Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 31
Nie każdy ma taki telewizor jak Wać Pan
Czasem mniej znaczy więcej.
Po drugie: Okienko jest pierwsza klasa
tzw. System strefowy.
Pzdr
ew przy duzej ilosci swiatla przeswietlac 0.5-1ev i niedowolac o jakies 15%, w scenach bez swiatla niedoswietlac o jakies 0,5ev i przewolac 10%. tyle ode mnie
mozna to troche uproscic, sceny kontrastowe wywolywac w wywolywaczem kompensujacym, a sceny plaskie wywolywac kontrastowo
ew przy duzej ilosci swiatla przeswietlac 0.5-1ev i niedowolac o jakies 15%, w scenach bez swiatla niedoswietlac o jakies 0,5ev i przewolac 10%. tyle ode mnie
Nie, to jest banalnie proste, każdy początkujący to wie. W koreksie są takie pokrętełka do podbicia basów, opss - świateł
Nie, to jest banalnie proste, każdy początkujący to wie. W koreksie są takie pokrętełka do podbicia basów, opss - świateł
przeswietlac 0.5-1ev i niedowolac o jakies 15%, w scenach bez swiatla niedoswietlac o jakies 0,5ev i przewolac 10%.
Trochę dużo tu zmiennych a "na oko" trudno określić dokładnie kontrast, lepiej mieć policzony jeden negatyw, jeden wywoływacz.
Przy 4x5 cala i fotografii jaką uprawiam, krajobraz, stosuję pomiar punktowy, mierzę cienie i na nie naświetlam. Mierzę światła i według tego jaką mam rozpiętość (lub jak chcę żeby to wyglądało), wołam.
Zawsze robię dwie ekspozycje jednego kadru, wołam każdą szitkę osobno, najpierw jedną, oceniam jak to wyszło i w razie potrzeby mam jeszcze jedną dla której mogę zmienić czas wołania, na plus ub minus.
Skaner wszystko przyjmie, program graficzny zrobi cuda, powiększalnik i papier to inna bajka, za wszystko inne zapłacisz kartą Visa.
Jak ktoś będzie chętny to wyślę na mail PDF'y traktujące o SS (systemie strefowym, nie mylić ze szwadronami śmierci) i postaram się wytłumaczyć bo to najważniejsze, ja nie mogłem też długo załapać bo nie umieli mi dobrze wytłumaczyć a ja potrzebuję łopatologicznie.
edit:
Tu przykład zastosowania.
W czarnych cieniach mogłem pokazać szczegóły ale chciałem je ukryć, naświetliłem więc tak aby te cienie były czarne.
Między średnią szarością drzew a jasnymi światłami (biała brzoza) była różnica 2/3 przysłony. Gdybym wołał normalnie brzoza wyszłaby jasno-szara. Przedłużone wołanie (N+ 1 i 1/3) dały brzozę białą.
Tyle.
Nie, to jest banalnie proste, każdy początkujący to wie. W koreksie są takie pokrętełka do podbicia basów, opss - świateł
Ale to było z przymrużeniem oka. Robię już zdjęcia jakąś chwilę. Mi chodziło tylko o sam żargonowy skrót "N+1", z którym wcześniej się nie spotkałem.
Nauki nigdy za dużo
Ja też, ja też...
ale mi ono jakoś "spada", nie dało rady go troszkę shifnąć, albo wygiąc co by nie leciało...
z drugiej strony nie spada bardzo... a jedynie "lekko-zaczepnie" - dlatego jest frapujące..
brawo..