Autor

jaskiniar

03-06-2014 00:12

Tytuł: przestrzeń techniczna (9)

z cyklu: subiektywne spacery powarszawskie, maj 2014; aparat: Zenza BRONICA SQ-A, obiektyw: ZenzanonS 1:2.8, f=80 mm, statyw, czas 1/60 sek., f22.0, ISO 3200 (Ilford Delta), wywołanie negatywu: Zakład Fotograficzny, opracowanie obrazu: obróbka własna.

Komentarze

jaskiniar
marian napisał(a):
zdjęcie niezbyt, przykro pisać, ale dyskusja godna forum. grzegorz skasuje zdjęcie i myśli ulotne ulecą

na razie na kasowanie się nie zanosi
Dodano: 11 lat temu
Marian
zdjęcie niezbyt, przykro pisać, ale dyskusja godna forum. grzegorz skasuje zdjęcie i myśli ulotne ulecą
Dodano: 11 lat temu
jaskiniar
takie życie...
Dodano: 12 lat temu
Janeq-2010
wiedziałem - jednak pijesz
Dodano: 12 lat temu
jaskiniar
teraz piszę i nie piję, ale niebawem nie będę pisał - będę pił...
Dodano: 12 lat temu
Janeq-2010
jaskiniar napisał(a):
Janeq-2010 napisał(a):
jaskiniar napisał(a):
DAAD napisał(a):
[ciach...]
ja już nie piję.

100% [ciach]


'100%' i mówisz, że nie pijesz?

Ja mówię???


piszesz - nie pijesz?

ale piszesz, to może nie pijesz...
Dodano: 12 lat temu
jaskiniar
Janeq-2010 napisał(a):
jaskiniar napisał(a):
DAAD napisał(a):
[ciach...]
ja już nie piję.

100% [ciach]


'100%' i mówisz, że nie pijesz?

Ja mówię???
Dodano: 12 lat temu
Janeq-2010
jaskiniar napisał(a):
DAAD napisał(a):
[ciach...]
ja już nie piję.

100% [ciach]


"100%" i mówisz, że nie pijesz?
Dodano: 12 lat temu
jaskiniar
DAAD napisał(a):
[ciach...]

Do dyskusji nie jest potrzebne bycie ani fotografowanie, niezbędne jest myślenie, postrzeganie i umiejętność pisania.

PS. nie bywam, zbyt wielu znajomych a ja już nie piję.

100% racji... Zwłaszcza, że temat dyskusji, po pewnym czasie i tak staje się nieistotny
Dodano: 12 lat temu
Janeq-2010
jac123 napisał(a): majtki fotografującego są ok ...


nooo, jesteś dobrze poinformowany
Dodano: 12 lat temu
xrog
Limit dzienny publikowanych zdjęć jest zdecydowanie zbyt wysoki.
Dodano: 12 lat temu
jac123
Janeq-2010 napisał(a):
tzn aparat, obiektyw, film ... są OK

No tak, ale te rzeczy się kupuje, już jako produkty gotowe. Z czego więc ta radość że są ok? Równie dobrze buty, majtki i inne rzeczy fotografującego są ok ...
Dodano: 12 lat temu
DAAD
jaskiniar napisał(a):
A potem podyskutujemy


Do dyskusji nie jest potrzebne bycie ani fotografowanie, niezbędne jest myślenie, postrzeganie i umiejętność pisania.

PS. nie bywam, zbyt wielu znajomych a ja już nie piję.
Dodano: 12 lat temu
jaskiniar
Nic nie stoi na przeszkodzie, byście się Panowie wybrali - razem lub osobno - w miejsce przedstawione na fotografii. I wykonali własne wersje zdjęcia . A potem podyskutujemy
Dodano: 12 lat temu
Janeq-2010
DAAD napisał(a):
Janeq-2010 napisał(a):
ta lampa od zawsze wisi krzywo


Bo tam występuje zaburzenie grawitacji. Ale zobacz kolumny w tle.



a może to 'ruchy geologiczne'?
Dodano: 12 lat temu
DAAD
Janeq-2010 napisał(a):
ta lampa od zawsze wisi krzywo


Bo tam występuje zaburzenie grawitacji. Ale zobacz kolumny w tle.
Dodano: 12 lat temu
Janeq-2010
DAAD napisał(a):
Janeq-2010 napisał(a):
tzn aparat, obiektyw, film i kadr są OK


Tak choć zrobił bym pół kroku w lewo.


ta lampa od zawsze wisi krzywo
Dodano: 12 lat temu
DAAD
Janeq-2010 napisał(a):
tzn aparat, obiektyw, film i kadr są OK


