...
4x5cala 210mm FP4 na 200asa system strefowy wołanie N+3 (72 minuty)
Odpowiedzi na to zdjęcie (0):
Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.
Autor nie umożliwił obecnie przygotowania odbitek.
Autor nie udostępnił obecnie żadnych wariantów odbitek.
Komentarze 24
Ja nie kalibrowałem, korzystam z gotowego wzoru, to żadna tajemnica i żadna magia.
Materiał: FP4
ISO: 200
Wywojka: Rodinal 1:50
Wstępne namaczanie: 1 minuta
Wołanie w koreksie.
Przez pierwsze 30sekund fikołki koreksem, potem pięć fikołków (przez5sekund) co pół minuty.
Wołania:
N-1 - 5 minut
N - 8,5 minuty kiedy jest dobry kontrast i 13 minut dla podniesienia kontrastu
N+1 - 24 minuty
N+2 - 36 minut
N+2i1/2 - 48 minut
N+3 - 72 minuty
A! Zapomniałem dodać że ISO 200 stosuje się do szitek 4x5 a do małego i średniego obrazka ustawiamy ISO 160 !!!!
Mój Rodinal to R09 Fomy !
...Dla mnie duzo wiekszym problemem jest strzelanie rolek i nie wyciąganie z nich nawet połowy mozliwosci filmu. Pzdt
Masz rację, ale do tego etapu dopiero dochodzę. Na razie bawi mnie jeszcze zabawa z wieloma filmami i wywojkami, testy na tzw. "czuja" itd. Ale coś już jest na rzeczy, może dojrzeję
Pzdt
...kalibruje się nawet 35mm, o 60mm n ie wspomnę gdzie możesz miec np 4 kasety i wołać filmy z nich osobno..jeśli nie masz wymiennych kaset to przynajmniej światłoczułość należy zrobić i wołanie N..
No tak, kalibracja to jedno, ale żeby swobodnie żonglować korektami naświetlania i robić N na plus i na minus na jednym filmie 35mm to już przecież nie da rady.
Na średnim już bardziej, tylko ta zabawa z kasetami..
Bardzo dobra fotografia i instrukcja do niej.
System Strefowy (nawet uproszczony) = niezastąpione narzędzie.
Szkoda, że raczej tylko do wielkiego formatu
A to dlaczego ? kalibruje się nawet 35mm, o 60mm n ie wspomnę gdzie możesz miec np 4 kasety i wołać filmy z nich osobno..jeśli nie masz wymiennych kaset to przynajmniej światłoczułość należy zrobić i wołanie N..
Pomijam oczywiscie technikalia. Pozdrawiam
System Strefowy (nawet uproszczony) = niezastąpione narzędzie.
Szkoda, że raczej tylko do wielkiego formatu
Wyobraź sobie że jak patrzysz na tą scenę przed zrobieniem zdjęcia to różnica jasności między ciemnym szarym a jasnymi światłami które widzisz na zdjęciu które oglądasz wynosiła jedną przysłonę. Gdybym wołał normalnie to światła wyszłyby jedynie średnio szare, czyli takie jak szara karta. Długie wołanie pchnęło światła w siódmą strefę, czyli biel ze szczegółami.
System Strefowy (nawet uproszczony) = niezastąpione narzędzie.
Praca miła...
Czysta magia