27-11-2014 17:41
Tytuł: Fotowygłup
Komentarze
chucklinsky
O tym właśnie mówię. Porównując dwa auta z tego samego okresu czyli e39 i golfa iv widać różnicę. Za jeden wahacz do bmw zmożna zrobić cale zawieszenie w golfinie. Zależy kto czego oczekuje
poszalałbym bmw, ale utrzymywać bym nie chciał :P
poszalałbym bmw, ale utrzymywać bym nie chciał :P
Dodano: 11 lat temu
DAAD
Każdy jeździ tym na co zasłużył.
Dodano: 11 lat temu
Janeq-2010
To wymysł 'implicite' - Biała Lwica = BMWica
Każdego kręci co innego, to oczywiste.
A co do przepłacania - to się ocenia po latach.
Ja jestem z BMW 528 iA z 1999r zadowolony.
Każdego kręci co innego, to oczywiste.
A co do przepłacania - to się ocenia po latach.
Ja jestem z BMW 528 iA z 1999r zadowolony.
Dodano: 11 lat temu
chucklinsky
Nie znam "Białej lwicy", ale beemki mnie nie kręcą. Poza tym nie lubię przepłacać
Janeq-2010 napisał(a): czywiście wyłączyłeś moją 'Białą-Lwicę' (od nowości, to już 15 lat ciągłej satysfakcji) |
Nie znam "Białej lwicy", ale beemki mnie nie kręcą. Poza tym nie lubię przepłacać
Dodano: 11 lat temu
Janeq-2010
czywiście wyłączyłeś moją 'Białą-Lwicę'
(od nowości, to już 15 lat ciągłej satysfakcji)
| chucklinsky napisał(a): Niemieckie - dobre, pod warunkiem że nie jest to BMW ![]() |
czywiście wyłączyłeś moją 'Białą-Lwicę'
(od nowości, to już 15 lat ciągłej satysfakcji)
Dodano: 11 lat temu
chucklinsky
Ja powiem tyle że OPC
sam jeżdżę Golfem mk3 GTI. Co do Opli.. razi mnie jakość wnętrza, obrzydliwe plastyki. Osobiście zamierzam pozostać przy autach z grupy VW. Niemieckie - dobre, pod warunkiem że nie jest to BMW
sam jeżdżę Golfem mk3 GTI. Co do Opli.. razi mnie jakość wnętrza, obrzydliwe plastyki. Osobiście zamierzam pozostać przy autach z grupy VW. Niemieckie - dobre, pod warunkiem że nie jest to BMW
Dodano: 11 lat temu
DAAD
To zależy od specyfiki i treningu umysłu.
Wiem, że można tak wytrenować mózg by to co się robi nie było dokuczliwe.
Ja na przykład wytrenowałem mózg tak, by dokuczliwe nie było to czego nie robię.
Jak na razie odnoszę sukcesy.
| Pietrek napisał(a): chyba, że przez lata robisz minimum 50 kilometrów dziennie, głównie w wahadle, wówczas jazda staje się udręką. |
To zależy od specyfiki i treningu umysłu.
Wiem, że można tak wytrenować mózg by to co się robi nie było dokuczliwe.
Ja na przykład wytrenowałem mózg tak, by dokuczliwe nie było to czego nie robię.
Jak na razie odnoszę sukcesy.
Dodano: 11 lat temu
implicite
Prawda. Lubię ciwiki.
Pietrek napisał:
|
Prawda. Lubię ciwiki.
Dodano: 11 lat temu
Pietrek
chyba, że przez lata robisz minimum 50 kilometrów dziennie, głównie w wahadle, wówczas jazda staje się udręką.
Dodano: 11 lat temu
DAAD
Ja tam nie wiem, ostatnio jechałem po motocykl aż do Jarosławia. Wypożyczalnia miała mi podstawić najmniejszego Jumpera. Nie wyszło im i dostałem największego. Pierwsze piętnaście minut musiałem się do niego przyzwyczajać. Później już jechałem jak swoim.
Jak rozumie się co do ciebie mówią ludzie i maszyny, dowodzenie jakimkolwiek pojazdem staje się przyjemnością.
Jak rozumie się co do ciebie mówią ludzie i maszyny, dowodzenie jakimkolwiek pojazdem staje się przyjemnością.
Dodano: 11 lat temu
Pietrek
Bo hondami się dobrze jeździ, prawda?
| implicite napisał(a): Takimi wektrami jak ma DAAD dobrze mi się jeździ - jako pasażer. Często jeżdżę też taksówkami i kiedy wsiadam do najnowszego wektry, korsy czy astry - przestałem już je odróżniać - odczuwam lokomocyjne mdłości. W innych nowych autach tego nie mam, a w oplach tak. Zupełnie, jakby coś było nie tak z ich wnętrzami. |
Dodano: 11 lat temu
DAAD
Model i typ samochodu jest w zasadzie mało istotny.
