Ciężko, żeby kopiec wykonany przez kreta był zielony Ja wiem. R3 by wziął zdeptał, wyciął kępę trawy w innym miejscu, przykrył i dopiero naświetlał. Oczywiście biorąc pomiar światła na pień, żeby wszystko inne było przepalone Na szczęście nie jestem R3, bo chyba bym poszedł na ten most z poprzednich zdjęć
Irwin0 napisał(a): Ciężko, żeby kopiec wykonany przez kreta był zielony Ja wiem. R3 by wziął zdeptał, wyciął kępę trawy w innym miejscu, przykrył i dopiero naświetlał. Oczywiście biorąc pomiar światła na pień, żeby wszystko inne było przepalone Na szczęście nie jestem R3, bo chyba bym poszedł na ten most z poprzednich zdjęć
można naświetlać od drugiej strony, mniejszy zakres
Żeby uciąć wszelkie spekulacje i dobre rady rzeknę tak. Zdjęcie wyszło tak jak chciałem. Nie zależało mi na pniu. Bardziej żeby chwycić światełko prześlizgujące się po jego gałęziach, trawie i ławeczce. Jak widać słonko i ławeczka są w "mocnych punktach" a nie pień. Słoneczko o tej porze dnia wyglądało tak jak na zdjęciu, dlatego przepalenie nie wchodziło w grę. Z marianem się zgodzę. Można było z drugiej strony
Komentarze 21
A widziałeś czarne pnie za dnia - jeśli tak no czas do lekarza się udać.
A widziałeś czarne pnie za dnia - jeśli tak no czas do lekarza się udać.
Spójrz na swoje zdjęcia, wszystkie pnie czarne.
A widziałeś czarne pnie za dnia - jeśli tak no czas do lekarza się udać.
Spójrz na swoje zdjęcia, wszystkie pnie czarne.
No patrzę i widzę że Moje pnie są doskonałe.
Na szczęście nie jestem R3, bo chyba bym poszedł na ten most z poprzednich zdjęć
Na szczęście nie jestem R3, bo chyba bym poszedł na ten most z poprzednich zdjęć
Tyle kto by zrobił wtedy zdjęcie...?
Oczywiście biorąc pomiar światła na pień, żeby wszystko inne było przepalone
Tak pomiar na pień a później by wszystko nie było przepalone uzyskał bym kompromis jak na ostatnich moich leśnych na tem przykład.
Ciężko, żeby kopiec wykonany przez kreta był zielony
Na szczęście nie jestem R3, bo chyba bym poszedł na ten most z poprzednich zdjęć
można naświetlać od drugiej strony, mniejszy zakres
(albo pomiar jak tutaj i korekta +1EV, bo słoneczko możnaby deczko przepalić)
Z marianem się zgodzę. Można było z drugiej strony
Byłem pewien, że to Janqa. A tu taka niespodzianka.
weź młotek - zrozumiem.
weź młotek - zrozumiem.
Chyba jednak nie dzisiaj.