14-11-2013 10:54
Tytuł: defilada wspomnień
Warszawa, 15 sierpnia 2011; Ysh, IlFP4+, ZF, ow, [b]
Komentarze
jaskiniar
A to [ow] nie jest po "ciemnej stronie"???
Dodano: 12 lat temu
Janeq-2010
A Ty?
do Lorda Vadera?
jaskiniar napisał(a):
Zauważyłem, że niektórzy przechodzą na tę stronę mocy ![]() |
A Ty?
do Lorda Vadera?
Dodano: 12 lat temu
DAAD
A Ty twardy bądź jak Roman Bratny.
Dodano: 12 lat temu
jaskiniar
Zauważyłem, że niektórzy przechodzą na tę stronę mocy
DAAD napisał(a):
Oj nie poddawaj się! Moc Twoich zdjęć była w komentarzach obronnych. ![]() |
Zauważyłem, że niektórzy przechodzą na tę stronę mocy
Dodano: 12 lat temu
DAAD
Oj nie poddawaj się! Moc Twoich zdjęć była w komentarzach obronnych.
jaskiniar napisał(a): po upływie czasu jaki minął od wykonania zdjęcia i pierwszej obróbki - też nieco zmieniłem zdanie ![]() |
Oj nie poddawaj się! Moc Twoich zdjęć była w komentarzach obronnych.
Dodano: 12 lat temu
jaskiniar
po upływie czasu jaki minął od wykonania zdjęcia i pierwszej obróbki - też nieco zmieniłem zdanie
po upływie czasu jaki minął od wykonania zdjęcia i pierwszej obróbki - też nieco zmieniłem zdanie
Dodano: 12 lat temu
Radar
Wersja podstawowa (ta pokazana jako druga) podoba mi się baaardzo
Ma w sobie cały klimat zdjęcia z epoki (przedwojennego) jak dla mnie. Generalnie kadr jest bardzo fajny i temat mnie interesujący.
Ma w sobie cały klimat zdjęcia z epoki (przedwojennego) jak dla mnie. Generalnie kadr jest bardzo fajny i temat mnie interesujący.
Dodano: 12 lat temu
jaskiniar
dziękuję
dziękuję
Dodano: 12 lat temu
Janeq-2010
Ooo, to to to
trzymaj się podstaw!
(no może trochę kontrastu i ostrości)
| jaskiniar napisał(a): A ja prezentuję 'podstawową' wersję. |
Ooo, to to to
trzymaj się podstaw! (no może trochę kontrastu i ostrości)
Dodano: 12 lat temu
jaskiniar
Mądrze piszesz -
podstawowa różnica pomiędzy tymi dwoma obrazami - to kwestia metody otrzymania pliku cyfrowego (skan/zdjęcie cyfrowe negatywu). Ta różnica - miała/ma wpływ na dalszą obróbkę - a właściwie na jej efekt. Jednak w żadnej z wersji nie ma "nieszczerości" w obrazie, zwłaszcza z mojej - odautorskiej strony. Kolorystyka zdjęcia górnego - to wynik "poszukiwania". Rozmawialiśmy kiedyś na ten temat - o co każdemu z nas "chodzi" w jego zabawie z fotografią "tradycyjną"... A kwestia czy "przeróba" podoba się - czy nie - to zupełnie inna "para kaloszy". Zwłaszcza, bez zdefiniowania - z obu dyskutujących stron - co przez ową "przeróbę" rozumieją...
podstawowa różnica pomiędzy tymi dwoma obrazami - to kwestia metody otrzymania pliku cyfrowego (skan/zdjęcie cyfrowe negatywu). Ta różnica - miała/ma wpływ na dalszą obróbkę - a właściwie na jej efekt. Jednak w żadnej z wersji nie ma "nieszczerości" w obrazie, zwłaszcza z mojej - odautorskiej strony. Kolorystyka zdjęcia górnego - to wynik "poszukiwania". Rozmawialiśmy kiedyś na ten temat - o co każdemu z nas "chodzi" w jego zabawie z fotografią "tradycyjną"... A kwestia czy "przeróba" podoba się - czy nie - to zupełnie inna "para kaloszy". Zwłaszcza, bez zdefiniowania - z obu dyskutujących stron - co przez ową "przeróbę" rozumieją...
