "ludzie") "wyjechać"? Bo nie do końca rozumiem?