Autor

Flawiusz

08-01-2015 22:28

Tytuł: Przedwiośnie

Kodak Tmax 400 pchany na ISO 1600 w Wydrofenie 1+1. Sesja ""z tego co pod ręką"". Skan z odbitki.

Komentarze

Jurek
Nie tyle chodzi o to gdzie bylo zrodlo swiatla, ile o to ile swiatla odbijalo sie od najwazniejszych elementów na obrazie. Szczególnie w zadnim oswietleniu pomiar CW calego kadru bedzie oszukany. Byc moze to kwestia skanera, ale zdjecie wyglada na zdecydowanie niedoswietlone: ciemniejsze partie sa bez szczegolów, zaledwie ze 2 - 3 stopnie szarosci. Niestety w tej ciemniejszej strefie znalazla sie tez twarz modelki... I to na nia ja bym mierzyl swiatlo w takiej sytuacji (tak zeby swiatlomierz nie widzial oswietlonej sciany z tylu). Nawet chcialoby sie zeby wlosy byly widoczne ze szczegolami, a tutaj sa jedynie ciemno-szara plama.

I zamiast pchac ten film na 1600, ja zdecydowanie pozostalbym przy ISO 400 i statywie.
Dodano: 11 lat temu
Flawiusz
Jurek napisał(a):
Nie chcialbym za bardzo studzic Twojego zapalu...


Zapału nie ostudzisz, bo to zbyt fajna zabawa. Co do ekspozycji, to główne źródło światła było z tyłu a drugie z lewej i też wycofane do tyłu. Ten cień był zamierzony. Nie chodziło o totalna sweet-focię, ale macie rację, to po prostu próba. Sama odbitka na Bromvariancie z maksymalnie obniżonym kontrastem. A skan, no cóż... skaner z urządzenia wielofunkcyjnego za 200 zł, ale tego akurat chyba za bardzo nie widać
Dodano: 11 lat temu
wosk
Próbuj dalej...
Dodano: 11 lat temu
Jurek
Nie chcialbym za bardzo studzic Twojego zapalu, ale o ile kadr mi sie podoba, to realizacja wyglada, hmmm... tragicznie. Wybacz. Albo niedoswietliles o conajmniej 2 EV albo totalnie zepsuty skan, albo jedno i drugie.

Ziarna typu T nie wybaczaja niedoswietlenia.
Dodano: 11 lat temu