25-09-2014 12:56
Tytuł: la porte d'Allemagne
Phalsbourg, Francja, sierpień 2014; aparat: Zenza BRONICA SQ-A, obiektyw: ZenzanonS 1:2.8, f=80 mm, z ręki, czas 1/60 sek., f8.0, ISO 80 (Retro Rollei 80S), wywołanie negatywu: Zakład Fotograficzny, opracowanie obrazu: obróbka własna.
Komentarze
Fotomanek
Ładnie! Choć jednej rzeczy mi brakuje (sztafażu) a druga przeszkadza (nadmiernie wyeksponowane przejście dla pieszych)
Za to z wielką przyjemnością obejrzałem sobie to zdjęcie:
Baaaaarrrddzooo klimatyczny, pogodny obrazek!
***
Za to z wielką przyjemnością obejrzałem sobie to zdjęcie:
Baaaaarrrddzooo klimatyczny, pogodny obrazek!
***
Dodano: 11 lat temu
jaskiniar
jedno nie wyklucza drugiego
jedno nie wyklucza drugiego
Dodano: 11 lat temu
DAAD
Tego pewien nie jestem, mój wysłużony 5D lepiej mi w ręku leży.
| jaskiniar napisał(a): oczywiście z tradycyjnym aparatem ![]() |
Tego pewien nie jestem, mój wysłużony 5D lepiej mi w ręku leży.
Dodano: 11 lat temu
jaskiniar
Uwielbiam takie podejście do problemu: "po drodze"
Też tak - z moją LP - mamy
Ale - pisząc poważniej, takie np. Colmar jest bardziej "po drodze" i z pewnością bardziej warto odwiedzić. Nie pisząc już więcej o takim np. Strasbourgu
A z Brukseli do Stuttgartu - to i "po drodze" będzie Verdun.
Mam nadzieję, że poniższe fotografie raczej Cię zachęcą - niż odstręczą od odwiedzenia Strasbourga:
i Colmar
oczywiście z tradycyjnym aparatem
| DAAD napisał(a): [ciach...] Phalsbourq i wiele innych miasteczek jest mi po drodze. |
Uwielbiam takie podejście do problemu: "po drodze"
Też tak - z moją LP - mamy
Ale - pisząc poważniej, takie np. Colmar jest bardziej "po drodze" i z pewnością bardziej warto odwiedzić. Nie pisząc już więcej o takim np. Strasbourgu
A z Brukseli do Stuttgartu - to i "po drodze" będzie Verdun.
Mam nadzieję, że poniższe fotografie raczej Cię zachęcą - niż odstręczą od odwiedzenia Strasbourga:
i Colmar
oczywiście z tradycyjnym aparatem
Dodano: 11 lat temu
DAAD
Wybieram się samochodem do siostry w Brukseli. Ale w drodze powrotnej zahaczę o Stuttgart (tam w obozie niemieckim przebywał mój ojciec).
Phalsbourq i wiele innych miasteczek jest mi po drodze.
Phalsbourq i wiele innych miasteczek jest mi po drodze.
Dodano: 11 lat temu
jaskiniar
Wybierasz się w tamte rejony? Może żaglówką? - w sumie kanałami i rzekami można tam dopłynąć
Do samego Phalsbourga może i nie - ale w bezpośrednie sąsiedztwo (10-20 km) owszem
| DAAD napisał(a): Cieszę się na myśl, że może mi się uda w tym życiu, jeszcze tam zajrzeć. |
Wybierasz się w tamte rejony? Może żaglówką? - w sumie kanałami i rzekami można tam dopłynąć
Do samego Phalsbourga może i nie - ale w bezpośrednie sąsiedztwo (10-20 km) owszem
Dodano: 11 lat temu
DAAD
Cieszę się na myśl, że może mi się uda w tym życiu, jeszcze tam zajrzeć.
Dodano: 11 lat temu
jaskiniar
najwięcej hulał, gdy przejeżdżały samochody... cugi okrutne
Dodano: 11 lat temu
DAAD
Fajne ale strasznie w cieniach szumi, wiem wiatr tam wtedy hulał.
Dodano: 11 lat temu
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
[ciach...]
Baaaaarrrddzooo klimatyczny, pogodny obrazek!
***
zrobiony z pokładu spacerowej łódki, na której można odbyć podróż widocznym na fotografii kanałem.