no chyba, że tak. Ale takie piękne pojemniki na smiecie to chyba w jakimś świecie równoległym. DAAD- przyznaj się zakrzywiasz czasoprzestrzeń i z czarnych dziur korzystasz.
Na 100 i 200 powiadasz - to tylko jedno przychodzi mi do głowy - czułość Twojej wersji filmu rzeczywiście odpowiada pudełkowej, czyli powinien być naświetlany od ISO 500 do 800. Przy Twojej ekspozycji tak dużo światła przebiło się przez maskę, że dało to efekt normalnie naświetlonego filmu. Może Czmielek się wypowie na ten temat - on widział z kolei mój pierwszy film naświetlany pudełkowo - katastrofa...
Niech się wypowiedzą fachowcy, ja tu tylko sprzątam. Z moich obserwacji wynika, że najlepiej było by go naświetlić na 130ASA. Ale prób nie robiłem bo mi wnuczek czas zagospodarowywuje skutecznie.
DAAD napisał(a): PS. Wosk w jakiej temperaturze wywoływałeś?
Wg przepisu - 38 st C i może 3 kreseczki powyżej. Obróbka nie ma nic do tego - razem była wołana Portra i było ok. Bardzo jestem ciekaw przyczyny, nie wykluczam wady fabrycznej? Z tym Rolleiem różnie bywało...
Komentarze 41
Edit: prawie całą - na klapie trochę się ostało...
Staram się zawsze bardzo, minimalna korekcja jasności i ostrości.
Marian to zdjęcie testowe, bo mnie Wosk podpuścił.
to nieco wyjaśnia, ale człowiek nie podejmuje przypadkowych decyzji, jedynie podświadome i nieujawnione...
Wyrzuć skaner albo stary Tetenal Colortec.
Łomatkoicórko! DAADU- jakoś niebywale poprawnie Ci to wyszło!
bo to rollei "daad speszjal edyszyn"
Z moich obserwacji wynika, że najlepiej było by go naświetlić na 130ASA.
Ale prób nie robiłem bo mi wnuczek czas zagospodarowywuje skutecznie.
PS. Wosk w jakiej temperaturze wywoływałeś?
Wosk, u Ciebie przeważają sceny wieczorno-nocne, jakie były czasy u Ciebie?
Może to jest trop...
PS. Wosk w jakiej temperaturze wywoływałeś?
Wg przepisu - 38 st C i może 3 kreseczki powyżej. Obróbka nie ma nic do tego - razem była wołana Portra i było ok. Bardzo jestem ciekaw przyczyny, nie wykluczam wady fabrycznej? Z tym Rolleiem różnie bywało...