wosk napisał(a): Jedyne co trochę zastanawia to smolistość/brak rysunku włosów w dolnej części fryzury - odbieram jako niedoskonałość oświetlenia, chyba że się nie da inaczej?
Przy takim oświetleniu, czyli górnym przesuniętym, to oczywiste że szczegóły będące najniżej i lekko w głębi (np. kopulasta zaokrąglona fryzura) będą niedoświetlone. Taką, jak i każdą inną grę światła, można potraktować w dwojaki sposób, jako atut i środek wyrazu lub jako błąd. Widząc poczynania autora, oraz jego dokonania, odbieram historię z oświetleniem jako przemyślane i zamierzone działanie mające na celu uzyskanie efektu który oglądamy. Nie mam powodu Mu nie ufać.
wosk napisał(a): blacha napisał(a): Uwaga o zym że jądro pracy opiera się na całej serii uważam za chybione bo poza tymi pracami każde należałoby kminić indywidualnie... Nie za bardzo rozumiem to stwierdzenie - nie zabalowałeś czasem przy sobocie?
blacha napisał(a): Uwaga o zym że jądro pracy opiera się na całej serii uważam za chybione bo poza tymi pracami każde należałoby kminić indywidualnie...
Nie za bardzo rozumiem to stwierdzenie - nie zabalowałeś czasem przy sobocie? Jak dla mnie to też fajna seria zdjęć i raczej najlepsze dałeś na początku (czyli typowo). Tło mi nie przeszkadza, jest takie trochę niespokojne, nawet niechlujne, ale przez to obraz nabiera takiego charakteru z przedmieść i to jest atut. Jedyne co trochę zastanawia to smolistość/brak rysunku włosów w dolnej części fryzury - odbieram jako niedoskonałość oświetlenia, chyba że się nie da inaczej?
Judasz, pewnie se srebrniki w War of Warcraft wygrał i szasta kasą a many nie ma LOL Szkoda, że tak krótko się widzieliśmy, pewnie byś zrozumiał więcej
podoba mi się to co kolega powiedział, że się podoba.... kolega mówił też że głębia mało duża, akceptuję jakkolwiek by głębie dostrzegać. Uwaga o zym że jądro pracy opiera się na całej serii uważam za chybione bo poza tymi pracami każde należałoby kminić indywidualnie. Good Luck and zajebiście że się podoba średnio bardziej niż mniej ////
Portret piękny, jak cała seria. Tło... może się nie podobać. W niektórych pracach tej serii mi przeszkadza, w innych nie. W tej- tak. Mając taki negatyw użyłbym kilku sposobów , by to zmienić. Ale autot tak widzi swą pracę. Akceptuję to.
na metry to kartofle sie kupuje. tera to światłem czy tam laserem odległość wzorcują. co nie pomaga na relatywizm świata i rozszerzanie się materii w czasoprzestrzeni...
czyli bez odbioru? no to nie polemizuję. na robieniu zdjęć jak widać się nie znam. w polemizowaniu bywam dobry, ale to nie ten przypadek? mnie osobiście go ani nie wydaje się za małe ni za duże. tym tropem idąc jest dobre. ale dla mnie za ciemne. nie mroczne ale jakby ciemne. może monitor, może twórca. bez urazy mam nadzieję, bo kolegi prace doceniam i oglądam, co nie znaczy że ze zdaniem się zgadzam
marian napisał(a): nie zna się na swoich preferencjach? to kto lepiej?
preferencje nie mają tu nic do rzeczy. Zasłaniając się preferencjami można zanegować wszystko Prawda jest brutalna, głębia na tym portrecie jest wzorcowa. Amen.
Komentarze 19
Jedyne co trochę zastanawia to smolistość/brak rysunku włosów w dolnej części fryzury - odbieram jako niedoskonałość oświetlenia, chyba że się nie da inaczej?
Przy takim oświetleniu, czyli górnym przesuniętym, to oczywiste że szczegóły będące najniżej i lekko w głębi (np. kopulasta zaokrąglona fryzura) będą niedoświetlone. Taką, jak i każdą inną grę światła, można potraktować w dwojaki sposób, jako atut i środek wyrazu lub jako błąd.
Widząc poczynania autora, oraz jego dokonania, odbieram historię z oświetleniem jako przemyślane i zamierzone działanie mające na celu uzyskanie efektu który oglądamy. Nie mam powodu Mu nie ufać.
...ale mogę się mylić
blacha napisał(a):
Uwaga o zym że jądro pracy opiera się na całej serii uważam za chybione bo poza tymi pracami każde należałoby kminić indywidualnie...
Nie za bardzo rozumiem to stwierdzenie - nie zabalowałeś czasem przy sobocie?
Ale o co chodzi/?? naturalnie, ze tak....
Uwaga o zym że jądro pracy opiera się na całej serii uważam za chybione bo poza tymi pracami każde należałoby kminić indywidualnie...
Nie za bardzo rozumiem to stwierdzenie - nie zabalowałeś czasem przy sobocie?
Good Luck
Nie znam faceta a pewnie szkoda.
głębia na tym portrecie jest wzorcowa. Amen.
A wzorzec jest w Sèvres pod Paryżem, jakby kto nie wiedział.
pełen szacunku i współczucia lama mar-yan
nie zna się na swoich preferencjach? to kto lepiej?
preferencje nie mają tu nic do rzeczy. Zasłaniając się preferencjami można zanegować wszystko
Prawda jest brutalna, głębia na tym portrecie jest wzorcowa. Amen.
Dla mnie za duża głębia ostrości. Czym to jest zrobione ?
za duża? raczy się kolega nie znać