Ważne ile serca się weń włoży.
Niestety serce to wiedza techniczna i pieniądze.
Większość z ludzi traktuje samochód jak system windows, klika na ikonkę i ma się zrobić.
A przyczyna zazwyczaj bywa prosta, że się nie chce zrobić.
Potem stoją wzdłuż szos z dymiącymi silnikami.
Ważne ile serca się weń włoży.
Niestety serce to wiedza techniczna i pieniądze.
Większość z ludzi traktuje samochód jak system windows, klika na ikonkę i ma się zrobić.
A przyczyna zazwyczaj bywa prosta, że się nie chce zrobić.
Potem stoją wzdłuż szos z dymiącymi silnikami.
Dodano: 11 lat temu
implicite
Takimi wektrami jak ma DAAD dobrze mi się jeździ - jako pasażer. Często jeżdżę też taksówkami i kiedy wsiadam do najnowszego wektry, korsy czy astry - przestałem już je odróżniać - odczuwam lokomocyjne mdłości. W innych nowych autach tego nie mam, a w oplach tak. Zupełnie, jakby coś było nie tak z ich wnętrzami.
Dodano: 11 lat temu
Fotomanek
Rzeczywiście! Satysfakcja z tego powodu, zdecydowanie powinna martwić.
***
| DAAD napisał(a): Pierwszy raz cieszę się, że nie jestem humanistą. Bo na co dzień to się trochę martwię. |
Rzeczywiście! Satysfakcja z tego powodu, zdecydowanie powinna martwić.
***
Dodano: 11 lat temu
RagnarokIII
Ale i tak ten Hjundaj wygląda jak Corsa
Dodano: 11 lat temu
DAAD
Pierwszy raz cieszę się, że nie jestem humanistą.
Bo na co dzień to się trochę martwię.
| Fotomanek napisał(a): Polsce każdy humanista-wodolej doradza niemieckie. *** |
Pierwszy raz cieszę się, że nie jestem humanistą.
Bo na co dzień to się trochę martwię.
Dodano: 11 lat temu
RagnarokIII
Ale zmyłka - myślałem że to toń
Dodano: 11 lat temu
keraltok
Listki ładnie zaświeciły, widzę w nich przestrzeń, do tego ładnie się ułożyły i tak zostały zauważone. Piękna praca.
Dodano: 11 lat temu
Fotomanek
Sądzisz, że ktoś jej doradził tą Corsę? Być może tak było, bo w Polsce każdy humanista-wodolej doradza niemieckie.
***
| DAAD napisał(a): Patrz wyżej, zgadza się. |
Sądzisz, że ktoś jej doradził tą Corsę? Być może tak było, bo w Polsce każdy humanista-wodolej doradza niemieckie.
***
Dodano: 11 lat temu
DAAD
Patrz wyżej, zgadza się.
| Fotomanek napisał(a): bo właśnie rozbiła w drobny mak swoją Corsę. *** |
Patrz wyżej, zgadza się.
Dodano: 11 lat temu
Fotomanek
A ja, 10 lat temu doradziłem sąsiadce zakup Hyundaia Getza, bo właśnie rozbiła w drobny mak swoją Corsę.
Jeździ do dziś
***
| DAAD napisał(a): Więc tylko niemieckość wyrobów mnie przyciąga. Corsą jeździła córka, bo jej to doradziłem i była bardzo zadowolona. |
A ja, 10 lat temu doradziłem sąsiadce zakup Hyundaia Getza, bo właśnie rozbiła w drobny mak swoją Corsę.
Jeździ do dziś
***
Dodano: 11 lat temu
DAAD
Mogło tak być nie zaprzeczam, ale jest takie stare powiedzenie: maszyna ino gwizda tylko kierowca p....da.
Coś w tym jest.
| Pietrek napisał(a): kiedyś mieliśmy vectrę. Same złe wspomnienia. |
Mogło tak być nie zaprzeczam, ale jest takie stare powiedzenie: maszyna ino gwizda tylko kierowca p....da.
Coś w tym jest.
Dodano: 11 lat temu
Pietrek
kiedyś mieliśmy vectrę. Same złe wspomnienia. Takiego stareńkiego mechanika mieliśmy kiedyś za sąsiada. Jego słowo pozostało, chociaż go już nie ma; "opelek hopelek, a fiat i ford gówno wort "
Dodano: 11 lat temu
DAAD
Nie przesadzaj, obecnie jeżdżę dwoma oplami w tym jeden OPC, ale dla przyjemności mam Wartburga 1,3. Więc tylko niemieckość wyrobów mnie przyciąga. Corsą jeździła córka, bo jej to doradziłem i była bardzo zadowolona.
| chucklinsky napisał(a): Wiedziałem że DAAD nie jeździłby Corsą ![]() |
Nie przesadzaj, obecnie jeżdżę dwoma oplami w tym jeden OPC, ale dla przyjemności mam Wartburga 1,3. Więc tylko niemieckość wyrobów mnie przyciąga. Corsą jeździła córka, bo jej to doradziłem i była bardzo zadowolona.
