implicite napisał(a): To nie wada zdjęcia, ale efekt zestawienia dwóch podobnych obok siebie.
To niedoskonałość fotografa, na tym zdjęciu przymknął przysłonę, zamiast skrócić czas naświetlania.
DAAD, , ostro przyświeciło, ograniczenie w krótkim czasie. Nie obeszło się bez skręcenia. Dzięki temu mamy dwa różne obrazy.Walczę ze sobą, który bardziej przypadł mi do gustu. Te "melancholijne światło" bardziej według mnie pasuje do wierzb.
To ja teraz szpadlologicznie, czyli po naszemu. Jeżeli masz dwa dobre, ale podobne do siebie zdjęcia z których jesteś dumny, nie pokazuj ich obok siebie. Malkontenci i tak stwierdzą: to drugie jest lepsze, a ty właśnie nierozsądną publikacją jedno z dobrych zdjęć zdegradowałeś do rangi "gorszego".
Reguła się nie stosuje, a wręcz zaleca się ją złamać w sytuacji posiadania wyłącznie beznadziejnych zdjęć. Zawsze któreś z nich okaże się "lepsze".
rafalartur napisał(a): DAAD, , ostro przyświeciło, ograniczenie w krótkim czasie.
Są filtry neutralne o różnej krotnośći. Z aparatem klasycznym, nie ruszam bez nich w plener.
No widzisz. Ktos kiedyś powiedział "...Człowiek całe życie się uczy i głupi umiera". Foty przypadkowo zrobione. Żaden plenerek. Służbowy przejazd, spojrzenie w prawo i nagle: "... Zbysiu, zatrzymaj się. Muszę zrobić zdjęcie !". A w tobrbie oprócz dokumentów w rogu spoczywa osobno puszka i objektyw. NIe mieszczę w służbowej torebce zbyt wiele ponad podstawowy stan. Ale jak widać warto pomyśleć.
rafalartur napisał(a):Ale jak widać warto pomyśleć.
Ogólnie myśleć warto. Ja w plenery zabieram, bo bawię się od dawna w tzw wolną fotografię. O co chodzi, chodzi o to by nawet w słoneczne dni, uzyskać naświetlanie rzędu kilkunastu sekund. Po co? po to by na zdjęciu nie widzieć ludzi, bo ich nie lubię.
DAAD napisał: ...nie widzieć ludzi, bo ich nie lubię.
"Jedyne co się liczy to kielich wina, jędrna pierś dziewczyny, wiersz starego poety, przyjaźń z garstką wybranych i pogarda dla reszty świata" (Fernando Savater).
... po to by na zdjęciu nie widzieć ludzi, bo ich nie lubię.
polecam zdjęcia r3, cykl częstochowa oraz inne cykle. będziepanzadowolony. ludzi brak. no i oczywiście moją galerię, zaledwie ludzi dwóch, z czego tylko jeden ma widoczną twarz. za to sympatyczną.
'Jedyne co się liczy to kielich wina, jędrna pierś dziewczyny, wiersz starego poety, przyjaźń z garstką wybranych i pogarda dla reszty świata' (Fernando Savater).
Zacny cytat... (jedno co bym zmienił - pogardę na pobłażliwość)
implicite napisał(a): 'Jedyne co się liczy to kielich wina, jędrna pierś dziewczyny, wiersz starego poety, przyjaźń z garstką wybranych i pogarda dla reszty świata' (Fernando Savater).
A co gdy wina już pić nie można, ręka się trzęsie ze starości, że ani kielicha ani cycka nie utrzyma, wiersza nie dowidzisz, przyjaciele 2 metry pod ziemią, ino reszta świata ma do Ciebie pogardę?
Komentarze 21
Moim zdaniem pochmurne dużo lepsze.
To nie wada zdjęcia, ale efekt zestawienia dwóch podobnych obok siebie.
To nie wada zdjęcia, ale efekt zestawienia dwóch podobnych obok siebie.
