Autor

Janeq-2010

08-02-2014 01:12

Tytuł: testuję Canona T90

przy 'żywej' wnuczce zawiodła moja 'sprawność ostrzenia' :( Canon T90 + FD 1,4/50 + FujiSuperiaXtra 400 + RelaxFoto + MicroTek i800

Komentarze

Janeq-2010
Fenix1957 napisał(a):
Fajne! Że z ostrością trafić trudno to dobrze. Moja babcia powiedziałaby ' zdrowe dziecko'


Dzięki może wstawię z jedno


Fenix1957 napisał(a): Zazdroszczę Ci Canona T -90 - choć to niskie uczucie


No to musimy się spotkać wiszę Ci to wraz z rolką Fotopanu FF

Teraz zamierzam zakupić Tokinę 2,8/135 - co Ty na to?
Dodano: 12 lat temu
Fenix1957
Fajne! Że z ostrością trafić trudno to dobrze. Moja babcia powiedziałaby " zdrowe dziecko" Zazdroszczę Ci Canona T -90 - choć to niskie uczucie
Dodano: 12 lat temu
chromonikiel
Swojej córce najczęsciej robie na 2.8-4.0 na syfrze, prawdziwa bonanza zaczyna sie jednak na średnim ; ] C330 słabo się nadaje do strzelania dzieci : P
Dodano: 12 lat temu
Janeq-2010
RagnarokIII napisał(a):
kris72 napisał(a):
Przy tej (niewielkiej) odległości przedmiotowej i naturalnej ruchliwości dziecka 2,8 też może okazać się za małym domknięciem przysłony, tak sądzę...


W wypadku tego zdjęcia było by ok, ostrość jest na ramieniu, 2,8 myślę że dałoby ostrą twarz.


A to było tak:

1. Ustawiłem przysłonę do światła, żeby czas nie wypadł poniżej 1/60 (bo się poruszy)
2. Nastawiłem ostrość (klin) na krawędź (chyba stołu?) ...i czekałem
3. Jak się obróciła to 'pstryk'

z Natalką 4,5L nie jest łatwo ...
Dodano: 12 lat temu
kris72
RagnarokIII napisał(a):
kris72 napisał(a):
Przy tej (niewielkiej) odległości przedmiotowej i naturalnej ruchliwości dziecka 2,8 też może okazać się za małym domknięciem przysłony, tak sądzę...


W wypadku tego zdjęcia było by ok, ostrość jest na ramieniu, 2,8 myślę że dałoby ostrą twarz.


NO w sumie tak, masz lepszy wzrok ode mnie, teraz też dopatrzyłem się ostrości na ramieniu, wiec to nie tyle poruszenie, co "wyjście" modelki poza obszar GO.
Dodano: 12 lat temu
RagnarokIII
kris72 napisał(a):
Przy tej (niewielkiej) odległości przedmiotowej i naturalnej ruchliwości dziecka 2,8 też może okazać się za małym domknięciem przysłony, tak sądzę...


W wypadku tego zdjęcia było by ok, ostrość jest na ramieniu, 2,8 myślę że dałoby ostrą twarz.
Dodano: 12 lat temu
Janeq-2010
RagnarokIII napisał(a):
Przy 1,4 ciężko trafić z ostrością, minimalny ruch i ostrość ucieka, potrzebny statyw i bezruch modelki, ustaw diafragmę na 2,8 dla dzieciaka.


To i tak było najlepiej oświetlone miejsce, gdzie zajęła się jakąś Barbie.
z f2.8 mam w innym mmiejscu, ale ciemne; z lampą 300TL nie robiłem (jeszcze)
Dodano: 12 lat temu
kris72
Przy tej (niewielkiej) odległości przedmiotowej i naturalnej ruchliwości dziecka 2,8 też może okazać się za małym domknięciem przysłony, tak sądzę...
Dodano: 12 lat temu
RagnarokIII
Przy 1,4 ciężko trafić z ostrością, minimalny ruch i ostrość ucieka, potrzebny statyw i bezruch modelki, ustaw diafragmę na 2,8 dla dzieciaka.
Dodano: 12 lat temu
Janeq-2010
kris72 napisał(a):
W sumie to nie wiem, czy obok żywej kolorystyki, owy brak ostrości skutkujący zmiękczeniem sceny (twarzy) nie jest właśnie podstawowym atutem fotografii...


Hmm, sam już nie wiem: czy to nieostrość, czy też drgnięcie Natalki.
Fotka chyba na f1.8 więc GO płyciutka, a ona poprostu się odwróciła
...no to 'pstryk' i już
Dodano: 12 lat temu
kris72
W sumie to nie wiem, czy obok żywej kolorystyki, owy brak ostrości skutkujący zmiękczeniem sceny (twarzy) nie jest właśnie podstawowym atutem fotografii...
Dodano: 12 lat temu