19-11-2013 00:20
Tytuł: w październiku ...
Zenit 18 + Tokina 2,8/135 + FujiSuperiaXtra 400 + RelaxFoto + MicroTek i800
Komentarze
keraltok
Podoba mi się ta mroczność krzaczkowych kolorów. Budynki, których tu nie widzę dokładnie jakoś przeszkadzają w tej scenie.
Dodano: 12 lat temu
Janeq-2010
Może jakbym miał
obstawę małpoluda?
| Irwin0 napisał(a): Zawsze można zacząć nocne fotografowanie. Statyw zarzucić na plecy, piwko ze Szwarcszildem wypić i w drogę ![]() |
Może jakbym miał
obstawę małpoluda?
Dodano: 12 lat temu
Irwin0
Zawsze można zacząć nocne fotografowanie. Statyw zarzucić na plecy, piwko ze Szwarcszildem wypić i w drogę
Dodano: 12 lat temu
Janeq-2010
Ano, od kawałka czasu jest szaro-buro i ponuro.
Słońce tylko na chwilę
to i kolory ciemne.
Irwin0 napisał(a): A przy szarej burej jesieni to i ISO 400 nic nie pomoże ![]() |
Ano, od kawałka czasu jest szaro-buro i ponuro.
Słońce tylko na chwilę
to i kolory ciemne.
Dodano: 12 lat temu
Irwin0
Nie no nie żeby aż tak
Po prostu nie mam sentymentu do tego filmu. A przy szarej burej jesieni to i ISO 400 nic nie pomoże
Po prostu nie mam sentymentu do tego filmu. A przy szarej burej jesieni to i ISO 400 nic nie pomoże
Dodano: 12 lat temu
Janeq-2010
Szkoda, że tylko złośliwości Ci się kojarzą.
| Irwin0 napisał(a): Nie chcę być złośliwy więc nic nie napiszę ![]() |
Szkoda, że tylko złośliwości Ci się kojarzą.
Dodano: 12 lat temu
Irwin0
Nie chcę być złośliwy więc nic nie napiszę
Dodano: 12 lat temu
Janeq-2010
ISO 400 + późna jesień
i już lubię czulszy film
| Irwin0 napisał(a): Miałem kiedyś 10 rolek tej superii. Nie powiem żeby to był mój ulubiony film ... |
ISO 400 + późna jesień
i już lubię czulszy film
Dodano: 12 lat temu
Irwin0
Miałem kiedyś 10 rolek tej superii. Nie powiem żeby to był mój ulubiony film..
Dodano: 12 lat temu
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Podoba mi się ta mroczność krzaczkowych kolorów. Budynki, których tu nie widzę dokładnie jakoś przeszkadzają w tej scenie.
Dzięki za komentarz - miło że się podoba.
To jeden z tych ponurych dni
Ze słońcem za plecami, ale za burymi chmurami, kolory były chyba właśnie takie.
A budynki - sam bym je stamtąd pousuwał.