Dodano: 12 lat temu
DAAD
Daruj ją sobie, zrób to dla nas i potomności.
Wielu z nas pragnie by na swoich fotografiach odcisnąć własne piętno.
Najczęściej poszukiwanie tego piętna, prowadzi do fotografii pokracznych.
Bo jeżeli masz już coś do powiedzenia swoją fotografią, niech będzie to szczere.
Każda nieszczerość w obrazie, zostanie szybko wychwycona i równie szybko zapomniana, wraz z jej autorem.
Fotografujmy uczciwie, a nie na siłę oryginalnie.
Wielu z nas pragnie by na swoich fotografiach odcisnąć własne piętno.
Najczęściej poszukiwanie tego piętna, prowadzi do fotografii pokracznych.
Bo jeżeli masz już coś do powiedzenia swoją fotografią, niech będzie to szczere.
Każda nieszczerość w obrazie, zostanie szybko wychwycona i równie szybko zapomniana, wraz z jej autorem.
Fotografujmy uczciwie, a nie na siłę oryginalnie.
Dodano: 12 lat temu
jaskiniar
a gdzie "odautorska interpretacja"???
Dodano: 12 lat temu
DAAD
Proszę pokazuj nam swoje obrazy w wersji niewyinaczonej.
Tylko co ja będę prosił, to jak grochem o ścinę.
| jaskiniar napisał(a): ps A ja - równie 'klasycznie' daję się wciągnąć w dyskusję. Równie 'tradycyjnie' - prezentuję 'podstawową' wersję powyżej prezentowanej fotografii.. |
Proszę pokazuj nam swoje obrazy w wersji niewyinaczonej.
Tylko co ja będę prosił, to jak grochem o ścinę.
Dodano: 12 lat temu
jaskiniar
ps
A ja - równie "klasycznie" daję się wciągnąć w dyskusję.
Równie "tradycyjnie" - prezentuję "podstawową" wersję powyżej prezentowanej fotografii.
na tym obrazie - po utrwaleniu na negatywie i wywołaniu negatywu - obraz został przefotografowany cyfrowo, odwrócony w programie graficznym z negatywu na pozytyw, zmniejszony do wielkości akceptowalnych przez przeglądarkę AT.
Różnica w stosunku do prezentowanego wyżej (tego "męczącego") jest taka, że tamten był skanowany i od razu w skanerze przetwarzany w pozytyw, a później w ramach obróbki cyfrowego obrazu skanu - został zmieniony kolor.
A ja - równie "klasycznie" daję się wciągnąć w dyskusję.
Równie "tradycyjnie" - prezentuję "podstawową" wersję powyżej prezentowanej fotografii.
na tym obrazie - po utrwaleniu na negatywie i wywołaniu negatywu - obraz został przefotografowany cyfrowo, odwrócony w programie graficznym z negatywu na pozytyw, zmniejszony do wielkości akceptowalnych przez przeglądarkę AT.
Różnica w stosunku do prezentowanego wyżej (tego "męczącego") jest taka, że tamten był skanowany i od razu w skanerze przetwarzany w pozytyw, a później w ramach obróbki cyfrowego obrazu skanu - został zmieniony kolor.
Dodano: 12 lat temu
jaskiniar
Dokładnie to samo mogę napisać pod Twoją wypowiedzią - oczywiście kończącą temat. męczą Cię przeróby
Skoro jednak Ty nie potrafisz, nie chcesz zdefiniować - na użytek własny i innych porównawczego poziomu odniesienia "fotografii tradycyjnej" - ja sobie pozwolę przypomnieć to co pisałem już kilka razy.
Fotografia tradycyjna, którą tu prezentujemy - to zdjęcia wykonane przy pomocy aparatów zapisujących obraz na kliszy światłoczułej (nie na matrycy elektronicznej). Obraz pozytywowy uzyskiwany jest poprzez wywołanie (proces chemiczny) rzeczonego negatywu. Nie zostało zdefiniowane - jakimi metodami i w jaki sposób "dopuszcza się" opracowanie owego obrazu pozytywowego, ani w jaki sposób (jakimi metodami) o obraz pozytywowy ma zostać przeniesiony/zamieniony w cyfrowy, umożliwiający prezentację elektroniczną.
