Moje Widoki
GS645S Superpan EI 100 Pyro PMK 1+2+100 17:00
Widoczność zdjęcia
Zdjęcie jest widoczne dla wszystkich.
Udostępnianie w mediach społecznościowych
Autor zezwala na udostępnianie tego zdjęcia w mediach społecznościowych.
Komentarze 28
17 min, to w jakiej temperaturze go dusileś ? ( ja 400 swiecone na 200 w 11min wywoluje ,przy 21C )
ja bym wołał cienko, bo potem pod powiekszalnikiem bedzie kara dopalić światła.
zafarb pyro bardzo skutecznie blokuje światło ( cienkie partie cieni bardzo ładnie sie kopiują na papierze normalnym )
ED. dodam ze wiekszosc czasów w sieci jest albo pod mieszacz albo pod stykówki, ale w procesach alternatywnych, ja sie skłaniam je skracac 15-25%
Jak fotografujesz w B&W kadry Masz poprawne i ciekawe.
Jak do aparatu załadujesz kolor, wszystko nagle się kończy?
Kolor jest bardziej wymagający i tyle.
Nie, pejzaż jest bardziej wymagający, a wymaga minimum średniego formatu.
Czmielek jak to z Tobą jest?
Jak fotografujesz w B&W kadry Masz poprawne i ciekawe.
Jak do aparatu załadujesz kolor, wszystko nagle się kończy?
Oj chyba tak nie jest, Kolega ma mnóstwo udanych kadrów w kolorze. Choć też wg mnie trudniej popełnić niebanalne kolorowe zdjęcie.
Udany pejzaż, zwracam uwagę na ostatni komentarz.
Chyba marnie zwracasz uwagę, GS645S to aparat średnio formatowy.
Jak fotografujesz w B&W kadry Masz poprawne i ciekawe.
Jak do aparatu załadujesz kolor, wszystko nagle się kończy?
Edit: ale fakt, mały obrazek nie daje dużego pola do popisu.
Kolor jest bardziej wymagający i tyle.
Nie, pejzaż jest bardziej wymagający, a wymaga minimum średniego formatu.
Myślałem, że wymaga minimum dobrego skanera.
Oj, bo chyba zainspirowałeś mnie do rozszerzenia felietonu.
Edit: ale fakt, mały obrazek nie daje dużego pola do popisu.
E tam mój nowy nabytek sobie poradzi, wymarzone szkiełko:
a do tego pakiecik:
Kolor jest bardziej wymagający i tyle.
Nie, pejzaż jest bardziej wymagający, a wymaga minimum średniego formatu.
Kolor jest bardziej wymagający i tyle!
Czmielek potrafi "zobaczyć" zdjęcie w monochromie, zanim jeszcze zostanie ono wykonane
Natomiast nie zawsze potrafi przewidzieć, czy "pokolorowanie obrazka" nie zepsuje ostatecznego efektu.
Ja też niestety nie potrafię ZAWSZE tego przewidzieć
Zatem, to trzeba wyćwiczyć, podobnie, jak to "monochromatyczne widzenie".
Poniżej przykład zdjęcia krajobrazu, autorstwa mojej koleżanki, Beci, z Gniezna, któremu kolor pomaga w stopniu zasadniczym!
A tutaj praca tej samej autorki, zbudowana wyłącznie na kolorze!
Obie prace wykonane MAŁYM OBRAZKIEM, DAAAAAADDD !!
***
Kochani Przedpiścy, mały obrazek powstał do reporterki, ewentualnie zdjęć makro i mikroskopowych. Średni i duży format obejmuje portret, architekturę i pejzaż. Możecie się starać ile dusza zapragnie, ale z piasku bicza nie ukręcicie choćby ze względu, na plastykę obrazków. To jest tyko moje zdanie i głęboka wiara, poparta latami doświadczeń.
Ja się też tam zgadzam, małego stosuję też raczej jako notes i podręcznik. Czasem trafi się super kadr i wtedy jest żal że to tylko mały obrazek...
Konisia sobie kupiłem bo polowałem już kilka lat na ten sprzęt w rozsądnej cenie - szczególnie obiektyw, a dałem za niego tylko dwa plastikowe EOSy - dla mnie bez wartości... Jeszcze czeka mnie zdobycie body Konica Auto-Reflex P lub Autorex P i osiągnę swe niebo małoobrazkowe.
Do pejzaży/architektury/portretu zawsze staram się taszczyć składany aparat na statywie jak pisze DAAD.
Ach dostałem kasetę Franka wydaną w 1972 roku w stanie nienaruszonym (+ inne francuskie wydawnictwa, głównie Philipsa)- właśnie ją słucham.
Jeszcze czeka mnie zdobycie body Konica Auto-Reflex P lub Autorex P i osiągnę swe niebo małoobrazkowe.
Mam taki aparat w wersji Revue Autoreflex, w stanie mint condition, do CLA.
Jak chcesz, mogę odstąpić bo skupiam się na klasycznych Canonach z lat 70-tych.
Cena 300 zł. za body, razem z wysyłką na żądany adres. Obrazek niżej:
***