Dodano: 11 lat temu
implicite
Zamiast "ostatni" zwykło się mówić "późny". Ja też jestem pod wrażeniem późnego okresu w twórczości DAADa. Niedawno wstawił wybitną pracę, ale łusunoł. Usnął. Zdrzemnął się. Kurczę, jak to było?
| qliver napisał: Ostatni DAAD wstawia same dobre foty. |
Zamiast "ostatni" zwykło się mówić "późny". Ja też jestem pod wrażeniem późnego okresu w twórczości DAADa. Niedawno wstawił wybitną pracę, ale łusunoł. Usnął. Zdrzemnął się. Kurczę, jak to było?
Dodano: 11 lat temu
Fotomanek
Pewnie na podstawie znanego porzekadła. Nie znam niemieckiego, zatem z grubsza jedynie przytoczę to tak: kein knopel fahre Opel (czy cuś tak?)
Ale co to znaczy? Nie mam bladego pojęcia.
***
| DAAD napisał(a): Trafiłeś, tylko jakim sposobem? |
Pewnie na podstawie znanego porzekadła. Nie znam niemieckiego, zatem z grubsza jedynie przytoczę to tak: kein knopel fahre Opel (czy cuś tak?)
Ale co to znaczy? Nie mam bladego pojęcia.
***
Dodano: 11 lat temu
qliver
złapałeś moje niechlujstwo - miało być "ostatnio" ;-)
StaryMaciej napisał(a):
Nie jest On taki ostatni, moim zdaniem ![]() |
złapałeś moje niechlujstwo - miało być "ostatnio" ;-)
Dodano: 11 lat temu
StaryMaciej
Nie jest On taki ostatni, moim zdaniem
| qliver napisał(a): Ostatni DAAD wstawia same dobre foty. |
Nie jest On taki ostatni, moim zdaniem
Dodano: 11 lat temu
qliver
Ostatni DAAD wstawia same dobre foty.
Dodano: 11 lat temu
chucklinsky
Wiedziałem że DAAD nie jeździłby Corsą
| DAAD napisał(a): Vectra B uwielbiam kombiaki. |
Wiedziałem że DAAD nie jeździłby Corsą
Dodano: 11 lat temu
DAAD
Vectra B uwielbiam kombiaki.
| chucklinsky napisał(a): Serio? po lakierze. EDIT: Dodam że jakiś starszy chyba. Vectra A |
Vectra B uwielbiam kombiaki.
Dodano: 11 lat temu
Dreak
e tam, już sobie wyobraziłem jakieś ładnie miejsce a to wypastowany opel. okropość
Dodano: 11 lat temu
chucklinsky
Serio?
po lakierze.
EDIT:
Dodam że jakiś starszy chyba. Vectra A, tak sobie go wyobraziłem na początku.
po lakierze. EDIT:
Dodam że jakiś starszy chyba. Vectra A, tak sobie go wyobraziłem na początku.
Dodano: 11 lat temu
DAAD
Trafiłeś, tylko jakim sposobem?
Dodano: 11 lat temu
chucklinsky
Wygląda na Opla.
Dodano: 11 lat temu
rafcio
Udane
Dodano: 11 lat temu
DAAD
Nie stać mnie.
| marian napisał(a): wygląda na skode. rapid? |
Nie stać mnie.
Dodano: 11 lat temu
wosk
Dobre sobie...do złudzenia przypomina akwen
DAAD napisał(a):
Jakie napięcie, to maska mojego automobila. |
Dobre sobie...do złudzenia przypomina akwen
Dodano: 11 lat temu
Marian
wygląda na skode. rapid?
Dodano: 11 lat temu
Janeq-2010
Nieporysowana - jeszcze
Dodano: 11 lat temu
DAAD
Jakie napięcie, to maska mojego automobila.
| Pietrek napisał(a): Dobrze uchwycone napięcie powierzchniowe |
Jakie napięcie, to maska mojego automobila.
Dodano: 11 lat temu
Pietrek
Dobrze uchwycone napięcie powierzchniowe
Dodano: 11 lat temu
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

O tym właśnie mówię. Porównując dwa auta z tego samego okresu czyli e39 i golfa iv widać różnicę. Za jeden wahacz do bmw zmożna zrobić cale zawieszenie w golfinie. Zależy kto czego oczekuje