13 XII 2014
grudzień 2014, Dolina Olczyska; aparat: Zenza BRONICA SQ-A, obiektyw: ZenzanonS 1:2.8, f=80 mm, czas 1/15 sek., z ręki, f16.0, ISO 400 (Retro Rollei 400S), wywołanie negatywu i opracowanie obrazu: obróbka własna (Rodinal: 1+50, 22 min.) - - - zresztą tego miejsca zapewne też nie zna. Jacek w sensie...
Komentarze 24
opis dobry
opis to podstawa
Pozwolę sobie się nie zgodzić z oboma opiniami.
Tak myślałem.
Pozwolę sobie się nie zgodzić z oboma opiniami.
Tak myślałem.
Wiem
Wiem
Pewnie wiesz również to, że nie przekonasz mnie teorią, iż zdjęcie jest marne bo pogoda była nieodpowiednia.
Okolica podoba mi się jak najbardziej, niestety umiejętności warsztatowe Autora uniemożliwiają mi pozytywny odbiór tej fotografii.
Chodzi mi o to, że negatyw jest niewłaściwie naświetlony, wywołany i na końcu zeskanowany.
Rozjeżdżona leśna droga, rozciapciany, mokry śnieg, wilgotna mgła unosząca się pomiędzy drzewami, co jakiś czas prześwietlana zimnym, bladym światłem Słońca przebijającego się przez chmury halnego.
Takie klimaty uwielbiam w górach :-)
Niestety umiejętności warsztatowe Autora uniemożliwiają mi pozytywny odbiór tej fotografii. Chodzi mi o to, że negatyw jest niewłaściwie naświetlony, wywołany i na końcu zeskanowany.
Nie jest skanowany, tylko przefotografofowywywany cyfrówką EOS-7D.
A najbardziej zawiniły: niedoświetlenie cieni i 'obróbka własna'.
Stąd kasza, kasza i jeszcze raz kasza - w sumie szkoda.
[ciach..]
Chodzi mi o to, że negatyw jest niewłaściwie naświetlony, wywołany i na końcu zeskanowany.
Świetnie wiem o co Ci chodzi
Negatyw jest naświetlony właściwie - na podstawie odczytów ze światłomierza. W dodatku nie mierzonych punktowo.
Negatyw jest wywołany prawidłowo - zarówno ze względu na użycie odpowiednich dla tego typu negatywów odczynników, jak i ze względu na proces technologiczny.
Negatyw nie był skanowany. Natomiast zdygitalizowany został prawidłowo (przy pomocy aparatu cyfrowego i odpowiedniej podświetlarki)
Plik cyfrowy został opracowany prawidłowo i w sposób odpowiedni - zarówno do materiału wyjściowego jak również do efektu, który autor zamierzał osiągnąć.
Nie mam aż tak bogatego - jak Ty - doświadczenia w fotografowaniu takich miejsc w takich warunkach atmosferycznych. Ale - skoro nie masz pojęcia jak powstało to zdjęcie - nie do końca Twoja ocena jest wiarygodna
[ciach...]
Stąd kasza, kasza i jeszcze raz kasza - w sumie szkoda.
Kasza jest bardzo zdrowa - proponuję spróbowanie samemu
Negatyw nie był skanowany. Natomiast zdygitalizowany został prawidłowo (przy pomocy aparatu cyfrowego i odpowiedniej podświetlarki)
Plik cyfrowy został opracowany prawidłowo i w sposób odpowiedni - zarówno do materiału wyjściowego jak również do efektu, który autor zamierzał osiągnąć.
Jak na moje bogate doświadczenie w dygitalizowaniu materiałów transparentnych
Tak sporej utraty szczegółów nie miałem nawet na 35-letnim fotopanie.