22-10-2014 09:49
Tytuł:
jesiennie na polach nikon, fuji
Komentarze
implicite
Dziękuję. Nawzajem, drogi sąsiedzie.
Dodano: 11 lat temu
DAAD
Te cechy mamy akurat zbieżne. Miłego dnia Jacku.
Dodano: 11 lat temu
implicite
Nie ma problemu. Mam w nosie odpowiedzialność za swoje poglądy, mogę mieć i za Twoje.
Dodano: 11 lat temu
DAAD
Bardzo dobra metoda spróbuję ją, jeśli pozwolisz wykorzystać.
Jednak nieprzewidziane negatywne następstwa, obciążą w jakimś stopniu również Ciebie.
| implicite napisał(a): Dlatego zawsze, zanim się wypowiem, wyglądam przez okno. |
Bardzo dobra metoda spróbuję ją, jeśli pozwolisz wykorzystać.
Jednak nieprzewidziane negatywne następstwa, obciążą w jakimś stopniu również Ciebie.
Dodano: 11 lat temu
implicite
Tak, to ma sens. U mnie nawet poglądy zależą od nastrojów, a te od pogody. Dlatego zawsze, zanim się wypowiem, wyglądam przez okno.
Dodano: 11 lat temu
DAAD
Chyba masz rację. Dzisiaj mam sensualny nastrój, a od nastroju zależą natręctwa językowe.
Dodano: 11 lat temu
implicite
Sens to chyba dzisiaj Twoje ulubione słowo, hę?
Dodano: 11 lat temu
DAAD
Spróbuję pomóc.
Sugeruję trzy opcje:
1-goła baba
2-kot
3-rower
O łodzi nie wspominam, bo było by bez sensu, co nie znaczy, że nieciekawie.
| Fotomanek napisał(a): należałoby jednak zaaranżować w jakiś sposób pierwszy plan. |
Spróbuję pomóc.
Sugeruję trzy opcje:
1-goła baba
2-kot
3-rower
O łodzi nie wspominam, bo było by bez sensu, co nie znaczy, że nieciekawie.
Dodano: 11 lat temu
Fotomanek
Plus za próbę minimalizmu oraz minus za przesadny minimalizm.
Bilans wychodzi na zero
Aby uratować to zdjęcie - lub mieć nadzieję, że w przyszłości podobny kadr będzie atrakcyjny - należałoby jednak zaaranżować w jakiś sposób pierwszy plan.
Jedyne co przychodzi mi teraz do głowy, to porzucony, zardzewiały rower, lub krzywy drogowskaz z napisem KONIEC
Bilans wychodzi na zero
Aby uratować to zdjęcie - lub mieć nadzieję, że w przyszłości podobny kadr będzie atrakcyjny - należałoby jednak zaaranżować w jakiś sposób pierwszy plan.
Jedyne co przychodzi mi teraz do głowy, to porzucony, zardzewiały rower, lub krzywy drogowskaz z napisem KONIEC
Dodano: 11 lat temu
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.