DAAD - - http://allegro.pl/aron-lyzwo-rolki-regulowane-2-w-1-m-37-40-promocja-i5050659424.html - tu masz zdjęcia moje niby poprawne bo muszą takie być, ale tu nie muszę, nie chce i chce i muszę słowem jak chce tak robie i Tobie też tego życzę abyś się nie zmuszał bo mus jest jak minus...
Łyżworolek nie kupię, ale pejzażysata, produktowiec i tak dalej niech ostaną się w swojej niszy, bo portretu i tak nie poczynią zacnego. Człowieka trza czuć.
a już wchodziłem w ten segment. konceptualny cykl portretów psychologicznych pogłębionych, na filmie 126, już kamery przeglądałem na allegro. dostępność materiału mnie hamowała a twoje spostrzeżenie dobiło już całkiem... ciężko zostać prawdziwym artystom
zakamarek napisał: tu nie muszę, nie chce i chce i muszę słowem jak chce tak robie i Tobie też tego życzę abyś się nie zmuszał bo mus jest jak minus...
Ano nie musisz. Zawsze to jednak miło, kiedy z szacunku do odbiorcy postarasz się, żeby Twoja praca prezentowała się należycie. Bo czy tego chcesz czy nie - sposób, w jaki prezentujesz innym swoją pracę, świadczy o Twoim stosunku do nich.
zakamarek napisał(a): implicite - dziwnym jest to co mówisz bo to tak jakby każdy musiał kłamać by uszczęśliwić odbiorcę...
Odbiorca jest do odbioru, i nie Twórcy go uszęśliwiać. Odbiorca ma odbierać. Interakcja z osobą fotografowaną ma wagę. Jesli się godzi na taką formę... cóż.
Artefakt wynikający z niechlujstwa może stać sie ciekawą wartością dodaną, która z czasem może stać się kanonem. Tutaj- nie widzę przesłanek, ponieważ całe stado dzieciaków stosuje takie zabiegi, w fotografii cyfrowej, włacznie z algorytmem orwojującym na lata siedemdziesiąte, czy też polaroidowanie. Nie przyjęło się. Wypowiadając się- nie oceniając, bo takiego prawa nie mam, w końcu szkół fotograficznych ( na szczęście) nie kończyłem, i pozostaję amatorem, mogę powiedzieć, że prezentowana praca pod każdym względem jest do niczego. Nawet nie jest dla mnie banalna. Zainteresowała mnie dyskusja na jej temat, a nie ona, stąd wypowiedź.
Komentarze 33
Niechlujnie, a szkoda.
Delikatnie rzecz ujmując. A mniej delikatnie można rzec, że celowe pozostawianie takich paprochów, to paskudna 'pseudoartystyczna' maniera, fuj
to paskudna 'pseudoartystyczna' maniera, fuj
Maniera nie wynika z lenistwa lub niewiedzy, maniera wynika z przemyśleń i systematycznej pracy.
to paskudna 'pseudoartystyczna' maniera, fuj
Maniera nie wynika z lenistwa lub niewiedzy, maniera wynika z przemyśleń i systematycznej pracy.
Sądząc po pozostałych zdjęciach autora, pozostawianie paprochów jest celowe - co nazwałem manierą. W innym przypadku racja po Twojej stronie.
sprostowanie: może nie 'po pozostałych' lecz bardziej 'po innych', szczególnie 'tower' & 'bridge'...
tu nie muszę, nie chce i chce i muszę słowem jak chce tak robie i Tobie też tego życzę abyś się nie zmuszał bo mus jest jak minus...
Ano nie musisz. Zawsze to jednak miło, kiedy z szacunku do odbiorcy postarasz się, żeby Twoja praca prezentowała się należycie. Bo czy tego chcesz czy nie - sposób, w jaki prezentujesz innym swoją pracę, świadczy o Twoim stosunku do nich.
implicite - dziwnym jest to co mówisz bo to tak jakby każdy musiał kłamać by uszczęśliwić odbiorcę...
implicite - dziwnym jest to co mówisz bo to tak jakby każdy musiał kłamać by uszczęśliwić odbiorcę...
mylisz pozawerbalne okazywanie szacunku z rozmową towarzyską
"o matko"
Powiem wam tylko tyle.
'o matko'
To już raczej - przynajmniej ja - wolałbym: "o ojcze"