Ostrość żyleta ale nie w Lewym Górnym rogu. Płaszczyzna ostrości, dzięki pokłonom aparatu ustawiona była tak aby to główny element, pieniek był równo ostry na całej długości przez co i trochę przed i za nim jest ostro ale niestety w LG już nie co trochę psuje efekt "sterylności".
Mądry się uczy na cudzych błędach a głupi na swoich.
Dzięki za zainteresowanie.
Edyta mówi że już starczy jeśli idzie o sprawy techniczne.
wosk napisał(a): Dobór ekspozycji chyba nie należał do najtrudniejszych...
Tak jest, to było zmierzone spotem na cienie i jasne partie. Normalny kontrast więc i wołanie normalne (N).
Mam też wersję tego kadru naświetloną na cienie o jedną przysłonę ciemniejsze i wołanie N+2 czyli światła pchnięte o dwie przysłony w górę. Jeszcze jej nie wołałem bo prezenowana na AT wersja wydaje mi się powiedzmy "optymalna". To tyle jeśli chodzi o technikalia...
Komentarze 5
Mądry się uczy na cudzych błędach a głupi na swoich.
Dzięki za zainteresowanie.
Edyta mówi że już starczy jeśli idzie o sprawy techniczne.
Dobór ekspozycji chyba nie należał do najtrudniejszych...
Tak jest, to było zmierzone spotem na cienie i jasne partie. Normalny kontrast więc i wołanie normalne (N).
Mam też wersję tego kadru naświetloną na cienie o jedną przysłonę ciemniejsze i wołanie N+2 czyli światła pchnięte o dwie przysłony w górę. Jeszcze jej nie wołałem bo prezenowana na AT wersja wydaje mi się powiedzmy "optymalna". To tyle jeśli chodzi o technikalia...
..nawet mi się zrymowało