Tak choć zrobił bym pół kroku w lewo.
Dodano: 12 lat temu
Janeq-2010
tzn aparat, obiektyw, film i kadr są OK
Dodano: 12 lat temu
DAAD
Janeq-2010 napisał(a):
Darku,

Na czym polega schrzanienie:


Pozwolisz, że zacytuję moje zarzuty:

naświetlenie
wywołanie i utrwalanie
dygitalizacja/przefotografowanie
i zapewne 'obróbka własna'
Dodano: 12 lat temu
Janeq-2010
Darku,

Na czym polega schrzanienie:
dobór aparatu, obiektywu i filmu
kadrowanie i naświetlenie
wywołanie i utrwalanie
dygitalizacja/przefotografowanie
czy też 'obróbka własna'

????????
Dodano: 12 lat temu
jaskiniar
DAAD napisał(a):
jaskiniar napisał(a):
Nie wiem jak Ciebie - ale posiadanie matury, posiadanie tytułu magistra - i innych - zobowiązuje.


Mnie zobowiązuje, tylko ja jestem jeszcze z innej epoki.

Odnoszę wrażenie, że jesteśmy z podobnych "epok"
Dodano: 12 lat temu
DAAD
jaskiniar napisał(a):
Nie wiem jak Ciebie - ale posiadanie matury, posiadanie tytułu magistra - i innych - zobowiązuje.


Mnie zobowiązuje, tylko ja jestem jeszcze z innej epoki.
Dodano: 12 lat temu
jaskiniar
DAAD napisał(a):
[ciach...] Tak jest w moim zawodzie i nie jest to żadna moda.

Musimy ustalić czy dyskutujemy o konkretnym zawodzie, czy o działaniach naukowych...
DAAD napisał(a):
jac123 napisał(a):
Gwoli ścisłości mgr nie jest tytułem naukowym.


Dzisiaj już tytuł magistra do niczego nie zobowiązuje, tak jak zgadnięcie matury. Kiedyś było inaczej.

Tytuł magistra - podobnie zresztą jak uzyskanie matury - nadal zobowiązuje do wielu "rzeczy", a raczej zachowań, sposobu bycia i takich tam. To, że większość waży sobie lekce te zobowiązania (bo nie są spisane/ujęte w "procedury" i poświadczane podpisem i nikt ich nie "egzekwuje") - to (przynajmniej na razie) niczego nie zmienia. Nie wiem jak Ciebie - ale mnie posiadanie matury, posiadanie tytułu magistra - i innych - zobowiązuje.
Dodano: 12 lat temu
Janeq-2010
DAAD napisał(a):
Janeq-2010 napisał(a):

a w aptece - to jak???


W aptece zazwyczaj nie pracują inżynierowie.



A ludziska mówią 'panie magister'!
Dodano: 12 lat temu
DAAD
Janeq-2010 napisał(a):

a w aptece - to jak???


W aptece zazwyczaj nie pracują inżynierowie.
Dodano: 12 lat temu
Janeq-2010
DAAD napisał(a): Tak jest w moim zawodzie


a w aptece - to jak???
Dodano: 12 lat temu
DAAD
jaskiniar napisał(a):
W niektórych środowiskach - właśnie związanych z tą politechnizacją - panuje nadal moda, by umieszczać przed nazwiskiem wszelkie tego typu tytuły: mgr inż. .


Oczywiście, że nadal panuje. Bo można być inżynierem, ale można być również magistrem inżynierem. Tak jest w moim zawodzie i nie jest to żadna moda.

jac123 napisał(a):
Gwoli ścisłości mgr nie jest tytułem naukowym.


Dzisiaj już tytuł magistra do niczego nie zobowiązuje, tak jak zgadnięcie matury. Kiedyś było inaczej.
Dodano: 12 lat temu
jac123
DAAD napisał(a):
RagnarokIII napisał(a):
Nie no ale jak jest doktorem to już nie podaje że jest magistrem bo już nim nie jest


Trzeci marudzisz, magister to pierwszy stopień naukowy/zawodowy. Potem następują następne.

Gwoli ścisłości mgr nie jest tytułem naukowym.
Dodano: 12 lat temu
Janeq-2010
Kuba, magister - to w aptece
Dodano: 12 lat temu
jaskiniar
DAAD napisał(a):
[ciach...]

PS. byłem pewien, że posiadasz tytuł magistra.

