analogowiec napisał(a): wolałbym poczynione na jakimś mniej czułym materiale
Zamysł był taki, aby "złapać" jakiegoś przechodnia, dlatego niższa czułość odpadała - czas naświetlania musiał być wystarczająco krótki. Model był, nawet bardzo fotogeniczny, niestety nie zdążyłem z ustawieniem. Zostały tylko mokre ślady ("na zewnątrz" było już mokro bo zerwał się deszcz). Ostatecznie zdecydowałem się na takie oto ujęcie tematu.
Piekny kadr. I żywy całkiem. Ślady stóp się ciagną przecież. To wystarczy. No ale ja lubię takie zdjęcia w stylu "dzień po apokalipsie". Lubię puste zdjęcia.
Komentarze 16
wolałbym poczynione na jakimś mniej czułym materiale
Zamysł był taki, aby "złapać" jakiegoś przechodnia, dlatego niższa czułość odpadała - czas naświetlania musiał być wystarczająco krótki. Model był, nawet bardzo fotogeniczny, niestety nie zdążyłem z ustawieniem. Zostały tylko mokre ślady ("na zewnątrz" było już mokro bo zerwał się deszcz). Ostatecznie zdecydowałem się na takie oto ujęcie tematu.
ramki brakuje
(ale kto teraz umie czytać? to może i baba lepsza?)
Goła baba zawsze dobra na wszystko!
(ale kto teraz umie czytać? to może i baba lepsza?)
Goła baba zawsze dobra na wszystko!
(ale kto teraz umie czytać? to może i baba lepsza?)
I żywy całkiem. Ślady stóp się ciagną przecież. To wystarczy...
W sumie masz rację - pali się światło - ktoś musiał je zapalić. Kadr tętni życiem