To niedoskonałość fotografa, na tym zdjęciu przymknął przysłonę, zamiast skrócić czas naświetlania.
To nie wada zdjęcia, ale efekt zestawienia dwóch podobnych obok siebie.
To niedoskonałość fotografa, na tym zdjęciu przymknął przysłonę, zamiast skrócić czas naświetlania.
DAAD,
DAAD,
Są filtry neutralne o różnej krotnośći. Z aparatem klasycznym, nie ruszam bez nich w plener.
Rozumiecie.
Nie.
Rozumiecie.
Nie.
To ja teraz szpadlologicznie, czyli po naszemu. Jeżeli masz dwa dobre, ale podobne do siebie zdjęcia z których jesteś dumny, nie pokazuj ich obok siebie. Malkontenci i tak stwierdzą: to drugie jest lepsze, a ty właśnie nierozsądną publikacją jedno z dobrych zdjęć zdegradowałeś do rangi "gorszego".
Reguła się nie stosuje, a wręcz zaleca się ją złamać w sytuacji posiadania wyłącznie beznadziejnych zdjęć. Zawsze któreś z nich okaże się "lepsze".
Jeżeli masz dwa dobre, ale podobne do siebie zdjęcia z których jesteś dumny, nie pokazuj ich obok siebie. .
Ależ to wie chyba każdy.
Jeżeli masz dwie piękne przyjaciółki, pokazuj się z nimi osobno.
Razem może być niebezpiecznie.
DAAD,
Są filtry neutralne o różnej krotnośći. Z aparatem klasycznym, nie ruszam bez nich w plener.
No widzisz. Ktos kiedyś powiedział "...Człowiek całe życie się uczy i głupi umiera".
Foty przypadkowo zrobione. Żaden plenerek. Służbowy przejazd, spojrzenie w prawo i nagle: "... Zbysiu, zatrzymaj się. Muszę zrobić zdjęcie !". A w tobrbie oprócz dokumentów w rogu spoczywa osobno puszka i objektyw. NIe mieszczę w służbowej torebce zbyt wiele ponad podstawowy stan. Ale jak widać warto pomyśleć.
Ogólnie myśleć warto. Ja w plenery zabieram, bo bawię się od dawna w tzw wolną fotografię.
O co chodzi, chodzi o to by nawet w słoneczne dni, uzyskać naświetlanie rzędu kilkunastu sekund. Po co? po to by na zdjęciu nie widzieć ludzi, bo ich nie lubię.
...nie widzieć ludzi, bo ich nie lubię.
"Jedyne co się liczy to kielich wina, jędrna pierś dziewczyny, wiersz starego poety, przyjaźń z garstką wybranych i pogarda dla reszty świata" (Fernando Savater).
(Fernando Savater).
Już Go lubię.
poza tym świetne miejsce, do wykorzystania w różnych porach dnia i roku
... po to by na zdjęciu nie widzieć ludzi, bo ich nie lubię.
polecam zdjęcia r3, cykl częstochowa oraz inne cykle. będziepanzadowolony. ludzi brak. no i oczywiście moją galerię, zaledwie ludzi dwóch, z czego tylko jeden ma widoczną twarz. za to sympatyczną.
'Jedyne co się liczy to kielich wina, jędrna pierś dziewczyny, wiersz starego poety, przyjaźń z garstką wybranych i pogarda dla reszty świata' (Fernando Savater).
Zacny cytat... (jedno co bym zmienił - pogardę na pobłażliwość)
'Jedyne co się liczy to kielich wina, jędrna pierś dziewczyny, wiersz starego poety, przyjaźń z garstką wybranych i pogarda dla reszty świata' (Fernando Savater).
A co gdy wina już pić nie można, ręka się trzęsie ze starości, że ani kielicha ani cycka nie utrzyma, wiersza nie dowidzisz, przyjaciele 2 metry pod ziemią, ino reszta świata ma do Ciebie pogardę?
Wszystko cię może opuścić, ale nie Twoja pogarda dla świata.