Przez lata te cudowne paskudztwa znienawidziłem. Jaka ulgę stanowiły po nich Berliety, cudowny zakup towarzysza Gierka. A nazwę "ogórek" prawdę mówiąc usłyszałem po raz pierwszy kilka lat temu. Z czasów świetności tych pojazdów jakos zupelnie jej nie kojarzę.
Mój ojciec takim jeździł , i zabierał mnie w traski czasami , pamiętam że moim ulubionym miejscem była komora silnika , kto był w środku to wie gdzie lubiłem siedzieć
w naszych rejonach mówiło się na to "górka", a na cały awtaban "Maciek". z kolei z "ogórkiem" też się spotkałem kilka lat temu i też wolałem Berliety. zresztą skoro chwalimy wzornictwo, to raczej powinniśmy pochwalić Czechów, wszak to Škoda (Karosa) 706 RTO http://cs.wikipedia.org/wiki/%C5%A0koda_706_RTO_MTZ http://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%A0koda_706
Jelcz 043 wywodzi się w prostej linii ze Skody 706 RTO - był przecież wykonywany na czeskiej licencji, więc w zasadzie chwalenie Skody to jednocześnie chwalenie Jelcza
A co do egzemplarza na zdjęciu - zrobiony jest na wersję komunikacji miejskiej, choć nie ma "miejskich" drzwi (a raczej te, które były montowane w wersjach dalekobieżnych - PKS). Piękny kawałek historii na chodzie i wspaniale prezentuje się na fotce
Ten błyszczący lakier aż się prosi o użycie filtra polaryzacyjnego, choć z drugiej strony te bliki nadają pojazdowi życia i wigoru... Chyba nie skończyłbym na jednym ujęciu
z tymi drzwiami to niekoniecznie. pamiętam, że w Lublinie jeździły w większości z takimi drzwiami, choć były i z hydraulicznymi (jeden przyciął mi palce). a 25 lat temu (czyli w '83) w Lublinie w większości jeździły już Berliety i Jelcze PR110. ale i tak najwięcej witaminy miały radzieckie trolejbusy.
Tak,byly i przegubowce.Pierwsze powstaly w mzk Warszawa przez polaczenie dwoch pojedynczych autobusow uszkodzonych w wypadkach.Z jednego obcieto przod,z drugiego tyl i sprzegnieto je przegubem.W ten sposob zbudowano kilka egzemplarzy.A takie jak na fotce spotykalem jeszcze w latach 90tych w komunikacji lokalnej pks.Jeszcze troche i na forum trzeba bedzie zalozyc osobny watek poswiecony starym autobusom..
na tej stronie http://www.mmszczecin.pl/18507/2008/8/24/stare-jelcze-na-ulicach-szczecina-zdjecia?category=news jest ten jelcz z przyczepą. o wilku mowa, a nożyce się odezwą.
Komentarze 27
Pozdrawiam.
niech nam zatem zadudni ponad lasem, pieśń radosna:
http://pl.youtube.com/watch?v=Q_RJk-dQ2Fw
właśnie, ogórków jeździ dużo, mógłby ktoś Berlieta odrestaurować.
A co do egzemplarza na zdjęciu - zrobiony jest na wersję komunikacji miejskiej, choć nie ma "miejskich" drzwi (a raczej te, które były montowane w wersjach dalekobieżnych - PKS). Piękny kawałek historii na chodzie i wspaniale prezentuje się na fotce
Ten błyszczący lakier aż się prosi o użycie filtra polaryzacyjnego, choć z drugiej strony te bliki nadają pojazdowi życia i wigoru... Chyba nie skończyłbym na jednym ujęciu
Na kolonie jeździłem taką wersją jak powyżej jeszcze w 89 albo 90 roku
Ech były czasy.