marian napisał(a): ogólnie to dobrze naświetlone. bez blików
"bliki" to rzecz gustu, ja akurat lubię; a zdarzają się i w niezłych szkłach, więc to chyba raczej kwestia ustawienia w stosunku do słońca niż samej szklarni... się wydaje mi.
wosk napisał(a): Opłacało się raniutko wyskoczyć w plener - całkiem obiecująco. Gdybyś był jeszcze raniej, to może byłoby więcej mgły i słońce mniej przepalone, ale i tak przyjemnie się ogląda...
Przyjemnie się ogląda, bo słońce w oku też jakby jest przepalone, czyli naturalne.
Opłacało się raniutko wyskoczyć w plener - całkiem obiecująco. Gdybyś był jeszcze raniej, to może byłoby więcej mgły i słońce mniej przepalone, ale i tak przyjemnie się ogląda...
Komentarze 17
ogólnie to dobrze naświetlone. bez blików
"bliki" to rzecz gustu, ja akurat lubię;
a zdarzają się i w niezłych szkłach, więc to chyba raczej kwestia ustawienia w stosunku do słońca niż samej szklarni... się wydaje mi.
...kiedy robione? O 7-00 to nawet we wrześniu słońce jest już wysoko na niebie...
Opłacało się raniutko wyskoczyć w plener - całkiem obiecująco. Gdybyś był jeszcze raniej, to może byłoby więcej mgły i słońce mniej przepalone, ale i tak przyjemnie się ogląda...
Przyjemnie się ogląda, bo słońce w oku też jakby jest przepalone, czyli naturalne.
***
wiecie wielebny, to jest dobre. bardzo mi się podoba. z tej 'ratowanej' rolki? okej okej oklasky
Tak jest to z "ratowanej rolki" i ku memu zaskoczeniu ziarno jest "znośne" jak na 135.