Autor

keraltok

29-08-2014 09:10

Tytuł: Poplątanie.

Kotlina Kłodzka. Międzygórze. Korzenie na górskim szlaku na Śnieżnik. 13x18 Foma100 w pyro HD 1+1+100 20C 12'

Komentarze

Fotomanek
gogo120 napisał(a):
Kadr lubię, moje klimaty.

Moje zdecydowanie też
Aczkolwiek wolałbym wysoki i bardzo wypracowany kontrast. Byłoby drapieżnie, o co pewnie autorowi chodziło

***
Dodano: 11 lat temu
gogo120
Kadr lubię, moje klimaty.

Jeszcze przed przeczytaniem komentarzy pomyślałem że można było pokusić się żeby pchnąć bardziej światła. Ja bym tak zrobił, sprawa gustu, dla mnie też za blado.
Dodano: 11 lat temu
Adriano
Pietrek napisał(a):
a co złego jest w HP5. Ja bardzo lubię


Musisz R3 zapytać, ja też lubię Ale mieliśmy mu już nie dogryzać z powodu HP5, co do którego wyjaśnilismy sobie już wszystko tak, że ten.....

Anita to Anita. Przesympatyczna, atrakcyjna, zdolna i ma własny pomysł na siebie - to ważne! Polecam.
Dodano: 11 lat temu
Pietrek
a co złego jest w HP5. Ja bardzo lubię
Dodano: 11 lat temu
jac123
A kto to jest ta Anita, że zapytam?
Czy to jakiś polski Anzelm Adams w spódnicy?
Dodano: 11 lat temu
Adriano
sej napisał(a):

I pomyśleć, że Anita wyciska swoje obrazy z małego obrazka.


I to z najgorszego filmu na świecie HP5 (z pozdrowieniem dla R3). Mały obrazek + zwykły Magnifax

Efekt i tylko efekt. Reszta.....
Dodano: 11 lat temu
Pietrek
sej napisał(a):
Adriano napisał(a):
Anita Andrzejewska

Obrazek


I pomyśleć, że Anita wyciska swoje obrazy z małego obrazka.
bo aparat i obiektyw są przedłużeniem mózgu człowieka, i to czyni go mistrzem, a mistrz potrafi. To tak jak ktoś pięknie napisał o moim guru muzycznym- Marku Hollisie. To człowiek, który jest mistrzem nienagrywania zbędnych dźwięków.
Dodano: 11 lat temu
Marian
Pietrek napisał(a):
....w Kotlinie Kłodzkiej to raczej piaskowce


jeżeli to szlak na śnieżnik, to raczej gnejsy i łupki, by nie być gołosłownym dołączam profesjonalną mapę naukową, która autorytetem utnie dyskusje

Obrazek
Dodano: 11 lat temu
DAAD
sej napisał(a):


Odtwarzanie rzeczywistości nie jest istotnym zadaniem fotografii.


Trafne stwierdzenie, na końcu brak jednak słowa "artystycznej"
Dodano: 11 lat temu
sej
Adriano napisał(a):
Anita Andrzejewska

Obrazek


I pomyśleć, że Anita wyciska swoje obrazy z małego obrazka.
Dodano: 11 lat temu
sej
jac123 napisał(a):
Eee tam, darujmy sobie mądre uzasadnienia i teorie. Ot, choćby kamyczki mogły być bielsze, bo o ile się nie mylę to jakieś takie wapienie są, i daję głowę że w realu to były dość jasne.


Odtwarzanie rzeczywistości nie jest istotnym zadaniem fotografii.
Mirek tak chciał i tak ma.
Dodano: 11 lat temu
Adriano
Anita Andrzejewska

Obrazek
Dodano: 11 lat temu
czmielek
Chyba wiem. Jeszcze jeden przykład zapodam z opisem może się rozjaśni...
Obrazek
Dodano: 11 lat temu
Marian
tak na szybko palnąłem, chodzi mi właśnie o zastosowanie wąskiego zakresu. bez czerni i bieli w ciemnych szarościach. takie zmierzające do monochromu. to że można w bw osiągnąć dużą rozpiętość nie znaczy że trzeba. taka gra na jednym akordzie, wariacje dżez jeżeli wiesz o czym ja mówię
Dodano: 11 lat temu
jac123
Pietrek napisał(a):
jac123 napisał(a):
Eee tam, darujmy sobie mądre uzasadnienia i teorie. Ot, choćby kamyczki mogły być bielsze, bo o ile się nie mylę to jakieś takie wapienie są, i daję głowę że w realu to były dość jasne.
w Kotlinie Kłodzkiej to raczej piaskowce

Tam występuje cała gama różnych skał, wapienie również, nawet uran się znajdzie.
Dodano: 11 lat temu
czmielek
Marian definicja z wiki jest mocno niedokładna. Termin pochodzi od low key lighting czyli takiego oświetlenia sceny która ma na celu wywołanie mrocznego nastroju zdjęcia. definicja którą przytoczyłeś zakłada tylko stosowanie odcieni szarości i czerni bez bieli w światłach co jest częstym przypadkiem ale nie regułą. Zastosowanie tej techniki wcale nie oznacza ograniczenia rozpiętości tonalnej zdjęcia. Przykładów low key jest cała masa gdzie masz piękną rozpiętość od bieli aż po czerń.

