Chata wuja o nieznanym imieniu
Nikon F100. Jakaś superia albo fujicolor zapewne po terminie.
Odpowiedzi na to zdjęcie (0):
Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.
Autor nie umożliwił obecnie przygotowania odbitek.
Autor nie udostępnił obecnie żadnych wariantów odbitek.
Komentarze 4
Zwykle wychodzi sztampa, czyli obrazek typu "to jest chata"
Tutaj, posłużyłeś się detalem na pierwszym planie i to jest bez wątpienia jakiś pomysł.
F100 poradził sobie z optymalnym naświetleniem, pomimo ostrego słońca i dużych partii cienia w kadrze, ale ostatecznie to cud techniki, nieustępujący pod tym względem najnowszym, cyfrowym puszkom.
Generalnie, kompozycja interesująca, choć słup energetyczny z lampą oczywiście przeszkadza (cyfrowcy usunęliby go ze zdjęcia bez skrupułów!)
Nas oczywiście obowiązuje rzetelność
W sumie, udane ćwiczenie w kadrowaniu
***