Autor

jaskiniar

20-02-2014 00:03

Tytuł: w połowie...

luty 2014; aparat: Zenza BRONICA SQ-A, obiektyw: ZenzanonS 1:3.5, f=150 mm, statyw, czas 1/250 sek., f22.0, ISO 400 (Kodak TMY-2), szara połówka, wywołanie negatywu: Zakład Fotograficzny, opracowanie obrazu: obróbka własna.

Komentarze

jaskiniar
nipen napisał(a):
Cały czas mówimy o 'wrażeniu'. Co do holdera Cokin`a- po prostu dokup dodatkowe dwie, trzy kwadratowe osłony. To działa, a dobierasz ilość do ogniskowej.

Przecież wiem Się droczę . Posiadaczem "systemu" Cokin'a jestem od niedawna - dzięki za podpowiedź
Dodano: 12 lat temu
jaskiniar
irmi napisał(a):
niesamowite, aż nierealne zestawienie
ale czemu jesteś taki niecierpliwy? nie mogłes zaczekać dwa kroki, gdy cała postać będzie na tle śniegu?

Właściwie to nie wiem... być może podejrzewałem (w sumie słusznie), że tego typu okazji więcej nie będzie...

ps.
poza tym zasuwał ten ktoś jak mały parowozik
Dodano: 12 lat temu
nipen
Cały czas mówimy o "wrażeniu". Co do holdera Cokin`a- po prostu dokup dodatkowe dwie, trzy kwadratowe osłony. To działa, a dobierasz ilość do ogniskowej.
Dodano: 12 lat temu
irmi
niesamowite, aż nierealne zestawienie
ale czemu jesteś taki niecierpliwy? nie mogłes zaczekać dwa kroki, gdy cała postać będzie na tle śniegu?
Dodano: 12 lat temu
jaskiniar
nipen napisał(a):
Kadr w porządku, podoba się, ale już to 'mdłe nad kreską' nie. Blik nic tu nie daje. Nie masz dłuższej osłony? Nieraz wystarczy mały, czarny ekran na drucie. Wrażenie wklejki oczywiście towarzyszy : ).

Dzięki
"mdłe nad kreską" nieco trudne do usunięcia... pozwalam sobie podawać nastawy, by każdy mógł sobie samemu "przekalkulować" jakich parametrów czau i przysłony użyłby będąc na moim miejscu. Oczywiście przy założeniu, że choć raz w życiu był w podobnych warunkach - w tym konkretnym miejscu Ściana Mięguszowieckich Szczytów, lekko przyprószona śniegiem, fotografowana "pod Słońce" stanowiąca połowę kadru i tło dla białej płaszczyzny śnieżnej pokrywającej taflę jeziora i oświetlonej padającymi "na wprost" promieniami to poważne wyzwanie - przynajmniej dla mnie Do dyspozycji miałem wyłącznie szarą połówkę i żółty (pełny) filtr. Blik przypadkowy, osłony dłuższej nie mam, zwłaszcza, że nie trafiłem dotychczas na osłonę, którą dałoby się zamontować na holderze cokinowskim. Ale być może szukałem zbyt leniwie . Wrażenie "wklejki" (skądinąd nieco mnie zdumiewa, że ktoś faktycznie takie wrażenie odnosi, a właściwie tak je określa...) jest przy takim układzie elementów i takim oświetleniu - nieuniknione Tam nie ma "płynnego" przejścia z cienia do pełnego oświetlenia. To granica ostra, liniowa
Dodano: 12 lat temu
nipen
Kadr w porządku, podoba się, ale już to "mdłe nad kreską" nie. Blik nic tu nie daje. Nie masz dłuższej osłony? Nieraz wystarczy mały, czarny ekran na drucie. Wrażenie wklejki oczywiście towarzyszy : ).
Dodano: 12 lat temu
jaskiniar
dzięki
Dodano: 12 lat temu
Lukasz
A tu za to świetnie
Ładny podział, i jest życie w kadrze
Dodano: 12 lat temu
Janeq-2010
No montaż montaż!



Ludź na śladzie robi fotkę
Dodano: 12 lat temu
jaskiniar
tu są dwie wklejki... a przynajmniej takie robi wrażenie...
Dodano: 12 lat temu