Fotomanek napisał(a): Podoba się, podoba - jednak patrząc na ten kadr nieustannie myślę o tym, czy czasem nie został wyciągnięty ze zbyt cienkiego negatywu?
***
Wolał bym tą scene chyba na HP5 (Nie znam Trixa) bo pod światło lepiej sie sprawdza bez filtrów połówkowych dając bardziej metaloiczny wygląd(widać to na foto z drzewem w mojej galerii). Zaś Acros, 80s@100 to jak dla mnie jest dobry ale do foto scen "ze światłem" a nie "pod światło".
Coś mi się jednak wydaje, że to nie Acros, tylko Ty niedoświetliłeś. Słońce, choć przez chmury, zafałszowało Ci pomiar, podobnie jak w przypadku tego pomarańczowego slajdu. Miałeś tam, jak na tacy podany przepis - dlaczego nie skorzystałeś?
Poza tym, a' propos drugiego zdjęcia z Gołuchowa, czy ten wywoływacz wypróbowałeś na tyle, że dokładnie wiesz jak pracuje? Moim zdaniem, z nowoczesnymi emulsjami Fuji najlepiej pracują proste, standardowe wywoływacze, jak D76 lub D23.
Zdjęcie to zrobiłem zgodnie z przepisem podanym w przypadku slajdu ale zastanawiam się czy Eos30 nie jest zbytnio kulawy w pomiarach i niedoświetla lekko. Podobnie miałem na innych filmach i tym aparacie tak więc nabyłem dorgą kupna zewnętrzny światłomierz i nastepne rolki będe mierzył inaczej.
A co do wywoływacza - to byłem zainteresowany bardzo ostrymi o małej ziarnistości negatywami tak aby przy korekcji geometrycznej i przycince nie tracić zbytnio na jakości obrazu. PHD dobrze wypracowuje światła dlatego też jestem z nich na 2 zdjeciach zadowolony - ale tak jak napisałem wczesniej - wina tez leży w naświetleniu.
PS - acros w ID11 czy perceptolu dużo lepiej wychodzi z rozpiętością tonalną.
Komentarze 7
***
Podoba się, podoba - jednak patrząc na ten kadr nieustannie myślę o tym, czy czasem nie został wyciągnięty ze zbyt cienkiego negatywu?
***
Wolał bym tą scene chyba na HP5 (Nie znam Trixa) bo pod światło lepiej sie sprawdza bez filtrów połówkowych dając bardziej metaloiczny wygląd(widać to na foto z drzewem w mojej galerii). Zaś Acros, 80s@100 to jak dla mnie jest dobry ale do foto scen "ze światłem" a nie "pod światło".
Słońce, choć przez chmury, zafałszowało Ci pomiar, podobnie jak w przypadku tego pomarańczowego slajdu.
Miałeś tam, jak na tacy podany przepis - dlaczego nie skorzystałeś?
Poza tym, a' propos drugiego zdjęcia z Gołuchowa, czy ten wywoływacz wypróbowałeś na tyle, że dokładnie wiesz jak pracuje?
Moim zdaniem, z nowoczesnymi emulsjami Fuji najlepiej pracują proste, standardowe wywoływacze, jak D76 lub D23.
***
A co do wywoływacza - to byłem zainteresowany bardzo ostrymi o małej ziarnistości negatywami tak aby przy korekcji geometrycznej i przycince nie tracić zbytnio na jakości obrazu. PHD dobrze wypracowuje światła dlatego też jestem z nich na 2 zdjeciach zadowolony - ale tak jak napisałem wczesniej - wina tez leży w naświetleniu.
PS - acros w ID11 czy perceptolu dużo lepiej wychodzi z rozpiętością tonalną.