Dlatego nie upieram się przy swoim zdaniu, to było takie pierwsze wrażenie po zerknięciu na kadr. Ładny jest mglisty styk ciemnych kamienic i jasnej wieży - tam jest rzeczywiście clou perspektywy. Czym fotografowałeś i jaki był pomiar światła?
marian napisał(a): mnie się właśnie jasność wieży okrutnie podoba, powietrze daje odległość i plastykę. trzeci wymiar. no taki inny wymiar... wręcz duchowy
wosk napisał(a): Wynika to pewnie z tylnego światła, ale lekkie przyciemnienie poprawiło by odbiór (wg mnie oczywiście )
Z tylnego światła i lekkiej mgły. Dopalanie wieży nie jest dobrym pomysłem, sprawdziłem. Wieża we mgle, jest bardziej nierzeczywista, bajkowa, poza tym dodaje perspektywy, dzięki temu można lepiej ocenić w jakiej odległości się znajduje.
Ładny kadr - nic się nie wali. Nie ma też zastrzeżeń do cieni - ładnie wypracowane. Natomiast robiąc odbitkę wypadałoby lekko "dopalić" wieżę - jest za jasna w stosunku do pozostałych murów. Wynika to pewnie z tylnego światła, ale lekkie przyciemnienie poprawiło by odbiór (wg mnie oczywiście )
Komentarze 9
Czym fotografowałeś i jaki był pomiar światła?
EOS1V, 50mm, pomiar punktowy.
mnie się właśnie jasność wieży okrutnie podoba, powietrze daje odległość i plastykę. trzeci wymiar. no taki inny wymiar... wręcz duchowy
heh, ubiegłeś mnie.
Wynika to pewnie z tylnego światła, ale lekkie przyciemnienie poprawiło by odbiór (wg mnie oczywiście
Z tylnego światła i lekkiej mgły. Dopalanie wieży nie jest dobrym pomysłem, sprawdziłem. Wieża we mgle, jest bardziej nierzeczywista, bajkowa, poza tym dodaje perspektywy, dzięki temu można lepiej ocenić w jakiej odległości się znajduje.
Natomiast robiąc odbitkę wypadałoby lekko "dopalić" wieżę - jest za jasna w stosunku do pozostałych murów. Wynika to pewnie z tylnego światła, ale lekkie przyciemnienie poprawiło by odbiór (wg mnie oczywiście