Gdyby tylko podczas tej sesji nie wiał wiatr to już całkiem byłoby git, można byłoby spokojnie popatrzeć na podgląd głębi i ustawić kadr tak jak się chce we wszelakich aspektach. Ale niestety trochę wiało, a miałem ciśnienie żeby skończyć kliszę właśnie makrem (uparłem się)... I dlatego sporo zdjęć mam i lekko poruszonych i kadrowo "wywianych" i takich gdzie zawiało "wgłąb głębi"
Komentarze 2
Miałbyś tą pomiętą, białą fakturę w całości ostrą
***