Dobrze że jutro niedziela, będziesz mógł się udać na kolejny jałowy, bezemocjonalny rytuał.
Acha i od razu odpowiem: mam prawo nazywać rytuały KK jałowymi i bezemocjonalnymi ponieważ jak umysł mi się jeszcze nie otworzył to brałem w nich udział. Jeśli Jacku byłeś w związku homoseksualnym to też masz prawo je tak nazywać. Inaczej pleciesz jak ślepy o kolorach i zwyczajnie jesteś uprzedzony przez 'autorytety'.
Pietrek napisał(a): ... Tu sa dwie panie, które mają osobne życia i stanęły do zdjęcia. Akurat nie jestem homofobem
Tego nie wiemy, komentujemy sytuację ze zdjęcia, tworząc do niej różne historie. Homofobem też nie jestem, nie mam żadnych lęków. Natomiast lubię nazywać rzeczy po imieniu, bez posługiwania się nowomową poprawności politycznej i wykrzywiania rzeczywistości.
jac123 napisał(a): Sens przekazu jest oczywisty. Takie związki są jałowe i bez przyszłości. Ta pani na dole już to wie, stąd taki a nie inny wyraz twarzy. Ta pani u góry jeszcze żyje złudzeniami.
Myśle, że gdyby między tymi paniami był związek, byłby inny przekaz i byłaby iskra życia oraz emocji. Tu sa dwie panie, które mają osobne życia i stanęły do zdjęcia. Akurat nie jestem homofobem
Sens przekazu jest oczywisty. Takie związki są jałowe i bez przyszłości. Ta pani na dole już to wie, stąd taki a nie inny wyraz twarzy. Ta pani u góry jeszcze żyje złudzeniami.
pekasz napisał(a): nie prawda - jest twarz wyraża, kochałeś, byłej, znalazłeś inną, porzuciłeś - zdjęcie bardzo fajne
Ciekawa koncepcja.. w sumie ta nagość może oznaczać szczere pogodzenie się z sytuacją a objęcie drugiej osoby jest wsparciem. Tak też można to zinterpretować. Dzięki za nakierowanie bo zbłądziłem w natłoku myśli.
Teraz jak patrzę na zdjęcie inaczej to to światło ma sens.. podkreśla cień pod okiem co może podkreślać stan emocjonalny kobiety.. i w końcu doszedłem do wniosku-bardzo fajne zdjęcie .
Czyli to jest fotografia która ustawia modeli bardziej jak rzeźby prawda? Jak to się fachowo nazywa? Ktoś wspomniał - psychologiczny portret?
Z drugiej strony.. może autorowi chodziło o to właśnie.. może przekazem zdjęcia jest tylko powierzchowne uczucie kobiet. i to w jej oczach widać. albo po prostu duma i wyjście na przeciw nietolerancji?
Każdy ma rację. Plusem tej fotografii, niezaprzeczalnym, jest dyskusja pod nią. Sensowna, omawiajaca zarówno obraz, jak i odczucia odbiorców. Oby cześciej!
jac123 napisał(a): No co? Nienaturalnie to wygląda i tyle.
Dokładnie takie samo wrażenie odniosłem.. chłód i ta dość sztuczna wręcz ręka, bez emocji. Nie ma co się obrażać bo oczywiście może się to komuś podobać.. no i światło tak rozświetla wręcz cerę.. No ale tak to jest z ustawionymi zdjęciami niekiedy. Niektórzy lubią taką formę.
jac123 napisał(a): No co? Nienaturalnie to wygląda i tyle.
dla mnie mimo poprawności jest do niczego, bo takie zdjęcia powinny opływać seksem i namietnoscią. Jest to zdjecie o kobietach cyborgach, a GO wygladajaca jak blerowskie rozmycie w Psie pogłebia ten efekt. Ja nie czuje tej foty
jac123 napisał(a): Prawa dłoń, nieco sztucznie ułożona.
nie przeginaj- takie hasła są irytujące, zdjecie jest dobre technicznie- zawsze do czegoś mozna sie przyczepić. Jest zimne i sztuczne, ale wszystko ma na miejscu. Nawet martwe, beznamiętne spojrzenie.
Dobre technicznie, to widać, ale to za mało na sukces.
jac123 napisał(a): Prawa dłoń, nieco sztucznie ułożona.
nie przeginaj- takie hasła są irytujące, zdjecie jest dobre technicznie- zawsze do czegoś mozna sie przyczepić. Jest zimne i sztuczne, ale wszystko ma na miejscu. Nawet martwe, beznamiętne spojrzenie.
Komentarze 105
rytuał.
Acha i od razu odpowiem: mam prawo nazywać rytuały KK jałowymi i bezemocjonalnymi ponieważ jak umysł mi się jeszcze nie otworzył to brałem w nich udział.
Jeśli Jacku byłeś w związku homoseksualnym to też masz prawo je tak nazywać.
Inaczej pleciesz jak ślepy o kolorach i zwyczajnie jesteś uprzedzony przez 'autorytety'.
... Tu sa dwie panie, które mają osobne życia i stanęły do zdjęcia. Akurat nie jestem homofobem
Tego nie wiemy, komentujemy sytuację ze zdjęcia, tworząc do niej różne historie.
Homofobem też nie jestem, nie mam żadnych lęków. Natomiast lubię nazywać rzeczy po imieniu, bez posługiwania się nowomową poprawności politycznej i wykrzywiania rzeczywistości.
Sens przekazu jest oczywisty.
Takie związki są jałowe i bez przyszłości. Ta pani na dole już to wie, stąd taki a nie inny wyraz twarzy. Ta pani u góry jeszcze żyje złudzeniami.
Takie związki są jałowe i bez przyszłości. Ta pani na dole już to wie, stąd taki a nie inny wyraz twarzy. Ta pani u góry jeszcze żyje złudzeniami.
nie prawda - jest twarz wyraża, kochałeś, byłej, znalazłeś inną, porzuciłeś - zdjęcie bardzo fajne
Ciekawa koncepcja.. w sumie ta nagość może oznaczać szczere pogodzenie się z sytuacją a objęcie drugiej osoby jest wsparciem. Tak też można to zinterpretować. Dzięki za nakierowanie bo zbłądziłem w natłoku myśli.
Teraz jak patrzę na zdjęcie inaczej to to światło ma sens.. podkreśla cień pod okiem co może podkreślać stan emocjonalny kobiety.. i w końcu doszedłem do wniosku-bardzo fajne zdjęcie
Czyli to jest fotografia która ustawia modeli bardziej jak rzeźby prawda? Jak to się fachowo nazywa? Ktoś wspomniał - psychologiczny portret?
No co? Nienaturalnie to wygląda i tyle.
Dokładnie takie samo wrażenie odniosłem.. chłód i ta dość sztuczna wręcz ręka, bez emocji. Nie ma co się obrażać bo oczywiście może się to komuś podobać.. no i światło tak rozświetla wręcz cerę.. No ale tak to jest z ustawionymi zdjęciami niekiedy. Niektórzy lubią taką formę.
BRAWO!!!
zdjecie o kobietach cyborgach
No co? Nienaturalnie to wygląda i tyle.
Pietrek ile Ty masz lat? Weź se obejrzyj Playboya.
No co? Nienaturalnie to wygląda i tyle.
Pietrek ile Ty masz lat? Weź se obejrzyj Playboya.
No co? Nienaturalnie to wygląda i tyle.
Prawa dłoń, nieco sztucznie ułożona.
Dobre technicznie, to widać, ale to za mało na sukces.
Prawa dłoń, nieco sztucznie ułożona.