27-01-2014 22:24
Tytuł: ""togjuk kezelni a?""
podobno to znaczy: ""chcesz spróbować?"" - - - - - - - - - najprawdziwszy Węgier, gotujący najprawdziwszy węgierski gulasz (5 godzin gotowania!) w czasie warszawskiego Dnia Ziemi na Polach Mokotowskich. Maj 2011. Ależ ten gulasz był nieziemsko smaczny. Ależ smakowało wino i śliwowica serwowana do popicia!!!!; aparat: Yashica, z ręki, czas 1/125 sek., f5.6, ISO 125 (Ilford FP4 PLUS 125), wywołanie i skanowanie negatywu: Zakład Fotograficzny, opracowanie obrazu: obróbka własna.
Komentarze
DAAD
Silny portret w otoczeniu naturalnem.
Dodano: 10 lat temu
jaskiniar
wręcz przeciwnie
[nie był też kwaskowy...
]
[nie był też kwaskowy...
]
Dodano: 12 lat temu
Flawiusz
A czy aby nie był mdły, hę?
Dodano: 12 lat temu
jaskiniar




Dodano: 12 lat temu
m6nj
fajowa winieta.
Dodano: 12 lat temu
Janeq-2010
a po tej śliwowicy
ręka Ci nie zadrżała?
... a konkretnie, to zgrabnie przedstawione.
ręka Ci nie zadrżała? ... a konkretnie, to zgrabnie przedstawione.
Dodano: 12 lat temu
jaskiniar
młodość... młodość... musi się wyszumieć....
RagnarokIII napisał(a):
Cyfrowa winietka, fuj! Portret całkiem zgrabny, tonacja tyż ładna. |
młodość... młodość... musi się wyszumieć....
Dodano: 12 lat temu
RagnarokIII
Cyfrowa winietka, fuj!
Portret całkiem zgrabny, tonacja tyż ładna.
| zladygin napisał(a): Co takie niedoświetlone po bokach? |
Cyfrowa winietka, fuj!
Portret całkiem zgrabny, tonacja tyż ładna.
Dodano: 12 lat temu
jaskiniar
takie miałem pomysły na opracowanie
, a plastik był niezbędny, bo pozostałość (po próbowaniu) była sprzedawana na porcje
, a plastik był niezbędny, bo pozostałość (po próbowaniu) była sprzedawana na porcje
Dodano: 12 lat temu
zladygin
Co takie niedoświetlone po bokach?
edit: gulasz w plastiku. Fuj!
edit: gulasz w plastiku. Fuj!
Dodano: 12 lat temu
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.