Przedwiośnie
Kodak Tmax 400 pchany na ISO 1600 w Wydrofenie 1+1. Sesja ""z tego co pod ręką"". Skan z odbitki.
Widoczność zdjęcia
Zdjęcie jest widoczne dla wszystkich.
Udostępnianie w mediach społecznościowych
Autor zezwala na udostępnianie tego zdjęcia w mediach społecznościowych.
Komentarze 4
I zamiast pchac ten film na 1600, ja zdecydowanie pozostalbym przy ISO 400 i statywie.
Nie chcialbym za bardzo studzic Twojego zapalu...
Zapału nie ostudzisz, bo to zbyt fajna zabawa. Co do ekspozycji, to główne źródło światła było z tyłu a drugie z lewej i też wycofane do tyłu. Ten cień był zamierzony. Nie chodziło o totalna sweet-focię, ale macie rację, to po prostu próba. Sama odbitka na Bromvariancie z maksymalnie obniżonym kontrastem. A skan, no cóż... skaner z urządzenia wielofunkcyjnego za 200 zł, ale tego akurat chyba za bardzo nie widać
Ziarna typu T nie wybaczaja niedoswietlenia.