temat na HDR?
Collegium Maius Fuji 400
Odpowiedzi na to zdjęcie (0):
Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.
Autor nie umożliwił obecnie przygotowania odbitek.
Autor nie udostępnił obecnie żadnych wariantów odbitek.
Komentarze 31
1. naświetlenie z pomiarem matrycowym (to automat rozkładający strefy sceny) wychodzi jak pokazałem
2. naświetlenie z punktowym pomiarem w cieniu daje znaczne prześwietlenia świateł, całkowicie poza możliwościami odzyskania szczegółów
3. inne pomiary dają wyniki tylko gorsze
dlatego napisałem "temat do HDR?"
co Wy na to?
Mój problem przy takich ujęciach wygląda następująco:
Ja widzę, że problem polega na tym, że nie bardzo wiedziałeś co chciałeś sfotografować.
Mój problem przy takich ujęciach wygląda następująco:
Ja widzę, że problem polega na tym, że nie bardzo wiedziałeś co chciałeś sfotografować.
Darku, to zbyt prosta konkluzja! Łatwo się nie wymigasz.
Chciałem sfotografować scenę z obrazka, tak jak ją widziałem (a nie jak zmierzyłby ją spektrofotometr, gdyby dysponował idealną optyką i doskonałym sensorem).
Sam wiesz jak widzisz. Światła są ostre, ale nie przepalone i z pewnymi szczegółami; cienie ciemne, ale nie czarne - spojrzysz i widzisz szczegóły i kolory.
To jak? "temat na HDR?" - tylko bez ściemy.
filtr nd i godzina naświetlania
ps. na sztafaż nada się nieboszczyk. apropopo świąt
12 godzin i git. światło się zmieni i wyrówna. albo fleszem.
Czyli chcesz sztucznie wyrównać oświetlenie sceny.
A ja chcę ją sfotografować, tak jak ją widzę.
Czy to nie jest prosto powiedziane?
No to jak? "temat na HDR?"
na sztafaż nada się nieboszczyk. apropopo świąt
A-propos świąt wstawiłem już "nowe życie" - to moja propozycja
A ile EV ma ten 'Fuji 400' na prostoliniowym odcinku krzywej charakterystycznej?
s'il vous plaît
Fuji Superia Xtra 400 data sheet
jaka zmierzona rozpiętość sceny
rozpiętość tonalną możesz ocenić z danych filmu i wyglądu fotki
łatwo mnie marian nie zbędziesz - odpowiedzi nie znam, ale jestem ciekaw
Czyli mierząc oświetlenie sceny zmieściłeś się w tych 8 EV?
W pierwszym wpisie zaznaczyłem:
"naświetlenie z pomiarem matrycowym wychodzi jak pokazałem"
pomiar sceny wykonany światłomierzem TTL Canona EOS-3 w trybie matrycowym
czy tonalność sceny zmieściła się na negatywie - oceniając po fotce - zapewne nie
ramkę daj, oko oszuka
ramkę daj, oko oszuka
Hmm, to połowiczne rozwiązanie.
Więc jednak "temat na HDR?" - ale jak to zrobić 'tradycyjnie', no jak?
Czyli innymi słowy nie dokonałeś świadomego pomiaru oświetlenia sceny przed wykonaniem zdjęcia
Sorki, to nie takie proste powiedzieć "nie dokonałeś świadomego pomiaru oświetlenia sceny". Nie zgadzam się z takim podejściem
1. Światłomierz zmierzył scenę przed zrobieniem zdjęcia.
2. Świadomie użyłem trybu matrycowego i jak widać są przepalone światła i zbyt czarne (lub niedoświetlone) cienie.
3. Zatem jakikolwiek inny "świadomy pomiar sceny" powiedziałby mi tylko (po porównaniu z danymi filmu), że będą przepalone światła oraz smoliste (lub niedoświetlone) cienie.
Co bym zyskał? I jak bym to wykorzystał?
Nie zrobić ujęcia? To jak schować głowę w piasek.
A może 'selektywnie przyciemnić światła i rozjaśnić cienie', żeby się zmieściły w zakresie danych filmu? To zmniejszenie kontrastu globalnego sceny, 'żeby się zmieściła'. Ale jednocześnie podbić kontrasty lokalne i w światłach i w cieniach? Ale o ile w światłach (o mniej), a o ile w cieniach (o więcej). I jak to zrobić?
Przecież to już HDR, ale jak zrobić to tradycyjnie?, no jak?
...
Mam cichą nadzieję, że nikt nie traktuje moich wywodów jako czepialstwa / trollowania, a tylko jako efekt ciekawości i potrzebę uzyskania pomocy od bardziej doświadczonych kolegów z AT.
spota nie ma w zenicie
usiłujesz 'zejść z tematu' co zrobić, żeby tą scenę pokazać tak jak się ją widziało
można jeszcze
- zmienić film
- przyjść jak zajdzie słońce - pochmurny dzień
- użyć blendy - zakazane ustawowo
- filtr kukin i poprzysłaniać lewą stronę
- polubić czerń, to też ładny kolor, a właściwie jego brak
- naszkicować ołówkiem, też by ładnie wyszło
- kupić elefa
- używać światłomierza
ale czuję że HDR