Posiadam. Ja byłem pewien, że w pierwszym liście użyłeś określenia "magister" w znaczeniu "mistrz" - ewentualnie "nauczyciel" ). Magister - tytuł zawodowy nadawany przez uczelnie - nie ma zbyt wiele wspólnego z politechnizacją, zwłaszcza narodu
W niektórych środowiskach - właśnie związanych z tą politechnizacją - panuje nadal moda, by umieszczać przed nazwiskiem wszelkie/wszystkie tego typu tytuły, które posiada dana osoba: mgr inż. dr dr hab. prof. uczelniany prof. nadzw. (albo zw.) Iksiński. Sam znam kilka takich osób...

Janeq-2010 napisał(a):

[ciach...]

a Autor reprezentuje Uniwersytet, a nie Politechnikę.

Czasem mu się zdarza, aczkolwiek na tym Portalu reprezentuje wyłącznie siebie...
DAAD napisał(a):

Janeq-2010 napisał(a):

a Autor reprezentuje Uniwersytet, a nie Politechnikę.


Czyli współczuję Uniwersytetowi.

doceniam subtelność żartu
Proponuję byś wyrazy współczucia przekazał w odpowiedniejszym miejscu. Uniwersytyet raczej rzadko czytuje dyskusje pod moimi fotografiami...
Dodano: 12 lat temu
RagnarokIII
DAAD napisał(a):


Trzeci marudzisz, magister to pierwszy stopień naukowy/zawodowy. Potem następują następne.


No niezupełnie, to kwestia definicji. Teraz znam Twoją i wiem o czym dyskusja.
Dodano: 12 lat temu
DAAD
RagnarokIII napisał(a):
Nie no ale jak jest doktorem to już nie podaje że jest magistrem bo już nim nie jest


Trzeci marudzisz, magister to pierwszy stopień naukowy/zawodowy. Potem następują następne.
Dodano: 12 lat temu
Janeq-2010
DAAD napisał(a):
RagnarokIII napisał(a):
Grzesiek chyba stoi wyżej niż magister tak mi się wydaje.


To dziwne jak do tego doszedł nie mając tytułu magistra? Może jeszcze z nadania, albo nadzwyczajności.


ale żeby tak pić i to już od rana???
Dodano: 12 lat temu
RagnarokIII
Nie no ale jak jest doktorem to już nie podaje że jest magistrem bo już nim nie jest, czy też jest? - nie wiem jak to będzie - trzeba Jacka spytać - to problem logiczny.
Dodano: 12 lat temu
DAAD
Janeq-2010 napisał(a):

a Autor reprezentuje Uniwersytet, a nie Politechnikę.


Czyli współczuję Uniwersytetowi.
Dodano: 12 lat temu
DAAD
RagnarokIII napisał(a):
Grzesiek chyba stoi wyżej niż magister tak mi się wydaje.


To dziwne jak do tego doszedł nie mając tytułu magistra? Może jeszcze z nadania, albo nadzwyczajności.
Dodano: 12 lat temu
Janeq-2010
DAAD napisał(a):
Aż wstyd pomyśleć, że to magister tak schrzanił zdjęcie. Politechnizacja narodu upadła.


Darku, mnie 'magister' kojarzył się zawsze z apteką!
Dalej, na czym polega schrzanienie:
dobór aparatu, obiektywu i filmu
kadrowanie i naświetlenie
wywołanie i utrwalanie
dygitalizacja/przefotografowanie
czy też 'obróbka własna'
????????



a Autor reprezentuje Uniwersytet, a nie Politechnikę.
Dodano: 12 lat temu
RagnarokIII
Grzesiek chyba stoi wyżej niż magister tak mi się wydaje.
Dodano: 12 lat temu
DAAD
jaskiniar napisał(a):
Jak rozumiem - poprzednią wypowiedź kierowałeś do tych innych?


Oczywiście, ale tylko do tych rozumiejących.
Dodano: 12 lat temu
jaskiniar
DAAD napisał(a):
Zdaję sobie sprawę, że nie wiesz. Inni pewnie wiedzą.

Jak rozumiem - poprzednią wypowiedź kierowałeś do tych innych?
Dodano: 12 lat temu
DAAD
Zdaję sobie sprawę, że nie wiesz. Inni pewnie wiedzą.

PS. byłem pewien, że posiadasz tytuł magistra.
Dodano: 12 lat temu
jaskiniar
słusznie piszesz - bo nie wiem jakiego magistra masz na myśli. Oczywiście poza tym nie wiem, co rozumiesz pod określeniem "tak schrzanił" - ale to jest jakby mniej istotne
Dodano: 12 lat temu
DAAD
Aż wstyd pomyśleć, że to magister tak schrzanił zdjęcie. Politechnizacja narodu upadła.
Dodano: 12 lat temu