Madrzejsi ode mnie mowia, ze przy skanowaniu odbitki sa wieksze straty. Oczywiscie mowimy o prezentacjach netowych. Kiepsko tez wychodzą skany grubuch papierów o wyraźnej fakturze...wiem, jak mi siadzie skaner, poczciwy v300 to ciezko mi bedzie zainwestowac w nowy...
RagnarokIII napisał(a): Próbowałem skanować odbitki ale kiepsko to wychodzi - ale taki mam właśnie zamiar na przyszłość - nowy skaner do papieru pod choinką będę miał.
RagnarokIII napisał(a): Najprostszy sposób takiego pomiaru to: mierzysz punktowo (pseudo punktowo) 7 centymetrów od pnia na pień odejmujesz 1-1,5 EV by nie prześwietlić tła i to wszystko.
I tu masz racje dobry człowieku. Pomierzyłem światomierzem na 0EV i światła leciutko przepalone ale nadal z danymi wiec należało ściagnąć o 0,5-1 EV aby wszystko idelanie się wyrównanło i było tak jak na tym obrazku.
Wiem ze na negach masz co trzeba, ale tu jestesmy w necie i o tym rozmawiamy. Prezentujesz zdjęcia conajmniej ze sredniego, w zyciu bym nie uwierzyl gdybys nie napisał. C.. owo pisze sie na tablecie, dlatego pominalem plotki, ogrodki i napisalem wprost. Nic osobistego, lubie Cię chłopie :-)
Mam ostatnio marne skany, dostaję takie (no sam nie lubię skanować) i walczę by zmniejszać ostrość (już zwróciłem uwagę na to skanującemu, bo kiedyś było lepiej) - widzę no ale... - jutro będzie trochę lepiej bo robiłem z dutem...
Tego Scotta to mam chyba nawet jakąś książkę - nabyłem w jakimś pakiecie...
Adamsa masz odfajkowanego, pora poznać Scotta Kelbyego, odnośnie przygotowania prezentacji i wyostrzenia. To nagminne u Ciebie i nie mogę zrozumiec ze tego nie czujesz
Tu byl pomiar na pień na strefę V. Teraz robie inaczej - pomiar sferą na tony srednie . Spotem na ciemne miejce i na jasne . Sprawdzam wykres na światłomierzu i dostosowuje całość.
Najprostszy sposób takiego pomiaru to: mierzysz punktowo (pseudo punktowo) 7 centymetrów od pnia na pień odejmujesz 1-1,5 EV by nie prześwietlić tła i to wszystko.
Komentarze 46
Oczywiscie mowimy o prezentacjach netowych. Kiepsko tez wychodzą skany grubuch papierów o wyraźnej fakturze...wiem, jak mi siadzie skaner, poczciwy v300 to ciezko mi bedzie zainwestowac w nowy...
Próbowałem skanować odbitki ale kiepsko to wychodzi - ale taki mam właśnie zamiar na przyszłość - nowy skaner do papieru pod choinką będę miał.
Najprostszy sposób takiego pomiaru to: mierzysz punktowo (pseudo punktowo) 7 centymetrów od pnia na pień odejmujesz 1-1,5 EV by nie prześwietlić tła i to wszystko.
I tu masz racje dobry człowieku. Pomierzyłem światomierzem na 0EV i światła leciutko przepalone ale nadal z danymi wiec należało ściagnąć o 0,5-1 EV aby wszystko idelanie się wyrównanło i było tak jak na tym obrazku.
C.. owo pisze sie na tablecie, dlatego pominalem plotki, ogrodki i napisalem wprost. Nic osobistego, lubie Cię chłopie :-)
Tego Scotta to mam chyba nawet jakąś książkę - nabyłem w jakimś pakiecie...
Mam w dupie Adamsa...
Adamsa masz odfajkowanego, pora poznać Scotta Kelbyego, odnośnie przygotowania prezentacji i wyostrzenia. To nagminne u Ciebie i nie mogę zrozumiec ze tego nie czujesz
Powyzsze zdjecie bardzo mi odpowiada
moża to odrazu uprościć i pomierzyć spotem na pień na 0EV i bedzie tak samo jak na załączonym.
System strefowy to nic innego jak korekcja ekspozycji tyle że bardziej wydumany...
Powiem Ci nawet że kiedyś dawno temu dowiedziałem się niego korzystam jak jeszcze o nim nie słyszałem...
Mam w dupie Adamsa
Masz niezły rozmiar - to WIELKI człowiek.
Też bym tak chciał umieć
Nevermind - bądź co bądź dobra robota.
Na androida i ios sa aplikacje do pomiaru swiatla przez kamerę w telefonie.