27-11-2014 21:42
Tytuł: rower
Komentarze
Dzięki za Kormorana, ale mam bardzo podobny w kawałkach, może do wiosny poskładam.
Mifę niebieską z kolorowymi siatkami na błotnikach maja mama kupiła na talon za 1650zł. Długo czekałem na pierwsze pozwolenie przejażdżki na tym rowerze. Rower dwa razy był ukradziony, za trzecim przepadł bezpowrotnie.
Moja kolezanka Basia,do ktorej sie w szkole podstawowej "podwalalem", miala rower marki MIfa,damke z siatka oslaniajaca tylne kolo,coby wiuwajace szaty sie nie wkrecaly,balonowke,niebieskom.Usmialem sie,kiedy w komentarzach przeczytalem dawno zapomniane slowo rowerowe "torpedo",bylo jeszcze "trycka".
Zgadza się, tylna lampka odblaskowa na błotniku nasza. Czyżby rower był nadal w używaniu?
To rower Mesko Olimp , polski ze Skarżyska Kamiennej.
Bagażnik tego roweru wskazuje na firmę XB3, ukraiński z wałkami w "torpedzie" 6x7. Zamienników nie było. Mówiono wtedy, nie pij wódki ani wina kupisz rower Ukraina. Kosztował 650 zł a nasz Popularny ok 1000 zł. Od kilku lat usiłuję namówić znajomych na dwa rowery starej daty. Gdzie tam. Wolą kupić rower nowoczesny za kilkaset złotych.
"Nie był przypięty więc chyba do wzięcia 😁" to tak mamusia uczyła?! 
Dziś u mnie pod blokiem stał podobny, ale w wersji damskiej. Nie był przypięty więc chyba do wzięcia 😁
Kupię rower.
Piękny rower.
Hamulec Torpedo, siodełko na sprężynach i dzwonek.
Bajka.
Co do reoweru - to przywróciłem mu 2... może 3 życie - wyrwałem go od złomiarza, uruchomiłem, co trzeba wymieniłem, co trzeba nasmarowałem, co trzeba pozostawiłem oryginalne (lakier z time tuningiem, opony linki etc.) i następnie używałem z godnością, do czasu aż zakupiła go ode mnie instytucja Teatr Wybrzeże z Gdyni czy z Gdańska. Służy tam teraz jako aktor/eksponat.
Będę kibicował, części teraz jest pod dostatkiem.