tak, stara chemia daje podobne objawy. ale w przemysłowej maszynie tak jest. wlewasz świeżą, postem jest średnia, potem przepracowana. są oczywiście dodatki itd. ale jak to woland mówił "Druga świeżość to nonsens! Świeżość bywa tylko jedna – pierwsza i tym samym ostatnia. A skoro jesiotr jest drugiej świeżości, to oznacza to po prostu, że jest zepsuty." decyzja o zmianie labu dobra, ale tylko własny koreks daje pewność... albo wołanie u zaprzyjaźnionego mistrza ciemni
marian napisał(a): kompozycja mi się podoba, ale chyba źle naświetlone, bez koloru to pewnie by uszło jako 'sztuka' ale sprany zielony? może spróbuj b-w.
z pozdrowieniami marian
Marian, twoim oczom nic nie umknie, zmieniłem lab do wywoływania i myślę, że będzie już lepiej z kolorami bo ostatni film kolorki miał już dobre
Komentarze 8
tylko kolory bym podkreślił. no i ramka. ramka robi zdjęcie. adriano to nawet ze sobą do lasu ramkę nosi...
kompozycja mi się podoba, ale chyba źle naświetlone, bez koloru to pewnie by uszło jako 'sztuka' ale sprany zielony? może spróbuj b-w.
z pozdrowieniami marian
Marian, twoim oczom nic nie umknie, zmieniłem lab do wywoływania i myślę, że będzie już lepiej z kolorami bo ostatni film kolorki miał już dobre
z pozdrowieniami marian