Autor

jaskiniar

23-01-2015 19:03

Tytuł: na pensji u Pani Later

jeszcze jedna płytka szklana. Prawdopodobnie Kraków (lub Lwów), okres przed 1915 rokiem. Płytka szklana 9.5 x 12 cm.

Komentarze

Janeq-2010

Tego szeregu geometrycznego - zbieżnego - to od roku 2015 nikt nie podsumował ???

Dodano: 6 lat temu
4Rider

Wielce sympatyczna fotografia 😺

Dodano: 6 lat temu
jaskiniar
Dodano: 11 lat temu
studhent
super, zupełnie jak współcześnie
Dodano: 11 lat temu
Janeq-2010
jaskiniar napisał(a):
A czego uczył?


Wiadomo uczył Matematyki - na tablicy jest wzór na sumę szeregu geometrycznego o wyrazie początkowym a i ilorazie q suma szeregu S=a/(1-q)

a jeść na tej pensji to dawali nieźle
Dodano: 11 lat temu
jaskiniar
być może to pracownik p. Later?
Dodano: 11 lat temu
implicite
Pani Later miała wąsy?
Dodano: 11 lat temu
RagnarokIII
Słodziaki
Dodano: 11 lat temu
wosk
Świetny materiał, kadr tętni życiem - takie archiwalne grupowe ujęcia kojarzą mi się ze sztywnymi pozami, maskowatymi twarzami. A tu nastolatki jak dziś - trzpiotki i smutaski, dusze towarzystwa z wianuszkiem koleżanek i autsajderki.
Młodzież zawsze była taka sama...
Dodano: 11 lat temu
jarek
Jeśli faktycznie uczył, to algebry, ale tu raczej starsze osoby, więc kolejnym stopniem była nauka o funkcjach.
Dodano: 11 lat temu
DAAD
jaskiniar napisał(a):
Nauczyciel - to powołanie.


Coś jak ksiądz?
Dodano: 11 lat temu
jaskiniar
Dziadkowie - ze strony Mamy - uczyli jeszcze przed II Wojną. Siostry (dwie) Babci - również. Moi Rodzice - w czasie swojego życia mieli dłuższe (lub krótsze - w przypadku Mamy) "przygody" z uczeniem w szkole. Moje dwie kuzynki - uczyły. Ja - przez kilka lat uczyłem w podstawówce (poza tym, że od 30 lat jestem akademickim nauczycielem). Była żona była nauczycielką przez cały czas gdy pracowała zawodowo, a obecna LP - również była nauczycielką, dyrektorką szkoły, kuratorką. W rodzinie ze strony Ojca było nauczycieli nieco mniej - ale zwłaszcza w pokoleniach międzywojennych - kilkoro by się znalazło. Nauczyciel - to powołanie.
Dodano: 11 lat temu
Pietrek
Moja kumpela anastezjolog mawia, że nauczyciel to rozpoznanie. Z nauczycielskiej rodziny się wywodzę. Chyba ma dużo racji Oczywiście to taki żarcik- by nie było że coś tam, a może jeszcze
Dodano: 11 lat temu
Marian
oczywiście. wykładowca bierze wymuszone zachowanie za podziw dla własnej osoby. czasami pewnie tak jest, ale to mniejszość. ludzie zwykle nie lubią swoich nauczycieli i ma to racjonale wytłumaczenie. ale foto ciekawe. dobrze naświetlone. odmienne od lat gdy robiło się takie klasowe zenitem. byłem szkolnym fotografem i myślę że zenit to było zuo. startem ze statywu pokolenia odebrały by ładne fotografie. ale zaczęli importować "lustrzanki nowoczesne"....
Dodano: 11 lat temu
jaskiniar
DAAD napisał(a):
Ta impertynencja to oczywiście do Jaskiniarza.

Matematyki nigdy nie uczyłem... brak mi doświadczenia...
Dodano: 11 lat temu
DAAD
Ta impertynencja to oczywiście do Jaskiniarza.
Dodano: 11 lat temu
Marian
masz zboczenie zawodowe
Dodano: 11 lat temu
DAAD
Wszystkie nie, zwłaszcza ta w lewym górnym rogu. Uczył jak sprytnie i bogato wyjść za mąż.
Dodano: 11 lat temu
jaskiniar
Jak myślicie - kochały się w Nim wszystkie? A czego uczył?
Dodano: 11 lat temu
Pietrek
cziiiiizzzzz
Dodano: 11 lat temu