Obrazek
Dodano: 11 lat temu
Pietrek
jac123 napisał(a):
Eee tam, darujmy sobie mądre uzasadnienia i teorie. Ot, choćby kamyczki mogły być bielsze, bo o ile się nie mylę to jakieś takie wapienie są, i daję głowę że w realu to były dość jasne.
w Kotlinie Kłodzkiej to raczej piaskowce
Dodano: 11 lat temu
jac123
Eee tam, darujmy sobie mądre uzasadnienia i teorie. Ot, choćby kamyczki mogły być bielsze, bo o ile się nie mylę to jakieś takie wapienie są, i daję głowę że w realu to były dość jasne.
Dodano: 11 lat temu
implicite
Czarek powiedziałby, że na podstawie internetowej wglądówki nie można niczego wnosić o zdjęciu. Myślę jednak, że na podstawie tej wglądówki można dużo wnosić o prawie trójwymiarowej plastyce obrazu, jaką się da uzyskać na papierze.
Dodano: 11 lat temu
Marian
tak, o to, o to. ja tak nieco mętniej, ale tak właśnie chciałem napisać. nie trzeba salwy z całej burty. mistrza poznać po detalach. jakiegoś znanego pianistę zapytano - dlaczego gra pan tak wolno? - bo umiem - odparł mistrz
Dodano: 11 lat temu
Pietrek
zdjęcie jest bardzo ładne i tonalne. Kwestia bieli- mnie jej brak nie przeszkadza, w końcu nie wszędzie ona jest. Ale ja się nie znam- podchodzę do fotografii bardziej emocjonalnie niż wykresowo. Przepalenia, nadwywołania też miewają dobre cechy. Zależy od kontekstu. Ich wykorzystanie zaś jest odbiciem nastroju- w trakcie robienia fotografi, a i całej postprodukcji- zarówno manualnej, jak i cyfrowej.
Dodano: 11 lat temu
keraltok
Dzięki Marianie, ja dodałem deczko technikalii, mam nadzieję przydatnych. Foma jest w tej chwili jedynym materiałem na rynku w tym rozmiarze. Trzeba więc go polubić.
Dodano: 11 lat temu
keraltok
Nie zbliżałem się do bieli, żeby zachować autentyczność sceny. Krzywa wykresu po zeskanowaniu ma bardzo dużo msc zarówno od strony czerni jak i bieli, co wskazuje na duży kontrast negatywu. Jednak skaner deczko przekłamuje rzeczywistość. Sam negatyw wygląda prawidłowo. Wg moich obliczeń jest lekko prześwietlony, co wynika z niezbyt precyzyjnie określonej poprawki na efekt Schwarzschilda da Fomy. 1s to x2 a już 10s to x10. Z wykresu liniowego wynika, że 5s które potrzebowałem do naświetlenia tej sceny, powinienem skorygować mnożnikiem 4,7 a ja zastosowałem x6. W konsekwencji skróciłem nieco czas wywoływania. Myślę jednak, że na ostateczne wnioski trzeba poczekać do prób powiększalnikowych.
Dodano: 11 lat temu
Marian
krynicę wiedzy wszelakiej zacytuję

Low key (ang. niska tonacja) – technika wykonywania fotografii polegająca na dobraniu odpowiednich tematów o przewadze nasyconych, ciemnych tonów. W tej technice skala zaczernień pozytywu ogranicza się do odcieni szarości i głębokiej czerni. Do wywoływania zdjęć używa się papieru twardego (lub ekstra twardego) i błyszczącego.

wiki

jak na moje oko zabieg celowy i udany. bo czasem wychodzi źle.

przepraszam że za autora i swoje wydumania, ale tak jakoś to odbieram
Dodano: 11 lat temu
czmielek
A gdzie są biele przewołałeś?
Dodano: 11 lat temu
Adriano
...mnie się kojarzy z okładką Antychrysta Thriela.
Dodano: 11 lat temu
Marian
zapomniałeś dodać że przejścia miękkie to dopisuję ja

ps. dodane po chwili. kadr oczywiście mi się podoba. myślałem że to oczywiste, ale po przeczytaniu ponownym swojego komentarza zdałem sobie sprawę że jedynie to pomyślałem, a autorowi należy się uznanie, to dopisuję.
Dodano: 11 lat temu
Pietrek
bardzo ładna forma,tonalnosć. Lubie takie obrazy
Dodano: 11 lat temu
jac123
ozjasz napisał(a):
Dobre, ale ja bym chyba podciągnął poziomy na _nieco_ większy kontrast.

Też mi się wydaje zbyt jednolite na ekranie.
Dodano: 11 lat temu
keraltok
Ja jestem zwolennikiem większej plastyki. Sam negatyw jest dosyć kontrastowo wywołany, co jest konsekwencją zastosowanego wywoływacza. Jest on obecnie testowany a z wyników nie jestem do końca zadowolony.
Dodano: 11 lat temu
ozjasz
Dobre, ale ja bym chyba podciągnął poziomy na _nieco_ większy kontrast.
Dodano: 11 lat temu
DAAD
Dobre, lubię takie kadry.
Dodano: 11 lat temu