Co zatem (choć jak napisałeś - dla Ciebie temat jest skończony..) określasz "przeróbą", która Cię męczy? Świadomość, że obraz pozytywowy otrzymany po wywołaniu negatywu przetworzyłem cyfrowo przed jego prezentacją? Rozumiem, że powinienem go przetworzyć w "ciemni klasycznej"... - wtedy byłby w 100% "tradycyjny"?
Klasyczną "wrzutką" usiłujesz odnowić dyskusję jaka wielokrotnie się tu już toczyła. I klasycznie - po "zainicjowaniu" - nie prezentujesz swoich w tej dyskusji poglądów...
| nipen napisał(a): Tak, odpowiedź asekuracyjna, jakiej się spodziewałem. Dla mnie koniec tematu. Dodam, że nie wnikam. Męczą mnie przeróby. Pozdrawiam. |
Dokładnie to samo mogę napisać pod Twoją wypowiedzią - oczywiście kończącą temat. męczą Cię przeróby
Skoro jednak Ty nie potrafisz, nie chcesz zdefiniować - na użytek własny i innych porównawczego poziomu odniesienia "fotografii tradycyjnej" - ja sobie pozwolę przypomnieć to co pisałem już kilka razy.
Fotografia tradycyjna, którą tu prezentujemy - to zdjęcia wykonane przy pomocy aparatów zapisujących obraz na kliszy światłoczułej (nie na matrycy elektronicznej). Obraz pozytywowy uzyskiwany jest poprzez wywołanie (proces chemiczny) rzeczonego negatywu. Nie zostało zdefiniowane - jakimi metodami i w jaki sposób "dopuszcza się" opracowanie owego obrazu pozytywowego, ani w jaki sposób (jakimi metodami) o obraz pozytywowy ma zostać przeniesiony/zamieniony w cyfrowy, umożliwiający prezentację elektroniczną.
Co zatem (choć jak napisałeś - dla Ciebie temat jest skończony..) określasz "przeróbą", która Cię męczy? Świadomość, że obraz pozytywowy otrzymany po wywołaniu negatywu przetworzyłem cyfrowo przed jego prezentacją? Rozumiem, że powinienem go przetworzyć w "ciemni klasycznej"... - wtedy byłby w 100% "tradycyjny"?
Klasyczną "wrzutką" usiłujesz odnowić dyskusję jaka wielokrotnie się tu już toczyła. I klasycznie - po "zainicjowaniu" - nie prezentujesz swoich w tej dyskusji poglądów...
Dodano: 12 lat temu
Adriano
Zależy od dawki....można nic nie widzieć...reszta jak wyżej
| DAAD napisał(a): Tak się widzi po haszyszu, wiem bo sprawdzałem. ![]() |
Zależy od dawki....można nic nie widzieć...reszta jak wyżej
Dodano: 12 lat temu
DAAD
Tak się widzi po haszyszu, wiem bo sprawdzałem.
Dodano: 12 lat temu
RagnarokIII
Szczerze to oczy od tego bolą i to nie jest metafora.
Dodano: 12 lat temu
nipen
Tak, odpowiedź asekuracyjna, jakiej się spodziewałem. Dla mnie koniec tematu.
Dodam, że nie wnikam. Męczą mnie przeróby. Pozdrawiam.
Dodam, że nie wnikam. Męczą mnie przeróby. Pozdrawiam.
Dodano: 12 lat temu
jaskiniar
już to kiedyś przerabialiśmy
__- zresztą zależy wszystko od tego co i w jakim procencie ustalisz jako stan wyjściowy?
__- zresztą zależy wszystko od tego co i w jakim procencie ustalisz jako stan wyjściowy?
Dodano: 12 lat temu
nipen
To ile procentowo jest tu fotografii tradycyjnej w tej "fotografii tradycyjnej"?
| jaskiniar napisał(a): oczywiście, że sztuczne ![]() |
Dodano: 12 lat temu
jaskiniar
oczywiście, że sztuczne
Dodano: 12 lat temu
nipen
Sztuczne, jak cycki mojej znajomej (panie wybaczą ; ).
Dodano: 12 lat temu
jaskiniar
[ow] - jest częścią nieodłączną
Dodano: 12 lat temu
Janeq-2010
Fajny Kadr, ale
ta 'ow' psuje odbiór.
ta 'ow' psuje odbiór.
Dodano: 12 lat temu
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.