Małomiasteczkowo :)
Na zdjęciu ulica Władysława Łokietka w Chęcinach k/Kielc - widok z Placu Żeromskiego. W tle ruiny zamku królewskiego z przełomu XIII I XIV wieku oraz rzymskokatolicki kościół parafialny p. w. Św. Bartłomieja Apostoła. Chęciny, listopad 2014; aparat: WZFO START66, obiektyw: Emitar 1:3.5, statyw, f=75mm, czas 1/60 sek., f/11; Ilford XP2 super 400.
Komentarze 35
Chodzi o to, by szukać własnej drogi.
Trzeba tylko być czujnym by w krzaki (albo co gorszego) się nie władować.
PS. Maskowałeś niebo?
Maskowałeś niebo?
Tak.
No i to rzuciło mi się w oczy. A nie powinno.
Rozumiem. Jest za ciemne w stosunku do dołu.
Rozumiem. Jest za ciemne w stosunku do dołu.
Niekoniecznie ale widać nienaturalne zmiany na krawędziach dachów (zwłaszcza tego po prawej).
Nakładając maskę trzeba na to zdecydowanie uważać.
głębsze zaznaczenie z większa ilością piksli trza zrobić
I nakładać cienką warstwą wypełnienia kilka razy.
OK. Zrozumiałem. Teraz też to widzę. Dziękuję.
Nie ma za co, od tego tu jesteśmy.
a najlepiej nie maskować cyfrowo
Nie poznaję Cię zupełnie.
głębsze zaznaczenie z większa ilością piksli trza zrobić
I nakładać cienką warstwą wypełnienia kilka razy.
...albo zaznaczać 'z wtapianiem' i sprawdzać jak wychodzi
pypcie są z brudów i odprysków/ubytków emulsji na negatywie oraz z różnych brudów/kurzu na szybie skanera - usuwaj w GIMPie lub czymś takim
a najlepiej nie maskować cyfrowo
Nie poznaję Cię zupełnie.
czemuż? ja nie maskuję cyfrowo. Jeśli w ciemni cyfrowej poddaję obróbce obraz - to wyłącznie w całym zakresie. Tu na AT (i gdzie indziej) zaprezentowałem jedno zdjęcie, na którym - usiłowałem - "maskować" cyfrowo, a później łączyć poprzez korekcję pikseli na granicy. Zresztą wyłącznie w ramach "dyskusji" nad fotografią. O powyższym zdjęciu - na innym portalu, ktoś napisał, że mimo słonecznej pogody wyszło nieco szaro. A tu - sam Autor - napisał, że maskował niebo. Spróbowałem "odszarzyć" fotografię - ale pracując nad całym obrazem. No i oczywiście miałem do dyspozycji wyłącznie zdjęcie z portalu, a nie pliki wyjściowe...
Żeby być dobrze zrozumianym - cyfrowe maskowanie - poprzez analogię do maskowania pod powiększalnikiem rozumiem jako zmiany wprowadzane na fragmencie obrazu...